9.03.2016
Testujemy loty z Szyman. Najładniejsze lotnisko w Polsce, ale ma swoje problemy
Terminal w Szymanach jest jednym z najładniejszych w Polsce, ale nie da się w nim porozmawiać przez telefon. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? We wtorek testowaliśmy najmłodsze lotnisko w kraju i połączenie Sprint Air z Szyman do Berlina. A przy okazji wypróbowaliśmy też Flirta – najnowszy pociąg PKP Intercity na trasie Warszawa-Olsztyn.
Port lotniczy Olsztyn-Mazury (bo tak brzmi oficjalna nazwa Szyman) to najmłodsze lotnisko w Polsce, które działa od ponad miesiąca. Na razie lata z niego tylko jedna linia – Sprint Air na trasach do Krakowa i Berlina (loty po 3x w tygodniu). W ciągu pierwszego miesiąca z portu skorzystało ok. 870 pasażerów, jednak wkrótce ta liczba się zwiększy, gdyż regularne loty do Monachium rozpocznie słoweńska Adria. Postanowiliśmy przetestować lotnisko i przewoźnika na trasie do stolicy Niemiec. Jak wypadli?
PoprzednieObraz 1 z 21Następne
Nowe cacko Intercity
Aby zacząć test, musiałem się jakoś dostać do Olsztyna. Traf chciał, że przy okazji pierwszy raz jechałem Flirtem – jednym z 20 nowoczesnych pociągów, które od grudnia kursują w barwach PKP Intercity. Kosztowały niemało, bo aż 1,15 mld zł, ale ich wprowadzenie miało gwarantować wielką jakościową zmianę na kolei. Czy to się udało?
Fot. Mariusz Piotrowski
Aby zacząć test, musiałem się jakoś dostać do Olsztyna. Traf chciał, że przy okazji pierwszy raz jechałem Flirtem – jednym z 20 nowoczesnych pociągów, które od grudnia kursują w barwach PKP Intercity. Kosztowały niemało, bo aż 1,15 mld zł, ale ich wprowadzenie miało gwarantować wielką jakościową zmianę na kolei. Czy to się udało?
Fot. Mariusz Piotrowski
PoprzednieObraz 1 z 21Następne
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Mariusz Piotrowski Autor artykułu
Szef działu publicystyki we Fly4free.pl, od 2015 roku łączy doświadczenie dziennikarskie z pasją do podróży. Specjalizuje się w tanich liniach lotniczych, analizie regulaminów i wyłapywaniu pułapek na pasażerów. Jako ekspert branży lotniczo-turystycznej regularnie komentuje wydarzenia w mediach. Tworzy cenione teksty, rozmawia z liderami rynku i tłumaczy zawiłości podróżowania w przystępny sposób.
© obrazka głównego: Fot. Mariusz Piotrowski
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Musieliscie wstawić do galerii? Aż tak bardzo zebracie o wyświetlenia?
to ile w koncu kosztowal lot?
Czy ktoś mi potrafi wytłumaczyć, dlaczego ten artykuł jest w formie galerii? W jaki niby sposób slajdy pasują do relacji?
Nie mam zamiaru tego czytać, nie w takiej formie.
nie marudź tylko zainstaluj wtyczkę do przeglądarki - wtedy będzie wszystko na jednej stronie
Dobry tekst, miło się czytało. Brawo dla autora!
Jaką?
Dla każdego medium w internecie liczą się odsłony i czas spędzony na stronie, bo to od nich zależą wpływy z reklam. Nie ma nic za darmo - albo płacisz za gazetę, albo dostajesz ją "za darmo" w internecie ale w zamian musisz obejrzeć reklamy
szkoda wydanych pieniedzy , tak się robi interesy za unijne pieniądze a emeryci mają głodowe emerytury , lotnisko zacznie zarabiać .... tak tak a kto pokryje straty z lat ubiegłych ? krasnoludki ?
jaka wtyczka ?
szukanie nie boli E......S......
Jeden lot dziennie, 12 pasażerów....
Na Mazurach jest niestety taka bieda ze ludzie odleca do Irlandii i Londynu... i juz raczej nie wroca...
Brawo dla Mariusza za kolejny dobry tekst. Szkoda tylko, że F4F zmusiło autora do galerii (wszystko dla klikalności), potwornie się czyta w tej wersji, wolałbym normalny tekst.
"I faktycznie – w Szczytnie wysiadają wszyscy pasażerowie, a na lotnisko dojeżdżam samotnie, jako jedyny pasażer."
Identycznie miałem jadąc na SZZ. Wszyscy wysiedli w Goleniowie, na lotnisko dojechałem sam. Kolej na lotnisko wydaje się być dobrym pomysłem, ale tylko w teorii. Jeśli nie jest szybka i częsta (2x na godzinę) to pierwszy lepszy przewoźnik autokarowy będzie atrakcyjniejszy.
Czy informacja musi być podana w sposób "popieprzony"?
Super! Mieszkam w Olsztynie i już czekam na urlop, żeby polecieć z Szyman.
Flirta nie nazwałabym "cackiem". To po prostu wiekszy tramwaj, dobry na trasie typu Grodzisk-Warszawa, ale Warszawa-Olsztyn.
Ja tak samo miałem w Warszawie do Chopina dojechałem sam, to było w zeszłe lato.
jaka konkretna wtyczka?
Odpowiadanie tym bardziej ...
Forma dramat! Fly4free robisz to źle!
Po co nazwali lotnisko w Szczytnie Olsztynem? Na świecie Olsztyn jest tak samo rozpoznawalny jak to Szczytno, a nazwa chociaż nie wprowadzałaby w błąd pasażerów. Do tego Olsztyn to nawet nie Mazury. Równie dobrze mogli nazwać lotnisko Elbląg.
Autor wprowadza w błąd - oficjalna nazwa lotniska to Szymany, a tylko nazwą portu lotniczego jest Olsztyn-Mazury.
