17.10.2025

Ten kurort 3 lata temu był na ustach wszystkich, dziś zionie pustką. „To największy kryzys i najgorszy sezon w historii”

Jeszcze kilka lat temu meksykańskie Tulum szczyciło się tłumami turystów i prosperitą. Dziś sytuacja zmieniła się diametralnie: hotele i plaże są puste, słynne starożytne ruiny odwiedza garstka turystów, a obawy o bezpieczeństwo sprawiają, że chętnych na urlop tam jest coraz mniej. Sytuacja jest na tyle poważna, że władze państwowe do spółki z lokalnymi włodarzami powołały sztab kryzysowy, by ratować podupadły kurort.

Dlaczego Tulum stało się popularne wśród turystów kilka lat temu?

Słynące z przepięknych plaż i świetnie zachowanych pozostałości historycznego miasta Majów Tulum jeszcze kilka lat temu było jedną z najszybciej zyskujących na popularności turystycznych miejsc na świecie. Ściągały tu tłumy turystów i influencerów, dzięki którym o meksykańskim mieście było głośno. Apogeum popularności miasta i całego Jukatanu przypadł na czasy pandemii koronawirusa, gdy Meksyk był jednym z nielicznych krajów, który nie miał rygorystycznych wymogów wjazdowych dla turystów.
Ale nawet w ubiegłym roku statystyki wyglądały jeszcze całkiem nieźle: w 2024 roku Riwierę Majów (a więc obszar między Tulum i równie znaną Playa del Carmen) odwiedziło 12,2 mln turystów. Statystyki z tego roku są jednak zatrważające.

O ile spadła liczba turystów w Tulum i z czego to wynika?

– Tulum przeżywa największy kryzys turystyczny i najgorszy sezon w swojej historii – alarmuje Jorge Portillo Manica, radny miejski z Tulum.

Problemy zaczęły się już wiosną podczas tzw. spring break, gdy media alarmowały, że w niektórych hotelach współczynnik zajętości pokoi wynosił 15 procent. Wtedy trend spadkowy był jednak ledwie widoczny, jednak prawdziwy sygnał alarmowy przyniosły ostatnie oficjalne dane.

Według informacji lokalnego urzędu ds. turystyki Sedetur, we wrześniu poziom zajętości pokoi w hotelach w Tulum we wrześniu spadł w skali roku aż o 17,5 punktów procentowych – z 66,7 do 49,2 procenta.
Inne statystyki są równie przerażające: słynne ruiny miasta Majów rok temu we wrześniu odwiedziło ponad 75 tysięcy turystów, w tym – ledwie 18 tysięcy zwiedzających.

Foto: Elizaveta Galitckaia / Shutterstock

Dlaczego turyści nie chcą już przyjeżdżać do Tulum?

Powodów jest wiele. Miejscowe media wskazują przede wszystkim na drożyznę w hotelach i obawy o bezpieczeństwo związane z rosnącą skalą przestępczości. Osobnym problemem są plaże – faktycznie piękne, ale…z utrudnionym dostępem dla postronnych. W minionych latach wiele z nich zostało de facto sprywatyzowanych i funkcjonowało jako prywatne kluby. Po długich targach z hotelarzami lokalnym władzom udało się doprowadzić do ponownego otwarcia wielu plaż, jednak z dość kuriozalnymi ograniczeniami: na wielu z nich nie można wnosić własnego jedzenia, napojów, a nawet parasolek przeciwsłonecznych.

Foto: Sun_Shine / Shutterstock

Jak Meksyk chce uratować reputację Tulum?

Burmistrz miasta Diego Castanon przyznaje, że sytuacja jest trudna i zapowiada zmiany, m.in. rozmowy z hotelarzami i firmami transportowymi w sprawie obniżenia cen w czasie niskiego sezonu. Miejscowi narzekają jednak, że na te kroki jest zdecydowanie za późno. W lokalnych mediach czytamy, że w centrum miasta nawet połowa sklepów i lokali jest zamknięta na głucho. Dodatkowym problemem jest też fakt, że wysokie ceny odstraszają też turystów z Meksyku, którzy tradycyjnie co roku zjeżdżali tu w niskim sezonie.

W sprawę postanowił też zaangażować się meksykański rząd. Jak czytamy w serwisie Travel Pulse, przedstawiciele ministerstw turystyki (SECTUR), środowiska (SEMARNAT) i rozwoju miejskiego (SEDATU) stworzyli swoisty sztab kryzysowy do spółki z władzami lokalnymi. Celem ich działań jest opracowanie planu, który ma poprawić wizerunek miasta i jakość usług, by znów przyciągnąć do niego turystów.
 

Podsumowanie
👉 Tulum, niegdyś jeden z najpopularniejszych kurortów w Meksyku, przeżywa obecnie największy kryzys turystyczny w historii.
👉 Liczba turystów spadła drastycznie — zajętość hoteli zmniejszyła się z 66,7% do 49,2%, a ruiny Majów odwiedza czterokrotnie mniej osób niż rok wcześniej.
👉 Główne przyczyny to wysokie ceny, rosnąca przestępczość oraz utrudniony dostęp do plaż, z których wiele stało się prywatnymi strefami klubowymi.
👉 Władze lokalne i rząd Meksyku powołały sztab kryzysowy, by opracować plan ratowania wizerunku Tulum i ponownie przyciągnąć turystów.
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Włochy i Słowenia w jednej podróży za 259 PLN 🇮🇹🇸🇮 Loty do Triestu i przejazdy do Kopru 🤩
Włochy i Słowenia z Krakowa 259 PLN

Włochy i Słowenia w jednej podróży za 259 PLN 🇮🇹🇸🇮 Loty do Triestu i przejazdy do Kopru 🤩

Rajski zakątek Filipin za 3766 PLN 💙💚 Relaks na Panglao (loty + 4* hotel ze śniadaniami) ☀️🌴
Filipiny z Warszawy 3766 PLN

Rajski zakątek Filipin za 3766 PLN 💙💚 Relaks na Panglao (loty + 4* hotel ze śniadaniami) ☀️🌴

Odkryj hiszpańską Kantabrię za 689 PLN 🇪🇸 Loty do Bilbao i hotel w Santander 🤩
Hiszpania z Warszawy 689 PLN

Odkryj hiszpańską Kantabrię za 689 PLN 🇪🇸 Loty do Bilbao i hotel w Santander 🤩

City break w Atenach 🏛️✈️ Loty i noclegi w hotelu za 799 PLN
Grecja z Warszawy 799 PLN

City break w Atenach 🏛️✈️ Loty i noclegi w hotelu za 799 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?