1.02.2015
Tego nie da się zjeść, nawet nie próbujcie! Oto najgorsze jedzenie serwowane w samolotach
Bez smaku, śmierdzące, a na jego widok inspektorzy Michelin z pewnością dostaliby zawału. Aż ciężko uwierzyć, co linie lotnicze potrafią zaserwować pasażerom.
Takie posiłki raczej nikomu nie zasmakują. I lepiej ich nie jeść, by nie nabawić się rozstroju żołądka. – Linie lotnicze bez mrugnięcia okiem dają do jedzenia coś, co można nazwać żywieniowym koszmarem – pisze „The Telegraph”, który sporządził listę najgorszych podniebnych posiłków na podstawie rankingu brytyjskiej firmy Skytrax.
Zobaczcie sami, jakie jedzenie trafiło się pasażerom. A może wy też macie równie niemiłe wspomnienia z kateringu w samolotach?
PoprzednieObraz 1 z 9Następne
Iberia
O takiej lasagne ze szpinakiem z Iberii będziecie chcieli jak najszybciej zapomnieć. O ile będziecie w stanie, bo żołądek może się zbuntować po takim posiłku. Skytrax przyznał Iberii 3 gwiazdki na 5 za jakość posiłków. To pocieszające, bo oznacza, że nie zawsze linie serwują coś takiego jak na zdjęciu.
Fot. Airlinemeals.net
O takiej lasagne ze szpinakiem z Iberii będziecie chcieli jak najszybciej zapomnieć. O ile będziecie w stanie, bo żołądek może się zbuntować po takim posiłku. Skytrax przyznał Iberii 3 gwiazdki na 5 za jakość posiłków. To pocieszające, bo oznacza, że nie zawsze linie serwują coś takiego jak na zdjęciu.
Fot. Airlinemeals.net
PoprzednieObraz 1 z 9Następne
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Jacek Kaszubski Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
fajny artykuł choć trochę mało europejskich linii lotniczych
skytrax narzeka na posilki koryo, ale pomyslmy troche co mieli by na ten temat do powiedzenia mieszkancy Korei Pln - gdyby kiedykolwiek bylo im dane zjesc cos takiego. Niby z naszego punktu widzenia narzekanie na slabe i bez smaku jedzenie to cos zupelnie normalnego, nasze swiete prawo, ale jednak to ostatnie foto wywoluje niewosole przemyslenia, przynajmniej w mojej glowie, jakby troche wstyd ze nie doeceniany tego co uznajemy za pewnik.
To akurat zjawisko pozytywne ;)
'Nielepszy'?!
"...cuchnące krewetki"- chyba komuś w tyłkach się poprzewracało...
Fakt, jedzenie na pokładach linii, którymi leciałem nie było powalające, jednak prosty ze mnie chłopak i jeśli dostaję coś w samolocie, jestem już głodny, tak więc zjadam bez kręcenia nosem. Naprawdę niektórym w tyłkach się poprzewracało.
VN (Vietnam) wcale nie ma tak złych posiłków. Leciałem kilkoma liniami w Azji i akurat VN miał najlepsza jakość.
Komentarze w artykule są na poziomie Super Expressu. Trudno oczekiwać, że jedzenie w samolocie będzie wyglądało jak w restauracji. Zazwyczaj wygląda nie tyle źle, co specyficznie. Zaprezentowane zdjęcia niespecjalnie mnie zniesmaczyły - wygląd w kilku przypadkach jest też kwestią złego odwzorowania barw (zły balans bieli itd.). Często źle wyglądające potrawy bywały całkiem smaczne (i odwrotnie). Zupełnie inną kwestią jest to czy potrawa może spowodować zatrucie - jedzenie może świetnie wyglądać, być bardzo smaczne, a jednocześnie stać się przyczyną poważnych problemów zdrowotnych. Generalnie korelacja wygląd-smak-bezpieczeństwo jest niewielka.
Podsumowując: nie wypada, żeby poważny portal pozwalał sobie na wnioskowanie na takim poziomie. No chyba, że poważnym portalem nie jest...
Najgorsze co w życiu jadłem, to "Nasi Lemak" w Air Asia (która swoją drogą, poza tym daniem karmi dobrze, acz odpłatnie) http://velvetescape.com/2009/09/velvet-escapes-culinary-journey-air-asia/
I tak lepiej niż woda niegazowana w LOT :)
W Ryanair wlasnie te bulki z pulpetami i cheeseburgery sa najlepsze! Moze wygladaja nieciekawie, bo to mrozone i codziennie rozmrazane jedzenie, ale sa naprawde spoko;)
Posiłki i tak o niebo lepsze, niż te rarytasy serwowane nam w państwowych szpitalach.
Widać mamy różne gusta ;) Ja też jadłem w AirAsia Nasi Lemak i wszystko oprócz tych zeschniętych małych rybek było bardzo dobre.
A gdzie British Airways?? Bulka mozna bylo gwozdzie przybijac! lecialam Iberia i Malaysia Airlines - pyszne jedzonko!
Kurczę, zapomniałem o słynnym muffinie warzywnym z OLT! :)
Dlaczego kasujecie komentarze? Napisalem ze to chamski plagiat i tyle. Jeszcze raz usuniecie komentarz i zglaszam ten artykul.
Super posiłki serwuje Emirates, mnie bardzo smakowaly!
hmm... wczoraj ktoś na forum w poście o jedzeniu w samolotach wkleił link do tego samego artykułu. dziś skopiowany na głównej... wstyd
Leciałem niedawno ukraińskimi liniami i posiłki były bardzo dobre. No ale trzeba ponarzekać i zrobić artykuł-zapychacz...
Jestem zażenowany tą galerią. Przegląd zupełnie subiektywny, psu na budę potrzebny (poza tym, że kliknięcia lecą). Vietnam Airlines lecieliśmy dwukrotnie na trasach krajowych i katering
- po pierwsze w ogóle był,
- po drugie - oceniamy wyżej od przeciętnej oferty przewoźników europejskich w long haulach
To co widać na ostatnim zdjęciu nie jest gorsze od tego co można obejrzeć w popularnych fast-foodowych "restauracjach" w których zawsze są tłumy chętnych do kupienia ich "jedzenia".
Dopiero po jedzeniu się może poprzewracać ;)
mało warzyw ale za to burger z psa (jak ktoś woli może wybrać z kota)
To akurat dobrze :p
Stanowczo za dobrze prezentują się te posiłki jak na poziom tego co sobą finansowo reperezentuje znakomita większość forumowiczów. Bardzo chętnie zobaczę posiłki za które sami sobie płacą podczas podróży, wyłączając zabierane w plecakach mielonki.
Czasy jedzenia w samolotach mineły dla klasy economy, jeśli ktoś chce porozmawiać na ten temat to zacznijmy od klasy business i idzmy do góry a nie w dół. Tak, to prawda, to nie to miejsce więc proponuję nie ośmieszać się takimi reportażami.
Najgorsze co jadłeś? Musiałbyś spróbować obiadów mojej byłej żony...
Jaka klasa taki serwis. Ostatnio leciałem lufthansa do Azji za bardzo małe pieniądze, nie dziwilam sie , ze posiłki "minimalne":).
