9.04.2011
Tanieje dolar, czas lecieć do USA i Kanady (1493 zł)
Tak taniego dolara jak obecnie nie było już dobrze ponad rok. Jest to zatem świetna okazja, by kupować bilety lotnicze, na które kurs amerykańskiej waluty ma istotny wpływ. Takimi są na przykład rejsy interkontynetalne LOT-u.Zobacz ceny na stronie PLL LOT >>Tani dolar w połączeniu z taryfą first minute pozwala kupić bilety z Warszawy do Ameryki Północnej za mniej niż 1500 zł. Mimo że dostępność takiej oferty ogranicza się do okresu jesień - wiosna, to i tak doskonała cena za lot bezpośredni.
Oto jak prezentuje się dostępność tanich biletów:
LOT: Warszawa – Nowy Jork 1493 zł, od 16 X do IV 2012 (kup teraz >>)
LOT: Warszawa – Chicago 1493 zł, od 31 X do IV 2012 (kup teraz >>)
LOT: Warszawa – Toronto 1498 zł, od 13 XI do IV 2012 (kup teraz >>)
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Kamil Lodziński Autor artykułu
Dziennikarz z doświadczeniem w największych portalach internetowych, współtworzył serwis informacyjny o2.pl od podstaw, a wcześniej pracował w Wirtualnej Polsce. Po odejściu z korporacyjnych struktur postawił na niezależność i własną działalność. Pasjonat podróży i odkrywania świata, marzy o wyprawie na Antarktydę – najlepiej w promocji za 500 zł. Każdy dzień traktuje jako okazję do poznania czegoś nowego.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
przydałaby się taka cena w wakacje:)
wlaśnie, czy ma ktoś jakieś rady jak upolować w dobrej cenie bilet do Toronto w innych terminach?
Jest też druga strona medalu.
Dolar tanieje, bilety lotnicze tanieją, ale to co się ostatnio dzieje z cenami pokoi w hotelach, szczególnie w wielkich miastach USA, woła o pomstę do nieba. W Internecie bez problemu można znaleźć aktualne analizy wzrostu cen w hotelach w Europie. Z resztą świata już jest trudniej.
Porównując ceny "moich" hoteli w USA stosunku do ubiegłego roku, ceny są wyższe o jakieś 30-60%. Cena pokoju w Bostonie wynosiła w ub. roku 131USD+tax, teraz 212USD+tax i to w najtańszej ofercie "Expedia Special Rate, Advance Purchase Special - non-refundable". Na zachodnim wybrzeżu USA aż tak koszmarnych podwyżek na szczęście nie ma.
Ciekawe kto z czytających ten serwis korzysta z hoteli za 200 dolców !
Znalezienie pokoju w hotelu (nie hostelu!) na Manhattanie jesienią (wrzesień-październik) za ok. 100-120USD+tax za noc jest ogromnym sukcesem. W sierpniu ceny jeszcze bardziej wzrosną. Nowy Jork, Waszyngton to nie Kuala Lumpur czy Bangkok. Wystarczy porównać ceny analogicznych standardem hoteli, aby wyrobić sobie zdanie. Tanio w różnych częściach globu ma różne znaczenie.
Częściowo zgadzam się z mecenat0 - serwis fly4free ma już określone grono odbiorców. Może jednak znajdzie się trochę wyrozumiałości dla tych, którzy chcą polecieć i mieszkać jak najtaniej, a nie tylko lecą, bo jest tanio.
Praktycznie prawie wcale nie piszę o Azji Południowo-Wschodniej, Skandynawii, Afryce Środkowej, bo to nie są moje ulubione bajki.
Wiem, że moje informacje o Ameryce Południowej i Pacyfiku konkretnym osobom przydały się. I to mi wystarczy. Nigdy nie zakładam, że ktoś z nich skorzysta.
Jestem porażony treścią komentarzy w wątku: "Ryanair chce mocniej doić pasażerów. Nie damy się". Twórcy serwisu wykonali kawał rzetelnej roboty i w żaden sposób nie psują rynku!!! Litości! Malkontenci chcą kupić 50 biletów po 0,01EUR i jeszcze pozyskać szacunek i stosowny prestiż jako stali klienci linii lotniczej.
Struktura finansowania Ryanaira nie opiera się na biletach za 0,01 ani za 16 PLN. Mechanizm jest zupełnie inny. Kto chce ten znajdzie mnóstwo informacji w Internecie.
Krecią, bezsensowną robotę zrobiły natomiast osoby, które udzielały infantylnych wywiadów, ale to temat na dłuższą wypowiedź i już zupełnie nie na temat. Jeszcze muszę przepakować walizki i znowu na jakiś czas znikam. Pozdrawiam. Kiwaczek
YES YES YES
Hura Hura Hura
Dzięki za te info.
Własnie zakupiłem Torinto na listopad za 2998 dla dwóch osób.
Pozdrawiam
Sorry
Edit poprzedniego:
taki jestem podniecony ze oczywiście miałem napisać TORONTO :):)
Kiwaczek, to niestety prawda, że ceny na Manhattanie są wysokie. Czasem warto zapłacic trochę więcej, lub spać w holelu o nizszym standardzie i nie tracic czasu na dojazdy. Z ciekowaści sprawdziłam ile teraz kosztuje "nasz" hotel w NY- przez rok zdrożał o 30%.
