Przeloty na Malediwy z Warszawy za 2198 PLN + świetny hotel za 63 PLN/os

Nie macie jeszcze pomysłu na letni wypoczynek? Mamy bardzo interesującą ofertę na rajskie Malediwy. Bilety lotnicze z Warszawy za 2198 PLN w dwie strony. Dwutygodniowy wypoczynek na Malediwach za 3075 PLN! (przeloty + świetnie oceniany 3* hotel ze śniadaniami)!

Podróż zaczniemy lecąc ze stolicy do Frankfurtu na pokładzie samolotu PLL LOT. Przelot międzykontynentalny do miejsca docelowego na pokładach maszyn przewoźnika Condor. Bagaż rejestrowany do 20 kg w cenie biletu. Rezerwacji przelotów dokonacie na Condor.com.

Po zakupie biletów lotniczych najtańszych noclegów na Malediwach szukaj korzystając z multiwyszukiwarki Hotel4free.pl.

Dostępne terminy wylotów:

  • 30 sierpnia
  • 20 września
  • 24, 27 września
  • 1 października

Dostępne terminy powrótów:

  • 07, 21, 25 września
  • 2, 9 października

Przykładowe rezerwacje:

Noclegi na Malediwach wcale nie muszą być drogie. Korzystając z naszej wyszukiwarki możemy zarezerwować 3* hotel Holiday Lodge Maafushi ze śniadaniami. Obiekt bardzo dobrze oceniany i dostępny jest za świetne 1754 PLN za cały dwutygodniowy pobyt dla dwóch osów! Czyli niecałe 63 PLN na osobę za noc!

malediwy hotel

Prom z lotniska na wyspę Maafushi kosztuje 2 USD w jedną stronę. Więcej informacji na stronie MTCC.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wycieczka do Grecji w dobrej cenie 🏛️✈️🌊 5 dni na Rodos od 969 PLN
Grecja z Krakowa 969 PLN

Wycieczka first minute na grecką wyspę słońca

Prowansja na weekend za 422 PLN 🥰💜 Loty na przedłużony weekend + hotel 🇫🇷🥐
Marsylia z Wrocławia 422 PLN

Wycieczka na Południe Francji : zobacz Prowansję i Lazurowe Wybrzeże

Wczasy na Lanzarote 🌊🌴 Tydzień w hotelu ze śniadaniami i kolacjami za 2399 PLN
Hiszpania z Katowic 2399 PLN

Wczasy na Lanzarote: tydzień w hotelu ze śniadaniami i kolacjami

Lato w Turcji z all inclusive 🌊☀️ 4* hotel Grand Viking za 2529 PLN
Turcja z Warszawy 2529 PLN

Lato w Turcji z all inclusive: 4* hotel Grand Viking

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Malediwy na Karaibach? ;)
:), 11 sierpnia 2014, 15:30 | odpowiedz
"Po zakupie biletów lotniczych najtańszych noclegów na Karaibach szukaj korzystając z multiwyszukiwarki Hotel4free.pl.". Chyba "na Malediwach" a nie "na Karaibach".
alborz, 11 sierpnia 2014, 15:33 | odpowiedz
Jeszcze trzeba liczyc transfer z lotniska do Tego hotelu, nie? Wie ktoz ile kosztuja transfery na Malediwach? Dzieki. Przepraszam, nie umie dobrze po Polsku.
Czech, 11 sierpnia 2014, 16:31 | odpowiedz
Na mafushi ok 2 $ prom raz dziennie z wyjątkiem chyba pt.
maciej, 11 sierpnia 2014, 16:35 | odpowiedz
Plus z lotniska do male tez kilka $
maciej, 11 sierpnia 2014, 16:38 | odpowiedz
CzechJeszcze trzeba liczyc transfer z lotniska do Tego hotelu, nie? Wie ktoz ile kosztuja transfery na Malediwach? Dzieki. Przepraszam, nie umie dobrze po Polsku.
Dodałem informację o promie, koszt wycieczki niewiele większy ;)
Hubert Olender, 11 sierpnia 2014, 16:39 | odpowiedz
przecież drożej wyjdzie ten hotel. Chyba nie doliczyliście podatków., 90zł wychodzi za osobę. Na Malediwach doliczają duże podatki i klimatyczne. Przeważnie cena wzrasta o około 30%. Agoda dolicza automatycznie na następnej stronie
Jarek, 11 sierpnia 2014, 17:04 | odpowiedz
Jarekprzecież drożej wyjdzie ten hotel. Chyba nie doliczyliście podatków., 90zł wychodzi za osobę. Na Malediwach doliczają duże podatki i klimatyczne. Przeważnie cena wzrasta o około 30%. Agoda dolicza automatycznie na następnej stronie
Wszystko się zgadza. Nasza wyszukiwarka pokazuje ceny już ze wszystkimi opłatami i podatkami hotelowymi.
Hubert Olender, 11 sierpnia 2014, 17:09 | odpowiedz
Uwaga... NIE KUPUJCIE tego noclegu na wyspie Maafushi. Jako poważny portal nie powinniście wprowadzać naszych rodaków w błąd. Maafushi to jest więzienie .... a nie wyspa turystyczna. Zakaz kąpieli w strojach, mieszkańcy to głownie "klawisze" z więzienia Proszę zerknijcie na relację http://brygidaibartek.pl/maafushi-polskie-wiezienie/. Byłem na Malediwach osobiście i spotkałem wielu naszych rodaków zrozpaczonych pobytem w "tanich" hotelach.
Bogdan, 11 sierpnia 2014, 17:15 | odpowiedz
Byliśmy w zeszłym roku :) Zmieściliśmy się w 1800 pln w obydwie strony za przelot :) Filmik tutaj https://www.youtube.com/watch?v=RRHAt7twceg
marek, 11 sierpnia 2014, 17:27 | odpowiedz
Ja powiem krotko. Jak kogos nie stac na normalny zorganizowany wyjazd na normalna wyspe na Malediwach to niech sobie podaruje. Malediwy to raj, i tulanie sie po wyspach z samymi zakazami jest totalnym nieporozumieniem. Malediwy to ma byc resort z AI i total relaks a nie stres. Powtorze jak kogos nie stac to leciec do egiptu albo zbierac dalej pienieniadze.
masakra, 11 sierpnia 2014, 17:37 | odpowiedz
BogdanUwaga… NIE KUPUJCIE tego noclegu na wyspie Maafushi. Jako poważny portal nie powinniście wprowadzać naszych rodaków w błąd. Maafushi to jest więzienie …. a nie wyspa turystyczna. Zakaz kąpieli w strojach, mieszkańcy to głownie „klawisze” z więzienia Proszę zerknijcie na relację http://brygidaibartek.pl/maafushi-polskie-wiezienie/. Byłem na Malediwach osobiście i spotkałem wielu naszych rodaków zrozpaczonych pobytem w „tanich” hotelach.
Byłem na Maafushi i jeszcze kilku innych lokalesowych wyspach. Ludzie wszędzie przemili. Brak słów. Poznałem również wspaniałych Rodaków i wspólnie pływaliśmy na fakultety. Każdy wrócił zachwycony. Jarek ma rację. Ten hotel z podatkami kosztuje ok.90zł/os
rpaw, 11 sierpnia 2014, 17:38 | odpowiedz
Bylem na maafushi w styczniu. Cudownie jest 2 plaze w strojach kapielowych. Normalni tubylcy tam zyja a ze wiezienie jest z jednej strony nikomu nie przeszkadza. Codziennie mozna na inna wyspe poplynac. Polecam picbic island oraz jakis resort! Niezapomniana przygoda !!!
Lucas, 11 sierpnia 2014, 17:39 | odpowiedz
Niestety stać mnie tylko na Egipt za 15000 zł za trzy osoby.
marek, 11 sierpnia 2014, 17:51 | odpowiedz
Transfer z Male na Maafushi ok 2 $. Speed boat ok. 50-70$
Yabol, 11 sierpnia 2014, 17:53 | odpowiedz
Bogdan ma rację Maafushi to totalne nieporozumienie. Jak lecieć taki kawał to albo dołożyć kasy i wziąść coś innego albo w ogóle tam nie jechać bo szkoda kasy i nerwów. Stamtąd cieżko gdzikolwiek pojechać-nuda. Nie reklamujcie czegos o czym nie wiecie.
Adam, 11 sierpnia 2014, 17:57 | odpowiedz
Maafushi jest świetnym miejscem, jeśli chce się poznać jak się fatycznie żyje na Malediwach. W marcu spędziłam 10 dni właśnie w hotelu Holiday Lodge i każdemy mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce. Malediwy to jest raj!! Fantastyczne rafy, niesamowite plaże, coś cudownego! Na Maafushi ceny mniej wiecej na poziomie PL. W hotelu Holiday Lodge polecam full day snorkeling! Maafushi jest nie duża, ale bardzo ciekawa - bez problemu można popłynąć stamtąd na inne wyspy w ramach wycieczek fakultatywnych. Wyspa jest bardzo bezpieczna, ludzie przyjaźni. Po prostu raj! :) Co do resortów to ok - są bardzo ładne, wszystko na wysokim poziomie, ale polecam je osobom, ktore w swoich wyjazdach cenią najbardziej hotele, a nie to co poza nimi ;)
A, 11 sierpnia 2014, 18:27 | odpowiedz
AdamBogdan ma rację Maafushi to totalne nieporozumienie. Jak lecieć taki kawał to albo dołożyć kasy i wziąść coś innego albo w ogóle tam nie jechać bo szkoda kasy i nerwów. Stamtąd cieżko gdzikolwiek pojechać-nuda. Nie reklamujcie czegos o czym nie wiecie.
Skoro WZIĄŚĆ, to chyba wszystko jasne...
Antia, 11 sierpnia 2014, 19:18 | odpowiedz
AMaafushi jest świetnym miejscem, jeśli chce się poznać jak się fatycznie żyje na Malediwach. W marcu spędziłam 10 dni właśnie w hotelu Holiday Lodge i każdemy mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce. Malediwy to jest raj!! Fantastyczne rafy, niesamowite plaże, coś cudownego! Na Maafushi ceny mniej wiecej na poziomie PL. W hotelu Holiday Lodge polecam full day snorkeling! Maafushi jest nie duża, ale bardzo ciekawa – bez problemu można popłynąć stamtąd na inne wyspy w ramach wycieczek fakultatywnych. Wyspa jest bardzo bezpieczna, ludzie przyjaźni. Po prostu raj! Co do resortów to ok – są bardzo ładne, wszystko na wysokim poziomie, ale polecam je osobom, ktore w swoich wyjazdach cenią najbardziej hotele, a nie to co poza nimi
Wojtek, 11 sierpnia 2014, 20:27 | odpowiedz
"Niestety" miałem przyjemność być w swoim życiu 3 razy na Malediwach. 2 razy byłem na wysepkach przeznaczonych tylko dla turystów i zorganizowanych wg zasady "jedna wyspa - jeden hotel (a właściwie resort)" W obu przypadkach daleko od Male na atolach gdzie jest PRAWDZIWA rafa a przy niej stworzenia wielkości 1m lub czasami więcej. Nie mówię o wysokiej jakości resortach (a nie sypialni jakie pobudowali tubylcy na Maafushi od kiedy wolno im wpuszczać turystów) - to akurat ma dla mnie najmniejsze znaczenie. Mój trzeci pobyt to właśnie skuszenie się w styczniu br na promocję SRILANKAN (WAW-MLE-COLOMBO-WAW za 1600 pln !!!-cuda się zdarzają). I na tym koniec cudów. Mafushi TO NIE SĄ MALEDIWY TAKIE O JAKICH SIĘ CZYTA I SŁYSZY. ! Nie ma się co oszukiwać. Przede wszystkim - rafa to namiastka tego co można zobaczyć przy wysepkach zaanektowanych przez niestety drogie resorty. Nazywanie resortami brudnawych sypialni jakie miejscowi pobudowali tutaj naprędce to olbrzymie nieporozumienie. Cała wyspa to muzułmański syf ogólnie rzecz biorąc, chociaż ludzie wzglednie sympatyczni. W prawdziwym sezonie, kiedy warto tam jechać, (styczeń -kwiecień) ceny tych hostelików również przyprawiają o zawrót głowy jesli uwzględni się fatalne miejsce na którym zostały zbudowane. Tak jak wspomniałem wyżej - mogę spać na pryczy, myć się w zimniej ale czystej wodzie, ale otoczenie , które stworzyła natura musi być pierwszej klasy. Aby takie miejsca zobaczyć trzeba codziennie z Maafushi wyjeżdżać na inne wyspy. A za to miejscowi każą sobie bardzo słono płacić. Najtaniej - kilka minut jazdy łodzią na niczym nie osłoniętą łachę piachu na oceanie (jednak piękną) - 35 USD od osoby. Nieco dalsza wyprawa na ładną, ale płaską rafę - 40 USD, Wycieczka na porządną wyspę gdzie można korzystać z atrakcji 4* resortu - 150 usd od osoby razem z bufetem resortowym wcale nie AI. Żeby nie było, że wszystko fatalnie - poniważ w Malediwach można się zakochać- z tego pobytu również jestem bardzo zadowolony, ale ponieważ zaraz po przyjeździe zorientowałem się, że to nie są do końca Malediwy - wydałem sporo na przejażdżki w inne miejsca. No i był w ramach tej samej podróży bardzo aktywny tydzień na Sri Lance. Bardzo ciekawie i nieprawdopodobnie tanio, ale i hardcorowo. Wiecej info na priv.
Wojtek, 11 sierpnia 2014, 21:08 | odpowiedz
CzechJeszcze trzeba liczyc transfer z lotniska do Tego hotelu, nie? Wie ktoz ile kosztuja transfery na Malediwach? Dzieki. Przepraszam, nie umie dobrze po Polsku.
Prom, który kursuje dwa razy dziennie kosztuje około 2$ za osobę. Można zamówić speed boat, ale ceny w okolicach 150$ za dwie osoby. Można też samolot. Ale nie leciałem, więc nie wiem jakie są ceny.
Adam, 11 sierpnia 2014, 21:18 | odpowiedz
Panie Wojtku,może Pan coś więcej napisać o tym hardcorze na Sri Lance? Pozdrawiam, Nana nanajarocka@gmail.com
locja, 11 sierpnia 2014, 21:44 | odpowiedz
Wojtku tez prosiłbym o tą informacje o Sri Lance, bo wybieram się tam w październiku ( leszq@hotmail.com). Z góry dziękuje za informacje ;).
leszq, 11 sierpnia 2014, 21:54 | odpowiedz
Nie zycze nikomu spedzic 2 tyg na Mafushi :) tawyspe da sie przejsc w 30 min dookola :) zdecydowanie odradzam, 2dni w zupelnosci wystarcza.
Jola, 11 sierpnia 2014, 22:22 | odpowiedz
W tym hotelu byłem nie dawno i jedzenie super ale w pokojach trochę czuć stechlizna. Srilanka zdecydowanie ciekawsza. Jak juz ktoś planuje wycieczkę w te rejony to proponuje opcje 3 dni resort na Malediwy i tydzień na srilance. Mogę dać kontakt do super lokalsa jako przewodnika. Gość ma Perfekt angielski i trochę polski. Ten przewodnik Zapewnia komfortowego busa z klima i noclegi w dobrych sprawdzonych miejscach oraz jest sympatyczny i pomocny. Ceny ma dobre.
celuloz, 11 sierpnia 2014, 22:34 | odpowiedz
Malediwy? Tylko resorty. Oszczedni maja pelno ciekawych kierunkow do zobaczenia, ale niestety Malediwy do nich nie naleza...prawdziwy raj - wyjscie z domku i wejscie prosto do wody na piekna rafe. Spanie na jakiejs dziadowskiej wyspie i kombinowanie jak sie gdzies dostac dalej, meczyc sie plywac w ta i z powrotem - to nie ma nic wspolnego z Malediwskim rajem. Uprzedze durne komentarze - tak bylem tam, wiec wiem o czym mowie. Z Niemiec mozna w calkiem dobrej cenie oferte wyszarpac na bardzo fajne resorty.
malediwianczyk, 11 sierpnia 2014, 23:15 | odpowiedz
Pobyt na Maafushi jest ok, ale nie na 2 tygodnie. 7 dni wystarczy. To faktycznie nie są te Malediwy ze zdjęć, ale jest do nich blisko i może codziennie je odwiedzać wpadając do różnych resortów. Trzeba jednak pamiętać, że są to dość drogie wypady. Kurs motorówką to koszt ok 100-200 zł/os. w zależności od odległości + wejście na teren resortu (od 15 USD do 150 USD). Samo siedzenie na Maafushi dłużej niż 3 dni nie ma sensu. Plusem takiej wycieczki jest to, że można zobaczyć nieco kulturę tego kraju, poznać ludzi, a tego nie zobaczy się podczas zorganizowanej wycieczki na Malediwy gdzie z lotniska transferują Cię na wyspę o wymiarach 300 m na 300 m. Byłem w lutym 2013 r. Maafushi to małe miasteczko, jeden z budynków jest więzieniem. Tyle na temat więzienia.
matusca, 12 sierpnia 2014, 0:09 | odpowiedz
Ok. 2 dni Maafushi i co proponujesz dalej.Pozostaje jeszcze 12 dni ?
sitha, 12 sierpnia 2014, 0:10 | odpowiedz
Bardzo przykro sie czyta te wszystkie komentarze. Ktoś cos robi szuka podaje informacje a Panstwo tutaj wielmozni jedyne co potrafią to obrazac, spierać sie i podsycać negatywne komentarze. Nikt nikomu nie każe tam jechac. Prosze pojechać na Ibize na to samo co poniektrym to wyjdzie. A dla koneserów podróży to jest super oferta. Pozdrawiam.
Podróżnik, 12 sierpnia 2014, 0:46 | odpowiedz
To jest oferta dla koneserow? Oferta dla koneserow to resort 5*. To jest oferta dla tych ktorych do konca nie stac, ale chca sie pochwalic i powiedziec - bylem w raju, bylem na malediwach. A w rzeczywistości ani kawalka rego raju nie zaznali i nie wiedza o co w tym chodzi. Bylem na malediwach 16 dni i chetnie zosalbym jeszcze raz tyle. A wy piszecie ze po 2 dniach na tej pseudo wyspie sie nudzi? To ja nie mam pytan.
znawca, 12 sierpnia 2014, 1:19 | odpowiedz
a od kiedy turyści z 5gwiazdkowych hoteli to koneserzy podróżowania?!?!
Zyta, 12 sierpnia 2014, 2:25 | odpowiedz
sithaOk. 2 dni Maafushi i co proponujesz dalej.Pozostaje jeszcze 12 dni ?
Proponuje lecieć na Maafushi na 4, 5 dni a resztę czasu spędzić na Sri Lance.
matusca, 12 sierpnia 2014, 9:17 | odpowiedz
Jedna uwaga. W okolicach Maafushi tylko część resortów przyjmuje zewnętrznych gości, ponieważ niektóre z tych wysepek są na prawdę MAŁE i nie ma miejsca na takie wizyty. Niektóre przyjmują określoną liczbę gości, np 10 dziennie, więc warto zarezerwować wizytę (w recepcji swojego hotelu) nawet 2 dni wcześniej. Jeśli chce się codziennie gdzieś pływać, przez tydzień, to w sumie wydaje się tyle ile za zorganizowany pobyt AI. Dlatego my byliśmy tam 4 dni, obskoczyliśmy kilka okolicznych wysepek a później przenieśliśmy się na Sri Lankę.
matusca, 12 sierpnia 2014, 9:23 | odpowiedz
Ludzie, na Malediwy lata sie po to zeby sie RELAKSOWAC. Jak ktos leci zwiedzac Malediwy to ja nie mam pytan. 4 dni na Malediwach? Brak slow. Wypad do Egiptu na to samo wam wyjdzie.
brak slow, 12 sierpnia 2014, 11:04 | odpowiedz
Prom z Lotniska do Male $1, prom do Maafushi kosztuje $2, niestety pływa raz dziennie, ale jest jeszcze inne rozwiązanie, jeden z taksówkarzy zabrał nas na prom towarowy, problemem jest to że nigdy nie wiesz o której godzinie wypłynie i ile czasu będziesz płynąć ponieważ będzie zatrzymywał się na innych wyspach, za taki prom zapłaciliśmy także $2 os..
Paweł, 12 sierpnia 2014, 12:27 | odpowiedz
leszqWojtku tez prosiłbym o tą informacje o Sri Lance, bo wybieram się tam w październiku ( leszq@hotmail.com). Z góry dziękuje za informacje ;).
Ja byłem w zeszlym roku w pazdzierniku. Pogoda ok, miejsce fantastyczne. Jedyny hardcore to drogi i kierowcy po nich sie poruszajacy. Ludzie jezdza wolno ale nie patrza w lusterka, wyprzedzaja na trzeciego na zakrecie i podwojnej ciagłej, z dwoch pasow robia 4, no chaos calkowity. Drogi Krajowe z wyjątkiem autostrady Colombo - Galle w najlepszym przypadku są jednopasmowe, a w górach jak ja byłem to dopiero cześć była asfaltowana. Bardzo wąsko i stromo. Pierwszenstwo ma większy, co sprowadza się do jednego: Uwaga na autobusy!! Ludzie przemili, chociaż już się troche naciągaczy znajdzie. Polecam do zwiedzenia w szczególności Sigiriye, Adams Peak, Horton Plains, Pollonaruwe, Park Yale lub Uda Walawe, i górskie miasteczka Ella i Nuwara Elia. Na południu Galle. Warto poszukać droższych hoteli chociażby na relaks nad basenem ( nie wszystkie się zgadzają) bo mają niesamowity klimat. Sri Lanka oferuję mnóstwo atrakcji ale największą z nich dla mnie były plantacje herbaty. Coś nie do opisania. Polecam wszystkim !
carlito8, 12 sierpnia 2014, 12:38 | odpowiedz
Tak wygląda Male - stolica Malediwów: http://arsspiritus.com/wp-content/uploads/2013/12/Male-Maldives.jpg Zabetonowana wyspa, żadnych plaż, palm. Same slumsy... Trzeba dodać do tego ostre islamskie przepisy - całkowity zakaz wwozu i sprzedaży alkoholu oraz wieporzowiny (czyli "prowiant" w walizce odpada). Wyspa Maafushi to tak na prawdę Kaafu Atoll. Wygląda nieco lepiej, ale rajem bym tego nie nazwał: https://farm1.staticflickr.com/145/407687387_a121860bec_b.jpg
bob, 12 sierpnia 2014, 12:45 | odpowiedz
Na Malediwy wlasny prowiant. Boze widzisz i nie grzmisz, prosze zamknij ten temat i nie wpuszczaj do tego pieknego znikajacego kraju polakow...tani przelot, namiot na plazy przy wiezieniu, 10 paczek platkow w plecaku - Polak w raju.
behe, 12 sierpnia 2014, 12:54 | odpowiedz
Nawet z małym budżetem warto polecieć na Malediwy. Byłem tam w zeszłym roku w kwietniu, załapałem się na promocję Emirates i poleciałem za 1400 zł w obie strony z Warszawy. Na miejscu spędziłem chwilę na Male i kilka dni na wyspie Thulusdhoo. Wyspa oddalona około 2h drogi lokalnym promem od Male, koszt transportu promem MTCC to jakieś grosze (a dla mnie frajda). Na wyspie jest gilka guesthouse'ów, m.in. Batuta Maldives, któy gorąco polecam. Czysty, zadbany, przyzwoite pokoje z klimatyzacją, sympatyczna obsługa, wyjście z obiektu na plażę z możliwością spożywania posiłków na samej plaży z widokiem na ocean. Wieczorami właściciel organizuje kino na plaży (projektor + ekran). W pobliżu znajduje się "Chicken Island" na którą można popłynąć na cały dzień za 10 USD i opalać się tam w stroju kąpielowym bez żadnego problemu. Na wyspie w wielkim domu mieszka jeden człowiek, który nie jest ortodoksyjnym muzułmaninem, jest bardzo gościnny i bardzo tolerancyjny. Za każdym razem dostałem lunch lub obiad, przekąski, na stole stały napoje, woda. A plaża na tej wyspie - marzenie + ŚWIĘTY SPOKÓJ, żadnych tłumów turystów. Wydałem może 3000 zł na 10 dni (przelot + hotel i wyżywienie) i nie żałuję ani jednej złotówki. Chętnie poleciałbym raz jeszcze w to samo miejsce.
Stefan, 12 sierpnia 2014, 12:55 | odpowiedz
Zadnych turystow i swiety spokoj? To ameryke odkryles chlopie...bylem w 3 resortach na malediwach i zawsze jak lezalem to nikogo dookoła nie widzialem. Takze twoja lowcoastowa wyspa nie byla czyms wyjatkowym.
ameryka, 12 sierpnia 2014, 13:11 | odpowiedz
Wojtek, to zostaw jakiś priv :)
AA, 12 sierpnia 2014, 14:01 | odpowiedz
Wojtek, bardzo proszę o więcej info o Male i zwłaszcza o Sri Lance na jkcm@o2.pl - wybieramy się tam z lubą powłóczyć się z plecaczkiem. Pozdrawiam jk
Wojtek„Niestety” miałem przyjemność być w swoim życiu 3 razy na Malediwach. 2 razy byłem na wysepkach przeznaczonych tylko dla turystów i zorganizowanych wg zasady „jedna wyspa – jeden hotel (a właściwie resort)” W obu przypadkach daleko od Male na atolach gdzie jest PRAWDZIWA rafa a przy niej stworzenia wielkości 1m lub czasami więcej. Nie mówię o wysokiej jakości resortach (a nie sypialni jakie pobudowali tubylcy na Maafushi od kiedy wolno im wpuszczać turystów) – to akurat ma dla mnie najmniejsze znaczenie. Mój trzeci pobyt to właśnie skuszenie się w styczniu br na promocję SRILANKAN (WAW-MLE-COLOMBO-WAW za 1600 pln !!!-cuda się zdarzają). I na tym koniec cudów. Mafushi TO NIE SĄ MALEDIWY TAKIE O JAKICH SIĘ CZYTA I SŁYSZY. ! Nie ma się co oszukiwać. Przede wszystkim – rafa to namiastka tego co można zobaczyć przy wysepkach zaanektowanych przez niestety drogie resorty. Nazywanie resortami brudnawych sypialni jakie miejscowi pobudowali tutaj naprędce to olbrzymie nieporozumienie. Cała wyspa to muzułmański syf ogólnie rzecz biorąc, chociaż ludzie wzglednie sympatyczni. W prawdziwym sezonie, kiedy warto tam jechać, (styczeń -kwiecień) ceny tych hostelików również przyprawiają o zawrót głowy jesli uwzględni się fatalne miejsce na którym zostały zbudowane. Tak jak wspomniałem wyżej – mogę spać na pryczy, myć się w zimniej ale czystej wodzie, ale otoczenie , które stworzyła natura musi być pierwszej klasy. Aby takie miejsca zobaczyć trzeba codziennie z Maafushi wyjeżdżać na inne wyspy. A za to miejscowi każą sobie bardzo słono płacić. Najtaniej – kilka minut jazdy łodzią na niczym nie osłoniętą łachę piachu na oceanie (jednak piękną) – 35 USD od osoby. Nieco dalsza wyprawa na ładną, ale płaską rafę – 40 USD, Wycieczka na porządną wyspę gdzie można korzystać z atrakcji 4* resortu – 150 usd od osoby razem z bufetem resortowym wcale nie AI. Żeby nie było, że wszystko fatalnie – poniważ w Malediwach można się zakochać- z tego pobytu również jestem bardzo zadowolony, ale ponieważ zaraz po przyjeździe zorientowałem się, że to nie są do końca Malediwy – wydałem sporo na przejażdżki w inne miejsca. No i był w ramach tej samej podróży bardzo aktywny tydzień na Sri Lance. Bardzo ciekawie i nieprawdopodobnie tanio, ale i hardcorowo. Wiecej info na priv.
jk, 13 sierpnia 2014, 9:28 | odpowiedz
Wojtek„Niestety” miałem przyjemność być w swoim życiu 3 razy na Malediwach. 2 razy byłem na wysepkach przeznaczonych tylko dla turystów i zorganizowanych wg zasady „jedna wyspa – jeden hotel (a właściwie resort)” W obu przypadkach daleko od Male na atolach gdzie jest PRAWDZIWA rafa a przy niej stworzenia wielkości 1m lub czasami więcej. Nie mówię o wysokiej jakości resortach (a nie sypialni jakie pobudowali tubylcy na Maafushi od kiedy wolno im wpuszczać turystów) – to akurat ma dla mnie najmniejsze znaczenie. Mój trzeci pobyt to właśnie skuszenie się w styczniu br na promocję SRILANKAN (WAW-MLE-COLOMBO-WAW za 1600 pln !!!-cuda się zdarzają). I na tym koniec cudów. Mafushi TO NIE SĄ MALEDIWY TAKIE O JAKICH SIĘ CZYTA I SŁYSZY. ! Nie ma się co oszukiwać. Przede wszystkim – rafa to namiastka tego co można zobaczyć przy wysepkach zaanektowanych przez niestety drogie resorty. Nazywanie resortami brudnawych sypialni jakie miejscowi pobudowali tutaj naprędce to olbrzymie nieporozumienie. Cała wyspa to muzułmański syf ogólnie rzecz biorąc, chociaż ludzie wzglednie sympatyczni. W prawdziwym sezonie, kiedy warto tam jechać, (styczeń -kwiecień) ceny tych hostelików również przyprawiają o zawrót głowy jesli uwzględni się fatalne miejsce na którym zostały zbudowane. Tak jak wspomniałem wyżej – mogę spać na pryczy, myć się w zimniej ale czystej wodzie, ale otoczenie , które stworzyła natura musi być pierwszej klasy. Aby takie miejsca zobaczyć trzeba codziennie z Maafushi wyjeżdżać na inne wyspy. A za to miejscowi każą sobie bardzo słono płacić. Najtaniej – kilka minut jazdy łodzią na niczym nie osłoniętą łachę piachu na oceanie (jednak piękną) – 35 USD od osoby. Nieco dalsza wyprawa na ładną, ale płaską rafę – 40 USD, Wycieczka na porządną wyspę gdzie można korzystać z atrakcji 4* resortu – 150 usd od osoby razem z bufetem resortowym wcale nie AI. Żeby nie było, że wszystko fatalnie – poniważ w Malediwach można się zakochać- z tego pobytu również jestem bardzo zadowolony, ale ponieważ zaraz po przyjeździe zorientowałem się, że to nie są do końca Malediwy – wydałem sporo na przejażdżki w inne miejsca. No i był w ramach tej samej podróży bardzo aktywny tydzień na Sri Lance. Bardzo ciekawie i nieprawdopodobnie tanio, ale i hardcorowo. Wiecej info na priv.
Widocznie kolego źle szukałeś bo będąc na Maafushi nie musiałam dopłacać żeby się przetransportować na inne wysepki - wszystko było w cenie guesthouse w którym mieszkałam (codziennie inna wycieczka: resort, sand bank, picnic island, wędkowanie itp) - wystarczy poszukać :)
Madexa, 15 sierpnia 2014, 12:30 | odpowiedz
kam mozesz to proszę podeślij gdzie i jak sie poruszać po malediwach w rosądnych pieniadach kamil.lupinski@contractus.pl
kamil123455, 15 września 2014, 7:41 | odpowiedz
Wojtek a jaką wyspę polecasz? mnie również zależy głównie na otoczeniu i fajnych rafach, a nie na wypasistym hotelu.
olczajs, 15 lutego 2015, 22:30 | odpowiedz