Kuwejt i Azerbejdżan z Mediolanu za 798 zł
W systemie rezerwacyjnym tureckich linii lotniczych Turkish Airlines, znajdziemy tanie przeloty do Kuwejtu i Azerbejdżanu z Włoch. Za bilety z Mediolanu w dwie strony zapłacimy tylko 798 zł.Poszukujesz tanich noclegów? Sprawdź naszą nową multiwyszukiwarkę na Hotel4free.pl>>Rezerwacja w tak niskich cenie jest możliwa na takich stronach jak Ebookers.de lub w złotówkach tutaj. Bilety w tytułowej cenie dostępne są na przeloty od czerwca do lipca.
W 2012 roku linia Turkish Airlines została wybrana najlepszą Europejską linią lotniczą przez magazyn Skytrax. Do Mediolanu najtaniej dolecimy z polskich miast korzystając z linii Wizz Air i Ryanair.
Przykładowa rezerwacja do Kuwejtu:
Przykładowa rezerwacja do Baku:
Hubert Olender Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Azerbejdżan absolutnie polecam. Moja relacja na www.davidiacus.pl/pl/blog
pozdrawiam
davidiacus
Dawid, super ta Twoja stronka, chetnie poczytam Twoj blog. Oczywiscie zycze wytrwalosci w kolejnych podrozach :)
Kasia
Dziękuję:) do Azerbejdżanu najlepiej w maju-czerwcu:) taka podpowiedź. I pomysleć że za każdym razem jak byłem to za bilet minimum 1400 zl z Warszawy przez Moskwę płaciłem...
Mnie Azerbejdżan się nie spodobał zdecydowanie bardziej Armenia-oczywiscie to kwestia subiektywna. Ale w tej promocji zaciekawił mnie Kuwejt.
Nie chce byc zlym prorokiem ale podobno Armenia szykuje sie do wojny przeciw Azerbejdzanowi. Warto sei zastanowic czy warto, co nie zmienia faktu ze oba kraje z pewnoscia sa piekne i warte odwiedzenia.
Daniello, wiekszej bzdury nie slyszałem. Budżet obronny Azerbejdżanu jest większy niż budżet całej Armenii. Zresztą Armenia nie może wypowiedzieć wojny bo obydwa krajevod 21 lat są w stanie wojny:)
Pisałem o tej ofercie wczoraj na forum,nie wspominając o Kuwejcie,bo była ostatnio opcja przelotu do tego kraju za 749 PLN z Amsterdamu.
@Daniello
Nie siej tu proszę wrogiej propagandy;naczytają się ludzie takich głupot i potem mają obawy przed odwiedzeniem Kaukazu.
Jest mała przeszkoda w uzyskaniu wizy do Azerbejdżanu. Potrzebna jest opłacona rezerwacja hotelu (bodajże minimum na 3 doby) w Azerbejdżanie, a tam hotele do najtańszych nie należą. Ponadto nie może to być booking.com czy podobna strona. Najlepiej bezpośrednio na stronie hotelu opłacić. Hotel dostarcza wtedy potwierdzenie z pieczątką (może być mailem). Informacje z dzisiaj z Działu Konsularnego w Warszawie.
@Vitii Nie ma problemu z tym żadnego. Rezerwujesz z opcją anulacji. Dostarczasz potwierdzenie, anulujesz rezerwację. Sprawdzone wielokrotnie, problemu nie ma żadnego. Jakby coś to napisz email i załatwię Ci zaproszenie od kogoś z Baku. I po problemie :-)
Pozdrawiam
davidiacus
:D nie ma zadnej propagandy, czasami dobrze cos takiego napisac, nie wszyscy wiedza jaka jest sytuacja w regionie.
http://swiat.newsweek.pl/karabach---wojna-mozliwa-jeszcze-w-2013-roku,101349,1,1.html
Pozdrawiam hater'sow :)
@Adam
Kuwejt to nie Dubaj, po paru dniach zanudzisz sie na smierc. Glowne atrakcje to targ wielbladow i mozliwosc zwiedzania rafineri :-)
Tu masz pare fotek z mojego wjazdu rok temu.
https://picasaweb.google.com/102863304875809965977/Kuwait
@davidiacus
napisałem maila do Ciebie w tej sprawie
Polecam Kuwejt. Można tam bardzo fajnie spędzić czas. Byłem kilkanaście razy.
@Daniello
przestań czytać tabloidy..będziesz spokojniejszy
Ależ oczywiście, że Kaukaz to beczka prochu i każdy powinien mieć świadomość potencjalnego zagrożenia. Kiedy byłem w Karabachu w listopadzie 2011 r. słyszałem codziennie strzały (rutynowe manewry obu stron). Gdy zaś obudziłem się po nocy spędzonej w Tigranakercie (kilkanaście km od linii frontu), zobaczyłem rozłożony kilkaset metrów ode mnie obóz wojskowy, którego wieczorem jeszcze nie było! Przy całej mojej sympatii dla Kaukazu (piszę te słowa z Tbilisi) nie mogę powiedzieć, żeby informowanie o zagrożeniach było "sianiem wrogiej propagandy". To tylko stwierdzenie stanu rzeczy. Z drugiej strony jednak prawdopodobieństwo wielkiego BUM w ulubionym przez Polaków Egipcie wydaje się równie wysokie...
kuwejt wyglada jest jak wszytko inne w regjonie nowe budynki filipinczycy i piasek
pisze prosto z Kuwejtu

