Kuwejt i Azerbejdżan z Mediolanu za 798 zł

W systemie rezerwacyjnym tureckich linii lotniczych Turkish Airlines, znajdziemy tanie przeloty do Kuwejtu i Azerbejdżanu z Włoch. Za bilety z Mediolanu w dwie strony zapłacimy tylko 798 zł.Poszukujesz tanich noclegów? Sprawdź naszą nową multiwyszukiwarkę na Hotel4free.pl>>Rezerwacja w tak niskich cenie jest możliwa na takich stronach jak Ebookers.de lub w złotówkach tutaj. Bilety w tytułowej cenie dostępne są na przeloty od czerwca do lipca.

W 2012 roku linia Turkish Airlines została wybrana najlepszą Europejską linią lotniczą przez magazyn Skytrax. Do Mediolanu najtaniej dolecimy z polskich miast korzystając z linii Wizz Air i Ryanair.

Przykładowa rezerwacja do Kuwejtu:

Przykładowa rezerwacja do Baku:

 

Sprawdź inne superokazje 🔥
Costa Dorada na all inclusive 🌊☀️ 4* hotel 250 m od plaży za 1867 PLN 🇪🇸
Hiszpania z Warszawy 1867 PLN

Costa Dorada na all inclusive: 4* hotel 250 m od plaży

🚨 OKAZJA 🚨 Leć Dreamlinerem do Warszawy za 270 PLN (w jedną stronę)
Warszawa z Katowic 270 PLN

Wow! Leć Boeingiem 787 Dreamliner po Polsce

Relaks na Sardynii za 602 PLN 🌤️🏖️ Loty z Warszawy i 3 noce w hotelu blisko plaży 💚🤍❤️
Sardynia z Warszawy 602 PLN

Tania wycieczka na Sardynię: loty i noclegi blisko plaży

Egipska rafa czeka na ciebie 🐠🤿 7 dni all inclusive w 4* hotelu za 2457 PLN
Egipt z 6 miast 2457 PLN

Egipska rafa czeka na ciebie: 7 dni all inclusive w 4* hotelu

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Azerbejdżan absolutnie polecam. Moja relacja na www.davidiacus.pl/pl/blog pozdrawiam davidiacus
davidiacus.pl, 12 lutego 2013, 12:50 | odpowiedz
Dawid, super ta Twoja stronka, chetnie poczytam Twoj blog. Oczywiscie zycze wytrwalosci w kolejnych podrozach :) Kasia
Kasia, 12 lutego 2013, 14:16 | odpowiedz
Dziękuję:) do Azerbejdżanu najlepiej w maju-czerwcu:) taka podpowiedź. I pomysleć że za każdym razem jak byłem to za bilet minimum 1400 zl z Warszawy przez Moskwę płaciłem...
Davidiacus, 12 lutego 2013, 15:20 | odpowiedz
Mnie Azerbejdżan się nie spodobał zdecydowanie bardziej Armenia-oczywiscie to kwestia subiektywna. Ale w tej promocji zaciekawił mnie Kuwejt.
Adam, 12 lutego 2013, 15:32 | odpowiedz
Nie chce byc zlym prorokiem ale podobno Armenia szykuje sie do wojny przeciw Azerbejdzanowi. Warto sei zastanowic czy warto, co nie zmienia faktu ze oba kraje z pewnoscia sa piekne i warte odwiedzenia.
Daniello, 12 lutego 2013, 16:03 | odpowiedz
Daniello, wiekszej bzdury nie slyszałem. Budżet obronny Azerbejdżanu jest większy niż budżet całej Armenii. Zresztą Armenia nie może wypowiedzieć wojny bo obydwa krajevod 21 lat są w stanie wojny:)
Davidiacus, 12 lutego 2013, 17:02 | odpowiedz
Pisałem o tej ofercie wczoraj na forum,nie wspominając o Kuwejcie,bo była ostatnio opcja przelotu do tego kraju za 749 PLN z Amsterdamu. @Daniello Nie siej tu proszę wrogiej propagandy;naczytają się ludzie takich głupot i potem mają obawy przed odwiedzeniem Kaukazu.
nelson 1974, 12 lutego 2013, 18:08 | odpowiedz
Jest mała przeszkoda w uzyskaniu wizy do Azerbejdżanu. Potrzebna jest opłacona rezerwacja hotelu (bodajże minimum na 3 doby) w Azerbejdżanie, a tam hotele do najtańszych nie należą. Ponadto nie może to być booking.com czy podobna strona. Najlepiej bezpośrednio na stronie hotelu opłacić. Hotel dostarcza wtedy potwierdzenie z pieczątką (może być mailem). Informacje z dzisiaj z Działu Konsularnego w Warszawie.
Viti, 12 lutego 2013, 19:30 | odpowiedz
@Vitii Nie ma problemu z tym żadnego. Rezerwujesz z opcją anulacji. Dostarczasz potwierdzenie, anulujesz rezerwację. Sprawdzone wielokrotnie, problemu nie ma żadnego. Jakby coś to napisz email i załatwię Ci zaproszenie od kogoś z Baku. I po problemie :-) Pozdrawiam davidiacus
davidiacus, 12 lutego 2013, 19:34 | odpowiedz
:D nie ma zadnej propagandy, czasami dobrze cos takiego napisac, nie wszyscy wiedza jaka jest sytuacja w regionie. http://swiat.newsweek.pl/karabach---wojna-mozliwa-jeszcze-w-2013-roku,101349,1,1.html Pozdrawiam hater'sow :)
Daniello, 12 lutego 2013, 21:08 | odpowiedz
@Adam Kuwejt to nie Dubaj, po paru dniach zanudzisz sie na smierc. Glowne atrakcje to targ wielbladow i mozliwosc zwiedzania rafineri :-) Tu masz pare fotek z mojego wjazdu rok temu. https://picasaweb.google.com/102863304875809965977/Kuwait
pbak, 12 lutego 2013, 23:08 | odpowiedz
@davidiacus napisałem maila do Ciebie w tej sprawie
Viti, 13 lutego 2013, 1:22 | odpowiedz
Polecam Kuwejt. Można tam bardzo fajnie spędzić czas. Byłem kilkanaście razy.
Kolargol, 13 lutego 2013, 2:27 | odpowiedz
@Daniello przestań czytać tabloidy..będziesz spokojniejszy
yunior, 13 lutego 2013, 11:19 | odpowiedz
Ależ oczywiście, że Kaukaz to beczka prochu i każdy powinien mieć świadomość potencjalnego zagrożenia. Kiedy byłem w Karabachu w listopadzie 2011 r. słyszałem codziennie strzały (rutynowe manewry obu stron). Gdy zaś obudziłem się po nocy spędzonej w Tigranakercie (kilkanaście km od linii frontu), zobaczyłem rozłożony kilkaset metrów ode mnie obóz wojskowy, którego wieczorem jeszcze nie było! Przy całej mojej sympatii dla Kaukazu (piszę te słowa z Tbilisi) nie mogę powiedzieć, żeby informowanie o zagrożeniach było "sianiem wrogiej propagandy". To tylko stwierdzenie stanu rzeczy. Z drugiej strony jednak prawdopodobieństwo wielkiego BUM w ulubionym przez Polaków Egipcie wydaje się równie wysokie...
Dedal, 13 lutego 2013, 11:42 | odpowiedz
kuwejt wyglada jest jak wszytko inne w regjonie nowe budynki filipinczycy i piasek pisze prosto z Kuwejtu
M, 13 lutego 2013, 19:58 | odpowiedz