Przeloty na Andamany z Warszawy za 1689 PLN
(Aktualizacja) Świetna cena na przeloty z Warszawy przez Bombaj na rajskie Andamany. Korzystamy z promocji Turkish Airlines na loty z Warszawy do Bombaju za 1376 PLN w dwie strony. Dalej lecimy linią SpiceJet do Port Blair za 313 PLN. Łącznie za wszystkie przeloty zapłacimy 1689 PLN.
Andamany to archipelag wysp leżący na Oceanie Indyjskim pomiędzy Zatoką Bengalską a Morzem Andamańskim.
Przeloty na pierwszy odcinek międzykontynentalny zarezerwujemy poprzez kalendarz terminów na Flipo. Lot na Andamany na stronie Spicejet.com, w tych liniach bagaż rejestrowany do 15 kg zabierzemy na pokład bezpłatnie.
Warszawa – Bombaj – Warszawa za 1376 PLN:
Bombaj – Port Blair – Bombaj za 313 PLN:
Hubert Olender Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Cena rewelacja :) Mi się właśnie udało sklecić Edit. off topic. Proszę trzymać się tematu :)
pozazdrościć. mozesz napisać jakies inne połączenia z bambaju?
To zdjecie z Andamanami niewiele ma wspolnego :) Jesli juz tam polecisz uwaga na aligatory - zdarzaja sie czeste ataki na ludzi - niestety informnacje poza wyspy w zasadzie nie wyciekaja :) Po tsunami jest tez wysyp sandflies - pogryzienia cholernie bolesne :/ Tak czy siak - polecam i niekoniecznie Havelocka. Promy miedzy wyspami kosztuja od 2 pln za 12h rejs
O tak,po przygodzie z sanflies-ami dokładnie przepatruję oferty czy na plażach ich niema.Ślady po ugryzieniach swędziały mnie ze 2 miesiące jak nie dłużej.
Do ceny trzeba chyba doliczyć koszt wizy do Indii
Świetna oferta!
Aż przypominają się stare czasy.
Leciałem do Port Blair z Kalkuty, za większe niestety pieniądze.
A odwiedzić jeden z ostatnich rajów na ziemi za tą kwotę - wyborne:)
Polecam połnocną część Dużego Andamanu, Havelock tez ciekawy, jednak juz nie tak dziki:)
Localesi maja takie cudowne mazidlo na ugryzienia. Daja je za darmo ;)
Neil Island to taki mały Havelock, bez tabunów turystów i z bardzo miłą atmosferą. Sandfliesy spotkalem tylko na Little Andamanie, jednak i tak warto się wybrać.
za nic nie mogę znaleźć bezpośrednich lotów na marzec z BOM do IXZ - wszystko z przesiadką :( Trafił ktoś na takie?
Chcę skorzystać z oferty do Bombaju, ale potem dalej do innego kraju na innym bilecie (Malaysia Airlines). Jak to jest z przesiadką w Bombaju? Potrzebuję wizy indyjskiej? Muszę wyjść ze strefy odlotów, żeby kontynuować podróż?
gdzie znalazłeś 12h rejst, ostatnio patrzyłem i jest niestety 3 dniowy za 23 usd
Sam o to się pytałem w innym wątku , napisali mi że nie trzeba . Sam się zastanawiam bo teoretycznie można , tylko że musimy odebrać bagaż i nadać go i tutaj jest problem bo trzeba wyjść , podobno w Delhi można to było załatwić za 500 INR że ktoś odebrał i nadał .Jutro spróbuję dodzwonić się do ambasady zobaczę co powiedzą na ten temat , może coś podpowiedzą .
Trzeba mieć indyjska wizę. Brednie z tymi tanimi promami, to ceny tylko dla tamtersów, nawet nie dla zwykłych mieszkańców Indii. Nie ma lotów bezpośrednich i wylecieć można tylko przez Indie.
Gdzie te aligatory tam znalazłeś???? Tydzień szukaliśmy i nawet śladów nie znaleźliśmy....
Błagam, litości, Polacy.... (?) czy nie znacie takiej zwykłej nazwy - PCHŁA PIASKOWA !!!!!!! . Na tych waszych spotkaniach mitingowych w korporacjach mówi się "sandflies", ale warto trochę znać polski :)
dziadek.
'spotkaniach mitingowych'? no to się popisałeś...
...." no to się popisałeś...." Nie bądż taka zarozumiała, bo widzę, że nie nawet wiesz ile jeszcze nie wiesz. Ten anglosaski snobizm w różnych sferach życia jest wręcz infantylny. ! Dziś nie wypada powiedzieć aktor - musi być performer :-), nie wypada
powiedzieć: sztuka teatralna - musi być projekt :-), nie wypada mówić: podanie o pracę - musi być aplikacja itd. itd... I co najgorsze tak bezkrytyczni są również ludzie wykształceni ale z oślimi klapami od skroni...

