Wietnam (Sajgon) bezpośrednio z Warszawy za 1499 PLN (aktualizacja)
Bardzo dobra cena od biura Rainbow Tours na bezpośrednie przeloty czarterowe Dreamlinerem 787 z Warszawy do Azji. Bilety na trasie Warszawa – Sajgon – Warszawa za 1499 PLN w dwie strony! Dostępne terminy na podróż w lutym.
AKTUALIZACJA: Warszawa – Ho Chi Minh City – Warszawa za 1499 PLN. Wylot 2 lutego na dwa tygodnie.
Kup tani bilet na Rainbow Tours >>
Rezerwacji dokonujemy na stronie przewoźnika Rainbow Tours. W cenie biletu wliczony jest bagaż rejestrowany o maksymalnej wadze do 20 kg.
Najtańsze obiekty noclegowe w Azji >>
Przykładowa rezerwacja:

Hubert Olender Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Super! szkoda ze ferie juz zaplanowane... i wize /promese zdazy sie spokojnie wyrobic:)
Czy ty musisz w kazdym temacie cos komentowac? nie pasuje Ci termin to trudno. zamykasz strone i tyle.
Nie pasuje to nie czytaj - co ci szkodzi??
tylko z RAINBOW TOURS sa udane wakacje
polecam !!!
Wietnamczycy to najbardziej wredna nacja z wszystkich Azjatów. Polecam obok Tajlandię, Birmę, Kambodze, gdziekolwiek tylko nie do wrednych wietnamczyków.
Antyhanoi, a co ty taki antyspoleczny...?czyżby wredny wietnamczyk zrobil ci sajgon w 4literach?
A jak myślicie czy podobne promocje będą na wrzesień/pażdziernik czy nie ma na co liczyć?
dlaczego?
Nie polecam wyprawy do Wietnamu. Chytrzy ludzie na kase,brud,smród,sensacje zoladkowe,malaria,weze. Ogolnie niemile wrazenia z podrozy. Wrocilismy chorzy i dlugo wracalismy do siebie. Wiecej ksoztowalo leczenie niz podroz. UWAGA NA DENGE. Niestety ja zlapal moj chlopak i nastepna denga = smeirc,czyli nici juz z Azji. Hotele fatalne z robactwem,z wezami jako sublokatorzy z komarami a za cene calkiem spora. Uwaga na rejs na Ha Long i na jakosc lodki i wyzywienie na lodzi oraz na stan kajakow. Nasza lozdz zaczela nabierac wody i dostala przechyl ,dobrze ze wszyscy na statku potrafili plywac a nie bylo zbyt daleko do plywajacych tratw-mieszkan na wodzie. Wietnam, nigdy w zyciu. Indii tez nie polecam syf krowy ,zwloki krowie szczury na ulicahc,brud,syf,gowno krowie wszedzie,robactwo,sensacje zoladkowe. Nie nie nie dziekuje za taka "egzotyke".
Mellisa, sank HoChiMinh jest czysto i żadnych chorób nie zlapiesz... A ze ruszyliscie w dzika dżunglę to juz inny temat... Chyba trochę przesacowaliscie swoje siły na zamiary.. I was pechowo tez musiało dopaść ta egzotyczna choroba której wspolczuje...
Wietnamczycy są za to mistrzami w wyciąganiu turystom pieniędzy z kieszeni w zupełnie inny sposób – nagminnie zawyżają ceny (często z kilkukrotnym przebiciem), sprzedają im rzeczy, których tak naprawdę w ogóle nie potrzebują, naciągają etc. (ale uwaga! – odnosi się to tylko do miast i miejsc turystycznych, poza nimi to zupełnie inna historia, co jest tylko kolejnym z powodów, żeby zejść z utartych szlaków).
Należy jednak do tych praktyk podchodzić ze spokojem i nie do końca na serio, bo w Wietnamie jest to normalne, także między samymi Wietnamczykami (choć oczywiście proporcje są inne). Zamiast się wściekać, można i nawet powinno się targować; można nie dać zrobić z siebie frajera, a spotka się to raczej z uznaniem niż złością miejscowych. Należy tylko zachować umiar i, podobnie jak Wietnamczycy, przylepić sobie do twarzy (najlepiej na stałe) szeroki uśmiech.
Zagrożenia zdrowotne
Malaria: ryzyko zakażenia istnieje na terenie całego kraju - z wyłączeniem dużych ośrodków miejskich, delty Mekongu i przybrzeżnych równin na północ od Nha Trang - przez cały rok.
Biegunka podróżnych: ryzyko wysokie. Inne choroby przenoszone drogą pokarmową: giardioza, biegunki bakteryjne, robaczyce, WZW A, E.
HIV/AIDS - sytuacja z końca 2001 r.: od początku epidemii odnotowano ponad 130 tys. zakażeń HIV, co stanowi ok. 0,3% populacji całego kraju. Blisko 22 tys. dzieci zostało osieroconych z przyczyn związanych z HIV i AIDS. Na AIDS zmarło co najmniej 6,6 tys. osób. Zakażenia HIV rozprzestrzeniają się głównie poprzez kontakty seksualne i stosowanie narkotyków drogą dożylną. Inne choroby: dżuma, filariozy, gorączki krwotoczne, w tym denga, japońskie zapalenie mózgu, poliomielitis.
Radzę jednak wziąć jak najwięcej sprayów na komary, bo są strasznie uciążliwe i jest ich rzeczywiście pełno, nawet w miastach. Proszę również uważać na plażach (np. w Mui Ne)na muszki piaskowe, są b.małe i białe, na pierwszy rzut oka niewidoczne, ugryzienie zaczyna dawać się we znaki po ok. 3 dniach, a potem przez kolejny tydzień-dwa nie można spokojnie zasnąć. Ich ugryzienia swędzą 5 razy bardziej niż ugryzienia komarów. :/ Z drugiej strony, jadąc tylko na 3 tygodnie szkoda czasu na jakiekolwiek choroby i radzę jednak trochę uważać z tym jedzeniem, bo flora bakteryjna nie zdąży się przestawić na azjatyckie warunki i może być problem. Radzę również uważać na klimatyzację. W ciągu roku spotkałam wielu turystów i wiem, że klimatyzacja i przeziębienie z nią związane to prawdziwa udręka.
sapa-tam malaria i denga
uwazajcie
Hi- I will be traveling by train to sapa with my 10 year old daughter in Novemeber, from Hanoi. If you read the government websites, and visit your "travel health specialist" you get the idea that horrible diseases and risks are everywhere! We both got our Hep A and TDP and are up to date on the regular vaccines, but Typhoid/JE/ maleria??? How many (relatively careful) tourists
actually suffer from these sicknesses after a week or 2 in Sapa- or 3 1/2 weeks (in our case) in the country, sticking mainly to the beach and large towns, cities ? I am also wondering about train travel down the coast in November- is that safe? Thank you- ( i want to say that before i started traveling with a kid- these kinds of things never crossed my mind- parenthood has made me more careful- maybe they should call it par(anoid)enthood!!!!
http://www.fly4free.pl/parszywa-trzynastka-jak-nie-dac-sie-oszukac-w-wietnamie-relacja/
Pojadę chyba do instytutu medycyny tropikalnej bo byłem w Sapie i pewnie mam dengę i malarię:)))Byłem też trochę czasu w Mui Ne na plaży spędzałem całe dnie i nic mnie nie ugryzło(ale pewnie mam szczęście:))Jak ktoś nie ma doświadczenia to pewnie niektórzy co "zaradniejsi"miejscowi sprzedadzą ci coś po zawyżonej cenie.Ale przecież nie musisz kupować.Co do kajaków w Ha Long to faktycznie stan prawie idealny:)))I ta cena!Ale przecież nikt nie zmusza zawsze można zostać w domu:))))
Pozdrawiam mniej wrażliwych.
Witam, razem z moimi znajomymi planujemy w tym roku wyjazd do Wietnamu na 2 tygodnie na początku listopada. W tej chwili koszt przelotu do Ho Chi Minh w tym terminie to koszt ok 2100 zł (Aerofłot). Czy ktoś kojarzy jakie ceny na przeloty były w zeszłym roku, szczególnie innymi liniami np. Air France, KLM, Emirates itp. i kiedy rozpoczęły się promocje?
Można już zaznaczyc że nieaktualne