Wyszukaliśmy wasze ulubione podróże jednodniowe w super cenie. Z Gdańska i Katowic do Dortmundu polecicie za 78 PLN w dwie strony (to najtańsza cena lotów w Wizz Air). Jest więc okazja m.in. na zrobienie zakupów w Primarku!
Najtańsze bilety w Wizz Air dostępne są dla osób, które wykupiły członkostwo Wizz Discount Club. Płacimy dowolną kartą płatniczą. Należy pamiętać, że podane przez nas ceny dotyczą podróży tylko z bagażem podręcznym o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm.
Jednodniówki do Dortmundu dostępne są również w weekendy. Pamiętajcie, że w niedzielę Primark jest nieczynny. Polecamy zwiedzanie miasta np. Westfalen Parku.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dziennikarz Fly4free.pl od 2011 roku, specjalizujący się w tanich podróżach lotniczych i autokarowych po Europie. Ma wieloletnie doświadczenie radiowe i szeroką wiedzę o branży turystycznej, którą wykorzystuje, by doradzać czytelnikom i wyszukiwać najlepsze okazje. Odpowiada także za akcje specjalne, konkursy i kontakt z odbiorcami portalu. Szczególnie ceni podróże na Litwę, do Skandynawii i na Bałkany, a w wolnym czasie buszuje za promocjami i wędruje po górach.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
z Gdańska to muszą być bardzo szybkie zakupy :) zresztą primark w Dortmundzie jest dużo droższy niż choćby w Luton
'Okazja na zrobienie zakupow w Primarku'????????? Myslalem ze zle przeczytalem.
Przepraszam ze co? Czy my zyjemy w realiach glebokiego komunizmu, ze u nas nic nie ma?
Co takiego kuszacego? Pieciopak skarepet za £2? Czy jeansy za £15?
Prosze mnie zle nie zrozumiec: Mam sporo ciuchow wlasnie z tego sklepu: placicsz niewiele, dostajesz produkt bardzo przecietnej jakosci.
Chyba nie warto jednak tracic czasu bedac na kilka godzin za granica, skoro w Polsce wystarczy isc na bazar i kupic ciuchy u Wietnamczykow (jezeli sie celuje w ten poziom cen ubran - nie ma w tym niec zlego oczywiscie)
Jac.‚Okazja na zrobienie zakupow w Primarku’????????? Myslalem ze zle przeczytalem.
Przepraszam ze co? Czy my zyjemy w realiach glebokiego komunizmu, ze u nas nic nie ma?
Co takiego kuszacego? Pieciopak skarepet za £2? Czy jeansy za £15?
Prosze mnie zle nie zrozumiec: Mam sporo ciuchow wlasnie z tego sklepu: placicsz niewiele, dostajesz produkt bardzo przecietnej jakosci.
Chyba nie warto jednak tracic czasu bedac na kilka godzin za granica, skoro w Polsce wystarczy isc na bazar i kupic ciuchy u Wietnamczykow (jezeli sie celuje w ten poziom cen ubran – nie ma w tym niec zlego oczywiscie)
Polemizowałbym, jakość produktów jest niec lepsza niż "u wietnamczyków", zresztą Primark kupuję od wielu dostawców, więc jakość się różni. Odzież z Primarku jest porównywalnej jakości co ubrania z River Island, H&M, Pull&Bear itp. czy tańsze kolekcje z Zary, a cena jest dużo niższa. Na plus można dodać, że w Polsce mało kto będzie nosił takie same ubrania (po wyprzedaży w Reserved pół Polski tak samo ubrana ;-)). W zeszłym roku w Primarku, jak i w River Island była ta sama kolekcja T-Shirtów (cena w Primarku oczywiście o 60% niższa)
Pozdrawiam
Jak dla mnie to proukty jakoscia nie grzesza - czarne buty garniturowe za £12 rozlecialy mi sie po pol roku na ten przyklad. Nie narzekam, czas uzytkowania adekwatny do ceny, ale chyba bym nie lecial po nie az do UK czy Niemiec gdybym mieszkal w pl...
A tak na marginsie - przy okazji jednodniowek do Londynu to chyba lepiej skoczyc na zakupy do Poundlanda - o wiele ciekawsza oferta dla turysty. Lokalne slodycze na przyklad za £1...
pozdrawiam
xxx
Jac.‚Okazja na zrobienie zakupow w Primarku’????????? Myslalem ze zle przeczytalem.
Przepraszam ze co? Czy my zyjemy w realiach glebokiego komunizmu, ze u nas nic nie ma?
Co takiego kuszacego? Pieciopak skarepet za £2? Czy jeansy za £15?
Prosze mnie zle nie zrozumiec: Mam sporo ciuchow wlasnie z tego sklepu: placicsz niewiele, dostajesz produkt bardzo przecietnej jakosci.
Chyba nie warto jednak tracic czasu bedac na kilka godzin za granica, skoro w Polsce wystarczy isc na bazar i kupic ciuchy u Wietnamczykow (jezeli sie celuje w ten poziom cen ubran – nie ma w tym niec zlego oczywiscie)
Polemizowałbym, jakość produktów jest niec lepsza niż „u wietnamczyków”, zresztą Primark kupuję od wielu dostawców, więc jakość się różni. Odzież z Primarku jest porównywalnej jakości co ubrania z River Island, H&M, Pull&Bear itp. czy tańsze kolekcje z Zary, a cena jest dużo niższa. Na plus można dodać, że w Polsce mało kto będzie nosił takie same ubrania (po wyprzedaży w Reserved pół Polski tak samo ubrana ;-)). W zeszłym roku w Primarku, jak i w River Island była ta sama kolekcja T-Shirtów (cena w Primarku oczywiście o 60% niższa)
Pozdrawiam
Po pierwsze: odnosze wrazenie ze polacy zwracaja uwage na jakosc ubrań tylko po to aby w jednym tiszercie chodzic 5lat a w spodniach najlepiej pół życia. Po drugie: jak juz zrobię te zakupy w primarku to gdzie mam je spakowac ? Do tego malego podręcznego w wizzair ?
Po pierwsze: odnosze wrazenie ze polacy zwracaja uwage na jakosc ubrań tylko po to aby w jednym tiszercie chodzic 5lat a w spodniach najlepiej pół życia. Po drugie: jak juz zrobię te zakupy w primarku to gdzie mam je spakowac ? Do tego malego podręcznego w wizzair ?
Haha, dobre. Widocznie kolego redaktorzy uznali ze polakow tylko na skarpetki stac to zmieszcza sie w podrecznym wizza. Chociaz pewnie zaraz znajda sie tacy, ktorzy Ci napisza zebys na siebie zalozyl wszystko co kupisz. Takze kolejny "prxemyslany" tytul, tak jak ze Stochem i Lewandowskim..
cena w Primarku może niska. Ale dlaczego wspierać sklep, który wyzyskuje osoby, które dla niego szyją?????
Jestem zdziwiona, taką reklamą na f4f.
Jac.Jak dla mnie to proukty jakoscia nie grzesza – czarne buty garniturowe za £12 rozlecialy mi sie po pol roku na ten przyklad. Nie narzekam, czas uzytkowania adekwatny do ceny, ale chyba bym nie lecial po nie az do UK czy Niemiec gdybym mieszkal w pl…
A tak na marginsie – przy okazji jednodniowek do Londynu to chyba lepiej skoczyc na zakupy do Poundlanda – o wiele ciekawsza oferta dla turysty. Lokalne slodycze na przyklad za £1…
pozdrawiam
xxx
Jac.‚Okazja na zrobienie zakupow w Primarku’????????? Myslalem ze zle przeczytalem.
Przepraszam ze co? Czy my zyjemy w realiach glebokiego komunizmu, ze u nas nic nie ma?
Co takiego kuszacego? Pieciopak skarepet za £2? Czy jeansy za £15?
Prosze mnie zle nie zrozumiec: Mam sporo ciuchow wlasnie z tego sklepu: placicsz niewiele, dostajesz produkt bardzo przecietnej jakosci.
Chyba nie warto jednak tracic czasu bedac na kilka godzin za granica, skoro w Polsce wystarczy isc na bazar i kupic ciuchy u Wietnamczykow (jezeli sie celuje w ten poziom cen ubran – nie ma w tym niec zlego oczywiscie)
Polemizowałbym, jakość produktów jest niec lepsza niż „u wietnamczyków”, zresztą Primark kupuję od wielu dostawców, więc jakość się różni. Odzież z Primarku jest porównywalnej jakości co ubrania z River Island, H&M, Pull&Bear itp. czy tańsze kolekcje z Zary, a cena jest dużo niższa. Na plus można dodać, że w Polsce mało kto będzie nosił takie same ubrania (po wyprzedaży w Reserved pół Polski tak samo ubrana ;-)). W zeszłym roku w Primarku, jak i w River Island była ta sama kolekcja T-Shirtów (cena w Primarku oczywiście o 60% niższa)
Pozdrawiam