Leć na rajskie Karaiby. Dominikana bezpośrednio z Warszawy za 1397 PLN!
(Aktualizacja) Ucieczka przed zimą na słoneczne Karaiby. Bezpośrednie loty z Warszawy do Punta Cana w bardzo dobrej cenie 1397 PLN w dwie strony!
W cenie przelotu zabierzemy bagaż rejestrowany do 20 kg oraz bagaż podręczny.
Po zakupie biletów lotniczych zarezerwuj nocleg. Proponuję dobrze oceniany The MT Hotel za 274 PLN/pokój 2-osobowy/noc (doliczyłem VAT). Rezerwacje >>
Łukasz Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
jak to jest ze jak wchodze na tui bilety o tu:
http://oferty.tui.pl/bilety-lotnicze/wyniki-wyszukiwania#/flight_from_label=Warszawa&airport_from[]=WAW&flight_to_label=Punta+Cana&airport_to[]=2&dt_from=26+Lut+2016&dt_to=11+Kwi+2016&dt_length=ln9-13&adults=2&children=0
to pokazuje mi 2177
a jak klikam Waszego linka to tyle co w tytule
może jakieś szczegóły? Kiedy, jakimi liniami, itp.?
Prawdopodobnie czarter TUI
No właśnie, też się nad tym zastanawiam! Za każdym razem z ofertą Tui jest tak samo, na ich stronie cena wysoka, a przez link f4f niższa... nie żebym narzekała ;)
hcn, w wyszukiwarce jest pokazywana nieaktualna cena, bo jak klikniesz w ofertę (za 2177) to masz cenę 3594 / 2 = 1797.
uwaga na pająki!!!
Odnośnie Karaibów nie ma opcji wpisania lotniska SVD (St. Vincent), może dodalibyście bo nie da się wpisać lotu, pozdr.
Jest tanio bo 1 osoba z Dominikany wróciła z wirusem zika. A była to dorosła osoba. Na szczęście poleciała do Moskwy ale jak widać wirus ten pojawił się też tam
To chyba średni świadczy o ich stronie internetowej... ;) Dzięki za odp.
Kiedy dluzsze pobyty bo te sa smieszne na 3 dni a moze na 1 niedlugo zrobimy?
@Marta, o co Tobie chodzi? Jakie 3 dni? :)
Moze ktos polecic jakis fafny hotel na tej Dominikanie?
bahia, palladium są ok, wejdź na booking albo holidaycheck to sobie pooglądasz i wybierzesz taki, który Ci się spodoba widokowo czy budżetowo
Dzieki Jaro
Be Live Grand Punta Cana. Bardzo przyjemny i niezbyt drogi.
Jeżeli potrzebujesz długiego wyjazdu na Dominikanę, skorzystaj z oferty niemieckiego tui. Tam sam sobie dobierasz datę wylotu i przylotu i możesz lecieć nawet na miesiąc.
Gdy próbuję wejść na stronę niemieckiego TUI, to przerzuca mnie na ich polską stronę
Litości!!! Nie "na Dominikanę" tylko: "do Dominikany". Jeśli już w to miejsce, to:: "na Haiti" (jeśli na wyspę o tej nazwie (rzadko używana nazwa: Hispaniola) , albo do Haiti (jeśli do państwa o tej nazwie położonego na tej wyspie. Nie ma wyspy Dominikana. To państwo na wyspie Haiti, więc: "do Dominikany" .
http://www.forum.dominicana.com.pl
Milcz, bo nie masz racji. Dominikana lezy na wyspie? Tak. Wiec na Dominikane.
kolejny nieuk na forum , to ty milcz ignorancie językowy
Właśnie wróciłem z Dominikany- przelot czarterem TUI z Wawy.
Sam lot mega badziewny ( wszystko płatne dodatkowo, na pokładzie sami Polacy zachowujący się fatalnie, dodatkowo płatna rezerwacja miejsc, która i tak nie zadziałała).
Po podliczeniu cena jak za bardziej prestiżowe
linie- nigdy więcej czarterów TUI.
Sama Dominikana super. Najlepiej zarezerwować prywatne domy przez Airbnb- wychodzi stosunkowo tanio ( zwłaszcza większe do podziału między kilka osób/rodzin) i w cenie zwykle jest obsługa ( sprzątanie, gotowanie, zakupy itp.) oraz ochrona.
Glony w umiarkowanych ( raczej naturalnych) ilościach na dzikich plażach a na plażach publicznych i przy hotelach najczęściej posprzątane.
Wirus Zika to rzeczywiście problem dla kobiet w ciąży ( raczej bym nie ryzykował) ale w pozostałych przypadkach to choroba przebiegająca łagodnie- na miejscu nikt tym się nie przejmuje.
A na Węgry można?
Na Dominikanie tylko horwle, zadnych prywatnych kwater, ktorymi rządzi rosyjska mafia, która okrada i porywa ludzi. Jezeli nie stac kogos na hotel, to lepiej nie leciec.
Wirus Zika, podobnie jak malarię, przenoszą komary, które nie występują nad morzem ani oceanem. Nie wiemy, co zarażona robiła ani gdzie konkretnie bywała w czasie urlopu. Komary lubią bagna i mokradła, więc jeśli planuje się wycieczki krajoznawcze w głąb wyspy, rzeczywiście może być niebezpiecznie. Jeśli planujemy wypoczynek na plaży, nurkowanie i sączenie drinków na leżaku (a właśnie to w tym kraju robi 99 procent turystów), ryzyko zarażenia się jakąkolwiek chorobą tropikalną praktycznie nie występuj,e a można wyeliminować je całkowicie używając odpowiednich środków (kupionych na miejscu)
Z tego co się orientuje to są kraje w których tysiące osób są zarażone ziką i jakoś nie jest taniej...Mało tego, są kraje w których setki tysiące osób jest zarażone malarią i jakoś nie widzę by loty tam były tańsze. Nie ma co demonizować ziki, ani doszukiwać się jakichś dziwnych powiązań między wirusem a ceną biletu.
Na serio aż tak źle w samolocie? Chcemy z naszym 2,5 letnim synkiem skorzystać z którejś last minute do Dominikany..na serio jest taki sajgon na pokładzie?
Dreams Palm Beach Punta Cana, jedzenie super allin warto samemu zadzwonic do hotelu i zrobic rezerwcje.
powaznie takie bieda samoloty z tui?
O to ze tygodniowe loty tak daleko sa bez sensu, raz tylko trafil mi sie idealnie miesieczny pobyt, ale 2 tygodnie to absolutne minimum!
I co z tego? Choroba mija po 4-6 dniach i tyle z Zika, nic sie dalej z nia nie dzieje, a w naszych warunkach nie ma szans na dalszy rozwoj ani zarazenia. Radze doczytac wiecej o chorobie.
Wcale nie jest źle, kilka dni temu wróciliśmy z Mauritius, czarter z Tui. Jedzenie owszem płatne dodatkowo płatne, ale nie jest tak drogo, 24zł za posiłek, napoje 5-7zł, woda bezpłatnie. Ponadto Tui od razu o tym jasno informuje, więc można przygotować swoje zapasy. Nie zauważyłem "fatalnie się zachowujących", normalni ludzie, rodziny z dziećmi.
Kosztowo również atrakcyjnie, bardzo duży plus bezpośredniego połączenia. Polecam.
Jadę do Słowacji bo nie leży na wyspie. I też: Litości :)
O, dzięki, spróbuję!
Minusują ci, co widocznie do szkoły mieli pod górkę, albo wagarowali za często...
Jak chcecie lecieć wiele godzin przez ocean z 2,5letnim dzieckiem, to zróbcie tę przyjemność potencjalnym współpasażerom i odpuście sobie :)
Tak, faktycznie, osoby z małymi dziećmi nie powinny podróżować, najlepiej tylko siedzieć w domu i raz na tydzien na plac zabaw...Weźcie się zastanówcie czasami.
Haha, Stasiek lata od 6 miesiąca życia: Tajlandia, Panama, USA, trochę po Europie a teraz za 3 dni leci z TUI na 2 tygodnie do Dominikany. Strzeżcie się :)
Witam,
Sama jestem Mama 6 cio letniego synka
I uważam ze latanie z małymi dziećmi w tak długie trasy jest niepoważne.
Tydzień temu z wróciłam z mężem z Malezji i całe 11 godz w samolocie byliśmy skazani na płacz dziecka siedzącego za nami. Koszmar dla połowy pasażerów, byłam tak wściekła - zmęczona ze niemal udusilam rodziców maleństwa!!!
Nikt mi nie powie ze dziecko wysiedzi spokojnie tyle godzin, nic nie zastąpi mu własnego łóżka!
Drodzy rodzice, proszę przeczekajcie ten okres podróżujcie bliżej a jak dziecko podrośnie to razem ruszajcie w świat !!!!
Dlatego warto latać z Neckermannem z wylotami z Niemiec (w cenie doloty do FRA lub MUC - LH), z lotnisk na których LH operuje więc z większości większych w Polsce :-P W tamtą stronę Thomas Cook UK 767-300 (troszkę wysłużony ale wygodne fotele i czysto) droga powrotna HiFly A 330, czysto, miło, smacznie i kulturalnie.
Wszystko o czasie, na pokładzie BEZPŁATNE jedzenie, napoje bezalkoholowe i alkoholowe w dużych ilościach, więc bez obaw że umrze się z głodu czy z pragnienia. Nie było nawalonych polskich dorobkiewiczów, dzieci co prawda były w samolocie, i o dziwo żadne z nich nie darło się i nie dało się we znaki wszystkim 327 pasażerom. Może dlatego że rodzice zajęli się nimi odpowiednio....
Pozdrawiam i polecam...aaaaa i nie pracuję dla Neckermanna!!!
Współczuje Ci takich wakacji... z dzieciorem !
dokladniej rzecz biorac Republika Dominikany lezy na wyspie Hispaniola
http://www.britannica.com/place/Hispaniola
wole dzieci w samolocie niz pijanych polaczkow i ludzi twego pokroju.to ze ty wakacje dziecinstwa spedzalas w pedofilskiej szopie nieznaczy ze oni te musza
Pozdrawiamy z Dominikany. Pomimo że na pokładzie było kilkanaścioro a może i więcej dzieci (jedno małżeństwo podróżowało z całą trójką), to dzieci były bardzo grzeczne i cicho. Do tego wszystkich rodziców z dziećmi wrzucili na sam koniec samolotu.
Tego samego jednak nie można było powiedzieć o pijanych dorosłych. Kilka osób już na walonych weszło do samolotu, a załoga konfiskowała alkohol jeszcze przed startem. W pewnym momencie w trakcie lotu o mało nie doszło do bójki na pokładzie, gdy jakiś pijany staranował czyjeś dziecko. O krzykach, bardzo głośnych rozmowach, rozlewaniu po cichaczu alkoholu i licznych ogłoszeniach o zakazie picia i palenia na pokładzie nie warto nawet wspominać. Niektórzy ledwo wyszli z samolotu o własnych siłach.
Na serio, małe dzieci przy tym, to pikuś. To dorośli powinni zostać w domu, bo fatalny przykład dają dzieciom.
Polecieliśmy do Dominikany z TUI i nie było tak źle.
Z plusów:
- cena (kupiliśmy lasta 6 dni przed wylotem)
- wygodne fotele (dużo wygodniejsze niż np w lotowym Dreamlinerze) i sporo miejsca na nogi (81 cm),
- jedznie nawet było zjadliwe (na powrót zamówiliśmy wegetariańskie, zobaczymy jak będzie), do obiadu dowolny drink gratis (nawet wino) - ale zamówiliśmy posiłki przed wylotem - 100 zł za 2 posiłki w dwie strony. Do kolacji trzeba było już dokupić sobie napój.
- ceny za napoje (wino 12 zł)
- darmowa woda
- no i lot bezpośredni
Z minusów:
- samolot był trochę brudny, mało ubikacji, w jednej urwany kran, łazienki nie były regularnie sprzątane i np ręczniki wysypywały się na podłogę
- 80% podróżujących nawaliła się wniesionym na pokład alkoholem trochę za mocno: było bardzo głośno i trochę wstyd.
Lot odbywa się 767-300 - wiekowy i dosyć głośny samolot, ale spokojnie doleciał.
Podsumowując: lot był całkiem okej, chętnie jeszcze raz skorzystamy z czarteru TUI głównie ze względu na cenę lasta jak i lot bezpośredni. A Dominikana piękna, zwłaszcza, jeśli wychyli się nosa poza Punta Canę (pozdrawiamy z Las Terrenas)
Pozdrawiam z Dominikany. Tak w samolocie było kilkanaście a może i więcej dzieci (niektórzy rodzice podróżowali nawet z trójką brzdąców), jednak dzieci były cicho, a do tego usadzili wszystkich rodziców z dziećmi na samym końcu samolotu.
Tego samego jednak nie można było powiedzieć o dorosłych. Niektórzy na pokład samolotu weszli pijani, załoga przed startem już musiała konfiskować alkohol. A potem było tylko gorzej. Głośne rozmowy, krzyki, rozlewanie alkoholu po cichaczu z colą, żeby nie zabrali. Załoga też nie miała lekko, kilka razy powtarzali komunikaty o zakazie picia własnego alkoholu i palenia papierosów (w tym elektrycznych). W jednym momencie o mało nie doszło do bójki na pokładzie, gdy jakiś pijany koleś staranował czyjeś dziecko.
To cud, że kilku osobom udało się wyjść z samolotu na własnych nogach, tak byli nawaleni.
Lot z dziećmi na pokładzie to pikuś, nawet jeśli trwa 9,5h. To dorośli powinni raczej zostać w domu, aby nie dawać złego przykładu dzieciom.
Lepiej go młota wyślij na Anglię. w końcu leży na wyspie :-)
Potwierdzam, tym bardziej, że leciałem tym samym lotem. Najgorszy był pewien doktorek z żonką nawaleni tak, że do autobusu w Punta Cana wchodził na kolanach. A może taki religijny...

