Aktualizacja (09.12.2013, godz. 16:05): przelot z wylotem 16 grudnia i powrotem 24 grudnia teraz tańszy, za 1697 PLN. Rezerwacja na TUI.pl >>
Połączenie realizowane jest samolotem Boeing 787 Dreamliner należącego do PLL LOT. W podróż możemy zabrać bagaż rejestrowany o wadze do 20 kg. Najtańsze noclegi w Tajlandii znajdziecie na Hotel4free.pl.
WARSZAWA – BANGKOK – WARSZAWA OD 1699 PLN
Warszawa-Bangkok-Warszawa: wylot 09.12.2013, powrót 17/24.12.2013, cena: 1699 zł. Warszawa-Bangkok-Warszawa: wylot 16.12.2013, powrót 24.12.2013, cena: 1999 zł.
Przykładowe rezerwacje:
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Specjalista ds. wyszukiwania okazji podróżniczych we Fly4free.pl od 2014 roku, gdzie od ponad dekady znajduje dla czytelników tanie bilety, pakiety „zrób to sam” i oferty rejsów. Pasjonat podróży na własną rękę i fan piłki nożnej, często łączy wyjazdy z wizytami na meczach w miastach takich jak Manchester czy Barcelona. Zorganizował setki wyjazdów – dla siebie, bliskich i czytelników – pokazując, że nawet Japonia za 80 EUR w obie strony jest możliwa.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Admin, pomyłka noclegi to chyba w Bangkoku a nie na Sri Lance.
W sam środek manifestacji antyrządowych ;)
Komunikat polskiego MSZ
W związku z nasilającymi się demonstracjami politycznymi w Bangkoku Ministerstwo Spraw Zagranicznych sugeruje osobom przebywającym w Tajlandii zachowanie ostrożności. W szczególności należy unikać miejsc, gdzie gromadzą się demonstranci (okolice Pomnika Demokracji przy Ratchadamnoen Avenue w Bangkoku) oraz nie demonstrować sympatii politycznych wobec przeciwstawnych sił politycznych (ubiory w kolorach żółtym lub czerwonym). Z uwagi na podjęte przez miejscowe władze środki bezpieczeństwa (zamknięcie niektórych ulic) możliwe są utrudnienia komunikacyjne, obejmujące także drogi dojazdowe do lotniska, czy do dworców kolejowych, bądź autobusowych.
MmmW sam środek manifestacji antyrządowych
Komunikat polskiego MSZ
W związku z nasilającymi się demonstracjami politycznymi w Bangkoku Ministerstwo Spraw Zagranicznych sugeruje osobom przebywającym w Tajlandii zachowanie ostrożności. W szczególności należy unikać miejsc, gdzie gromadzą się demonstranci (okolice Pomnika Demokracji przy Ratchadamnoen Avenue w Bangkoku) oraz nie demonstrować sympatii politycznych wobec przeciwstawnych sił politycznych (ubiory w kolorach żółtym lub czerwonym). Z uwagi na podjęte przez miejscowe władze środki bezpieczeństwa (zamknięcie niektórych ulic) możliwe są utrudnienia komunikacyjne, obejmujące także drogi dojazdowe do lotniska, czy do dworców kolejowych, bądź autobusowych.
Cześć,
Mieszkam w Tajlandii 3 lata już, wykładam na uniwersytecie gdzie jest blisko tyych prostestów. Ogólnie nic Ci się nie stanie jak nie wepchasz się tam gdzie nie powinieneś. Trochę utrudnienia są, np. w okolicach Khao Sarn Rd. ale i tak sporo turystów jest tam, i droga do Grand Palace bezpieczna. To co pisze MSZ to prawda ale tez nie ma obaw do paniki. Pozdrawiam
p.s. ja i tak spadam do Krabi, bo rok temu kupiłem bilet za 35 zł w obie strony :-)
Niedawno, ok. tygodnia temu wróciłam z Bangkoku, miałam hotel oddalony o parę minut od placu, na którym odbywają się demonstracje. Generalnie jest to duży piknik, ludzie stoją w kolejkach po jedzenie, przejeżdżający w pickupach demonstrujący uśmiechają się, machają turystom na powitanie. Nie wyczułam żadnego zagrożenia, choć nie wiadomo nigdy jak sprawy mogą się potoczyć. Ogólnie rzecz biorąc można jechać, a co do trudności komunikacyjnych - tuk tukiem wszędzie się przejdzie.
hmm.. z tego co czytam jednak sprawy przybrały nieciekawy obrót w stolicy. Tydzień temu demonstracje się dopiero zaczynały. W chwili obecnej co najmniej 3 osoby nie żyją a ponad 110 jest rannych. Wydaje się, że zwiedzanie starej części miasta nie wchodzi w grę.
MmmW sam środek manifestacji antyrządowych
Komunikat polskiego MSZ
W związku z nasilającymi się demonstracjami politycznymi w Bangkoku Ministerstwo Spraw Zagranicznych sugeruje osobom przebywającym w Tajlandii zachowanie ostrożności. W szczególności należy unikać miejsc, gdzie gromadzą się demonstranci (okolice Pomnika Demokracji przy Ratchadamnoen Avenue w Bangkoku) oraz nie demonstrować sympatii politycznych wobec przeciwstawnych sił politycznych (ubiory w kolorach żółtym lub czerwonym). Z uwagi na podjęte przez miejscowe władze środki bezpieczeństwa (zamknięcie niektórych ulic) możliwe są utrudnienia komunikacyjne, obejmujące także drogi dojazdowe do lotniska, czy do dworców kolejowych, bądź autobusowych.
Cześć,
Mieszkam w Tajlandii 3 lata już, wykładam na uniwersytecie gdzie jest blisko tyych prostestów. Ogólnie nic Ci się nie stanie jak nie wepchasz się tam gdzie nie powinieneś. Trochę utrudnienia są, np. w okolicach Khao Sarn Rd. ale i tak sporo turystów jest tam, i droga do Grand Palace bezpieczna. To co pisze MSZ to prawda ale tez nie ma obaw do paniki. Pozdrawiam
p.s. ja i tak spadam do Krabi, bo rok temu kupiłem bilet za 35 zł w obie strony </blockquote
Ja jestem na Koh Tao i znalazlem swoj raj na ziemi.
Przejazd Pattaya do DMK bez zadnych utrudnien
mikoa co tam konkretnie wykładasz, bo wnioskując po błędach jakie popełniasz i stylu to raczej glazurę albo terakotę
Jakbyś byl chociaż trochę myślący to bys wiedział ze na żadnym uniwersytecie w Tajlandii nie wykłada się w języku polskim. Zajmuję się Inżynieria Przemysłowa a to przedmiot ścisły pozabtym emigracja robi swoje z językiem. Zresztą nie mam obowiązku Ci sie tłumaczyć.
mikoa co tam konkretnie wykładasz, bo wnioskując po błędach jakie popełniasz i stylu to raczej glazurę albo terakotę
Jakbyś byl chociaż trochę myślący to bys wiedział ze na żadnym uniwersytecie w Tajlandii nie wykłada się w języku polskim. Zajmuję się Inżynieria Przemysłowa a to przedmiot ścisły pozabtym emigracja robi swoje z językiem. Zresztą nie mam obowiązku Ci sie tłumaczyć.
a gdzie teraz można jechać na plaże w Tajlandii żeby było dużo słońca i mało komarów?
mikoa co tam konkretnie wykładasz, bo wnioskując po błędach jakie popełniasz i stylu to raczej glazurę albo terakotę
Jakbyś byl chociaż trochę myślący to bys wiedział ze na żadnym uniwersytecie w Tajlandii nie wykłada się w języku polskim. Zajmuję się Inżynieria Przemysłowa a to przedmiot ścisły pozabtym emigracja robi swoje z językiem. Zresztą nie mam obowiązku Ci sie tłumaczyć.
a gdzie teraz można jechać na plaże w Tajlandii żeby było dużo słońca i mało komarów?
Jedź nad Bałtyk lepiej skoro nie masz na tyle oleju w głowie, żeby samemu poszukać informacji.
@Andrew mam pytanie, czy wiesz może czy można kupic wcześniej, tak jak na pociągi dalekobierzne, bilety na autobus odjeżdzający z Terminalu Poludniowego ? Jadę do Ranong nocnym Busem 2 stycznia i nie wiem czy będą bilety jak będę przed odjazdem i wolałbym kupić wcześniej. Jeśli znasz kogoś lub sam znasz zwyczaje autobusowe to proszę o odpowiedż, Dziękuje i pozdrawiam :-)
Byłam nad Morzem Andamańskim (Ao nang) i polecam. Podczas mojego pobytu w listopadzie (11 dniowego na Krabi) padało tylko pod wieczór, ok. 17 - 18.00, czyli kiedy już się ściemnia. Niebo bywało zachmurzone, co przynosiło ulgę od słońca. Kiedy wyjeżdżaliśmy padało przez dwa dni i wcale nie czuliśmy się rozczarowani, bo zmiana pogody pokazuje też inne oblicze krajobrazu kraju. Teraz pogoda z pewnością jest jeszcze lepsza i obfituje w więcej słonecznych dni:)
Andrew oraz drodzy Forumowicze - napiszcie proszę jak i gdzie szukać takich tanich biletów do Tajlandii, może być na rok z góry - dla mnie no problem ustawić sobie tak urlop za rok, żeby wypadł na grudzień czy styczeń. Podpowiedzcie proszę
Jacek@Andrew mam pytanie, czy wiesz może czy można kupic wcześniej, tak jak na pociągi dalekobierzne, bilety na autobus odjeżdzający z Terminalu Poludniowego ? Jadę do Ranong nocnym Busem 2 stycznia i nie wiem czy będą bilety jak będę przed odjazdem i wolałbym kupić wcześniej. Jeśli znasz kogoś lub sam znasz zwyczaje autobusowe to proszę o odpowiedż, Dziękuje i pozdrawiam
Na autobusy dalekobieŻne można kupić bilety ze sporym wyprzedzeniem.
Polecam VIP Bus-y :) Dla nas (na 3 dni przed wyjazdem) biletów na VIP-a zabrakło i jechaliśmy 1st class - też było nieźle.
@Andrew dzieki za odpowiedz. :-) A powiedz mi jeszcze czy bilety mozna kupic tylko w budynku Terminalu czy moze gdzies na miescie ? A i jeszcze jedno pytanko. Nowy rok w BKK wszystko funkcjonuje normalnie czy tez robia sobie wolne ? Pozdrawiam :-)
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!