31.07.2016
Tanie loty do Rzymu z Katowic za 118 PLN
Fontanna Di Trevi, Koloseum, Schody Hiszpańskie czy Forum Romanum, to tylko niektóre z zabytków, które czekają na Was we włoskiej stolicy. Skorzystajcie z okazji i lećcie w dwie strony do Rzymu za przeloty płacąc 118 PLN. KATOWICE – RZYM – KATOWICE ZA 118 PLN
Bilety lotnicze zarezerwujecie na wizzair.com, a w tytułowej cenie podróżujecie na przełomie października i listopadzie (w okresie Wszystkich Świętych).

Najtańsze przeloty dostępne są dla osób z wykupionym Wizz Discount Club oraz podróżujących tylko z małym bagażem podręcznym o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm.
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Paweł Iwanczenko Autor artykułu
Specjalista ds. wyszukiwania okazji podróżniczych we Fly4free.pl od 2014 roku, gdzie od ponad dekady znajduje dla czytelników tanie bilety, pakiety „zrób to sam” i oferty rejsów. Pasjonat podróży na własną rękę i fan piłki nożnej, często łączy wyjazdy z wizytami na meczach w miastach takich jak Manchester czy Barcelona. Zorganizował setki wyjazdów – dla siebie, bliskich i czytelników – pokazując, że nawet Japonia za 80 EUR w obie strony jest możliwa.
© obrazka głównego: TTstudio, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
nieaktualne...
Zapisałam sie do NEWSLETTERa na loty do Rzumu i ani pół wiadomości nie dostałam o nowych ofertach.. Za to reklam mnóstwo..
Można wiedzieć czemu dostaję informację o tanich lotach z 31 lipca (poza tym wyprzedanych) dopiero 10 sierpnia? Śmieszny trochę ten newsletter