Najniższe ceny biletów z Polski do Pakistanu nie schodzą poniżej 3 tys. PLN. Z pomocą po raz kolejny przychodzą linie Saudi Airlines. Za bilety lotnicze z Rzymu do Lahaur i Islamabadu zapłacimy tylko 1417 PLN w dwie strony.
Przeloty odbywają się na niektórych lotach z bardzo długim postojem nawet do 13 godzin w Rijadzie (jak informują czytelnicy przewoźnik zapewnia „Darmowy posilek w lokalnej kantynie”). Wiza nie jest wymagana, przy przesiadce do 18 godzin. Bilety możemy kupić na Flipo.pl lub Tripsta.pl.
Bilety dostępne na przeloty od grudnia do marca 2014. Do Włoch tanio dolecimy korzystając z siatki połączeń niskokosztowych przewoźników takich jak Ryanair lub Wizz Air (najniższe ceny od 3 do 1 miesiąca przed lotem).
Przykładowe terminy do Islamabadu:
Wyloty: 2,3, 5, 7, 12, 14, 16, 17, 21 grudnia, 13, 14, 16, 18, 21, 23, 28 stycznia, 1, 3, 4, 6, 13 ,16, 19 lutego i wiele innych Powroty: 10, 15, 22, 24, 29 grudnia, 21, 26 stycznia, 9, 16, 23 lutego i wiele innych
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Szczegolnie polecam bajkowe pogranicze z afganistanem , przemili ludzie bardzo otwarci, zapraszają do swoich jaskiń , rzadkie widoki latających dronów usa itp
lecę z żoną i córką już 3 raz w tym roku. (na koszt żony oczywiście)
@Marcin D - mógłbyś zdradzić jak załatwiasz wizę?? Bo w normalnym trybie (osobiście / przez pośredników) to nie ma opcji. Wielkie dzięki za wszelkie info!
sitos@Marcin D – mógłbyś zdradzić jak załatwiasz wizę?? Bo w normalnym trybie (osobiście / przez pośredników) to nie ma opcji. Wielkie dzięki za wszelkie info!
Nie trzeba wizy , przekraczamy granicę od strony chin w Sust wjeżdzając do pakistanu w autobusie w kurami co srają wszędzie, 5 usd przygotwać zwinięte w kwadracik taki
w samym pakistanie można sprzedać swoj paszport i mamy na miesiąc życia full inclusiv.
sitos@Marcin D – mógłbyś zdradzić jak załatwiasz wizę?? Bo w normalnym trybie (osobiście / przez pośredników) to nie ma opcji. Wielkie dzięki za wszelkie info!
Nie trzeba wizy , przekraczamy granicę od strony chin w Sust wjeżdzając do pakistanu w autobusie w kurami co srają wszędzie, 5 usd przygotwać zwinięte w kwadracik taki
w samym pakistanie można sprzedać swoj paszport i mamy na miesiąc życia full inclusiv.
Nie wkręcaj człowieka bo jeszcze uwierzy i niedługo zobaczymy nagłówki na onecie "Polak sprzedał paszport w Pakistanie" :]
sitos@Marcin D – mógłbyś zdradzić jak załatwiasz wizę?? Bo w normalnym trybie (osobiście / przez pośredników) to nie ma opcji. Wielkie dzięki za wszelkie info!
Czesc
To nieprawda, że o wizę ciężko - wizę można otrzymać w ambasadzie w Warszawie. My mieliśmy zaproszenie z Agencji wspinaczkowej w ramach większego pakietu usług, ale naszym znajomym dali z tej samej agencji samo zaproszenie za kilkadzieścia $. Czas oczekiwania zależy od widzimisię pani w okienku i konsula - znajomi dostali od ręki, my musieliśmy czekać tydzień.
Orientuje się ktoś czy w okolicach Islamabadu da się przekroczyć granicę do Indii (cel- Srinagar, potem Leh)? Czy jednak pewniej rezerować Lahore a potem przebić się do Amritsaru?
@sitos - można dostać wiże tranzytową, jest ważna do 2 tygodni
cena mega promocyjna, ale ryzyko nieotrzymania wizy jest dość duże... orientuje się ktoś może jak wygląda sprawa z jej wydaniem w Warszawie? może jeśli o turystyczną ciężko, lepiej aplikować o tranzytową dwukrotnego wjazdu?
sitos@Marcin D – mógłbyś zdradzić jak załatwiasz wizę?? Bo w normalnym trybie (osobiście / przez pośredników) to nie ma opcji. Wielkie dzięki za wszelkie info!
Czesc
To nieprawda, że o wizę ciężko – wizę można otrzymać w ambasadzie w Warszawie. My mieliśmy zaproszenie z Agencji wspinaczkowej w ramach większego pakietu usług, ale naszym znajomym dali z tej samej agencji samo zaproszenie za kilkadzieścia $. Czas oczekiwania zależy od widzimisię pani w okienku i konsula – znajomi dostali od ręki, my musieliśmy czekać tydzień.
Dzięki za info. Dostawałem kompletnie inne... Możesz zdradzić namiary na tą agencję? Reszcie dziękuję za inteligentne komentarze. Jak widać nie brakuje ludzi tworzących swoje wyobrażenie o innym kraju na podstawie hollywoodzkich filmów i amerykańskich gazet.
sitos@Marcin D – mógłbyś zdradzić jak załatwiasz wizę?? Bo w normalnym trybie (osobiście / przez pośredników) to nie ma opcji. Wielkie dzięki za wszelkie info!
Czesc
To nieprawda, że o wizę ciężko – wizę można otrzymać w ambasadzie w Warszawie. My mieliśmy zaproszenie z Agencji wspinaczkowej w ramach większego pakietu usług, ale naszym znajomym dali z tej samej agencji samo zaproszenie za kilkadzieścia $. Czas oczekiwania zależy od widzimisię pani w okienku i konsula – znajomi dostali od ręki, my musieliśmy czekać tydzień.
Dzięki za info. Dostawałem kompletnie inne… Możesz zdradzić namiary na tą agencję? Reszcie dziękuję za inteligentne komentarze. Jak widać nie brakuje ludzi tworzących swoje wyobrażenie o innym kraju na podstawie hollywoodzkich filmów i amerykańskich gazet.
My korzystaliśmy z agencji ATP - Adventure Tours Pakistan. Zajmują się tylko wyprawami wspinaczkowymi, ale naszym znajomymi dali zaproszenie. Napiszcie do wszystkich popularnych agencji trekkingowych i wspinaczkowych (ja znam ATP, Hunza Guides, Jasmine Tours) - napewno dostaniecie zaproszenie za drobną opłatą.
katiacena mega promocyjna, ale ryzyko nieotrzymania wizy jest dość duże… orientuje się ktoś może jak wygląda sprawa z jej wydaniem w Warszawie? może jeśli o turystyczną ciężko, lepiej aplikować o tranzytową dwukrotnego wjazdu?
enzoooOrientuje się ktoś czy w okolicach Islamabadu da się przekroczyć granicę do Indii (cel- Srinagar, potem Leh)? Czy jednak pewniej rezerować Lahore a potem przebić się do Amritsaru?
@sitos – można dostać wiże tranzytową, jest ważna do 2 tygodni
Jedynym otwartym przejściem granicznym do Indii jest Wagha-Amritsar. Przejście jest otwarte tylko w określonych godzinach, nie pamiętam dokładnie ale chyba zamykają je o 16. Na granicy jest trochę chodzenia (nie można przejechać), ale można wynająć tragarzy jak masz dużo bagażu. Z granicy taksówka do Amritsaru.
enzoooOrientuje się ktoś czy w okolicach Islamabadu da się przekroczyć granicę do Indii (cel- Srinagar, potem Leh)? Czy jednak pewniej rezerować Lahore a potem przebić się do Amritsaru?
@sitos – można dostać wiże tranzytową, jest ważna do 2 tygodni
Jedynym otwartym przejściem granicznym do Indii jest Wagha-Amritsar. Przejście jest otwarte tylko w określonych godzinach, nie pamiętam dokładnie ale chyba zamykają je o 16. Na granicy jest trochę chodzenia (nie można przejechać), ale można wynająć tragarzy jak masz dużo bagażu. Z granicy taksówka do Amritsaru.
Aha, jeszcze jedno - typ i długość wizy zależy od widzimisie konsula - my wnioskowaliśmy o multientry 60 dni, dostaliśmy single entry 45, znajomi wnioskowali o single 30, dostali multi 90.
enzoooOrientuje się ktoś czy w okolicach Islamabadu da się przekroczyć granicę do Indii (cel- Srinagar, potem Leh)? Czy jednak pewniej rezerować Lahore a potem przebić się do Amritsaru?
@sitos – można dostać wiże tranzytową, jest ważna do 2 tygodni
Z Rawalpindi do Lahore jeżdżą wiele razy dziennie bardzo wygodne autobusy, nie pamiętam dokładnej ceny ale nie były drogie. Jest autostrada na tym odcinku i podróż trwa chyba 3 h.
enzoooOrientuje się ktoś czy w okolicach Islamabadu da się przekroczyć granicę do Indii (cel- Srinagar, potem Leh)? Czy jednak pewniej rezerować Lahore a potem przebić się do Amritsaru?
@sitos – można dostać wiże tranzytową, jest ważna do 2 tygodni
Jedynym otwartym przejściem granicznym do Indii jest Wagha-Amritsar. Przejście jest otwarte tylko w określonych godzinach, nie pamiętam dokładnie ale chyba zamykają je o 16. Na granicy jest trochę chodzenia (nie można przejechać), ale można
wynająć tragarzy jak masz dużo bagażu. Z granicy taksówka do Amritsaru.
Aha, jeszcze jedno – typ i długość wizy zależy od widzimisie konsula – my wnioskowaliśmy o multientry 60 dni, dostaliśmy single entry 45, znajomi wnioskowali o single 30, dostali multi 90.
Maćku - a powiedz ile w praktyce to wszystko trwa włącznie z dogadaniem się z tą całą agencją pakistańską. Mam nadzieję, że to zaproszenie to oni ślą drogą mailową a nie...pocztową. Bo jak wysłałem kartkę z Boliwii prawie 2 miesiące temu, to do dzisiaj jej nie ma w Polsce...
U mnie sytuacja wygląda tak, że do października 2013 jestem w Polsce, później lecę do US skąd wracam w połowie lutego 2014 i od razu po powrocie chciałbym wbijać w Pakistan. Musiałbym więc wszelkie formalności załatwić przed wylotem do Stanów czyli przed październikiem 2013. Skoro twierdzisz, że z wizą pakistańską raczej nie ma problemu, to dla bezpieczeństwa (zniknięcie taniościowych biletów) lepiej chyba kupić w ciemno bilet i później martwić się co dalej z wizą. Mam nadzieję, że nie będą krzywo patrzeć na wizę indyjską, którą mam w paszporcie. :) A koledzy z immigration z hameryki, na pakistańską. :)
Aha. Ktoś pytał o przedostanie się do Indii. Z własnych doświadczeń mogę polecić taką opcję, że gdyby ktoś przechodził z Pakistanu do Indii w Wagha, to niech zaczeka po stronie indyjskiej na tę ceremonię zamknięcia granicy do zachodu słońca. Tam codziennie zjeżdża się pełno ludzi żeby to oglądać i po tym całym show można próbować się wbić do jakiegoś busika wracającego do Amritsaru, a których jest tam pełno. One tam przywożą tych ludzi, czekają na nich i zbierają po ceremonii. Na pewno wyjdzie dużo taniej niż branie taksy. W dwie strony Amritsar-Wagha rok temu kosztowało nas to 100rs czyli jakieś 7zł. Myślę, że za 50rs spokojnie ktoś Cię podrzuci. Za taksę będą pewnie chcieli wyżebrać z 1000rs.co jak dla mnie jest absolutnym zdzierstwem.
A właśnie. Jak jest z cenami w Paku? Wszystko dla białości 20x droższe i targowanie jak w Indiach?
Hmm.... Dodawałem dwa komentarze a widzę tylko jeden. Napiszę więc drugi raz. Maćku ile w praktyce trwa to załatwianie zaproszenia z pakistańską agencją? Mam nadzieję, że oni to zaproszenie czy co to tam jest ślą mailem a nie...pocztą. Wysłałem kartkę z Boliwii dwa miesiące temu i do dzisiaj jej nie ma...
A u mnie sytuacja wygląda tak, że października 2013 jestem w PL, a następnie wylatuję do US. Ze Stanów wracam w lutym 2014 i od razu chciałbym wbijać w Pakistan. Wszystki formalności wizowe musiałbym więc załatwić przed wylotem do US czyli przed październikiem tego roku. Rozumiem, że skoro z wizą jednak nie ma problemu, to warto zaryzykować i kupować w ciemno bilet (z obawy przed zniknięciem tej ceny) i dalej martwić się co z wizą? Mam nadzieję, że jak konsul zobaczy wizę indyjską to dla zasady z nienawiści do Hindustanu mi nie odmówi... :) A hamerykańskie immigration jak zobaczy wlepkę z pakistanu to nie zabierze na osobistą.
MaciekKRHmm…. Dodawałem dwa komentarze a widzę tylko jeden. Napiszę więc drugi raz. Maćku ile w praktyce trwa to załatwianie zaproszenia z pakistańską agencją? Mam nadzieję, że oni to zaproszenie czy co to tam jest ślą mailem a nie…pocztą. Wysłałem kartkę z Boliwii dwa miesiące temu i do dzisiaj jej nie ma…
A u mnie sytuacja wygląda tak, że października 2013 jestem w PL, a następnie wylatuję do US. Ze Stanów wracam w lutym 2014 i od razu chciałbym wbijać w Pakistan. Wszystki formalności wizowe musiałbym więc załatwić przed wylotem do US czyli przed październikiem tego roku. Rozumiem, że skoro z wizą jednak nie ma problemu, to warto zaryzykować i kupować w ciemno bilet (z obawy przed zniknięciem tej ceny) i dalej martwić się co z wizą? Mam nadzieję, że jak konsul zobaczy wizę indyjską to dla zasady z nienawiści do Hindustanu mi nie odmówi… A hamerykańskie immigration jak zobaczy wlepkę z pakistanu to nie zabierze na osobistą.
No to zależy od agencji.. nam poszło sprawnie. Nie pamiętam, czy oni to tylko wysyłają czy muszą rejestrować gdzieś urzędowo takie zaproszenie.. ale potwierdzenie (zaproszenie) dostaliśmy pocztą elektroniczną. Najlepiej napisz jak najszybciej do agencji z pytaniem o to. Ja bym się nie bał kupować biletów w ciemno, zwłaszcza jak masz czas do października żeby załatwić wizę.