(Aktualizacja) Jeśli lubicie planować podróże z dużym wyprzedzeniem to znalazłem dla Was bardzo atrakcyjną ofertę. Bezpośrednie przeloty do Agadiru leżącego na południu Maroka zarezerwujecie już za 168 PLN. Do wyboru kilka terminów.
Agadir to niewątpliwie najpopularniejsza nadmorska miejscowość Maroka. W przeciwieństwie do europejskich odpowiedników takich miejsc, wybierając ten kierunek możemy liczyć na coś zupełnie innego. Obcowanie z arabską kulturą i kosztowanie pysznej marokańskiej kuchni to ciekawe urozmaicenie wakacyjnego wyjazdu. Dla przyjezdnych czeka bogata oferta sportów wodnych, charakterystyczne targowiska w odrestaurowywanej Medynie oraz podziwianie zachodów słońca z ruin cytadeli Kasba. Poza kilometrami piaszczystych plaż nad Oceanem Atlantyckim, najbliższe okolice Agadiru to także Immouzer – popularna „rajska dolina” z pięknymi krajobrazami wypełnionymi egzotyczną roślinnością, okazałymi wodospadami i z widokiem na imponujące szczyty Atlasu.
LOTY
Przykładowa rezerwacja:
Dostępne terminy:
Wyloty: 10, 21 stycznia, 14, 18 lutego,
Powroty: 7, 28 lutego, 7 marca.
Bilety w tytułowej cenie dostępne są dla członków Wizz Discount Club. Pamiętajcie także, że do Maroka polecicie z małym bagażem podręcznym o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm.
NOCLEGI
Kolejny krok to rezerwacja taniego zakwaterowania.
Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy (adblock) na fly4free.pl – przez nie możesz nie widzieć kluczowych elementów oferty: kalendarzy najniższych cen i ilustracji przykładowych rezerwacji.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Element Lecę we wrześniu. Myślicie, że coś pójdzie nie tak? Cykam się tbh
Byłem w marcu w Marrakeszu, Fezie, Agadirze, bardzo bezpiecznie, żołnierze na ulicach. Marokańczycy są trochę nieokrzesani (w końcu to Afryka, inna kultura), ale nie niebezpieczni, w żadnym momencie nie czuliśmy się zagrożeni. Byłem backpakersko, nie rozbijaliśmy się po hotelach, spaliśmy u lokalsów.
Element Lecę we wrześniu. Myślicie, że coś pójdzie nie tak? Cykam się tbh
Byłem w marcu w Marrakeszu, Fezie, Agadirze, bardzo bezpiecznie, żołnierze na ulicach. Marokańczycy są trochę nieokrzesani (w końcu to Afryka, inna kultura), ale nie niebezpieczni, w żadnym momencie nie czuliśmy się zagrożeni. Byłem backpakersko, nie rozbijaliśmy się po hotelach, spaliśmy u lokalsów.
U lokalsow w Afryce... to juz trzeba miec zryty beret. Jak nie stac na hotel w Afryce to zbieraj i dopiero leć.
Element Lecę we wrześniu. Myślicie, że coś pójdzie nie tak? Cykam się tbh
Byłem w marcu w Marrakeszu, Fezie, Agadirze, bardzo bezpiecznie, żołnierze na ulicach. Marokańczycy są trochę nieokrzesani (w końcu to Afryka, inna kultura), ale nie niebezpieczni, w żadnym momencie nie czuliśmy się zagrożeni. Byłem backpakersko, nie rozbijaliśmy się po hotelach, spaliśmy u lokalsów.
U lokalsow w Afryce… to juz trzeba miec zryty beret. Jak nie stac na hotel w Afryce to zbieraj i dopiero leć.
zdajesz sobie sprawę, że to forum/strona podróżnicze?
Element Lecę we wrześniu. Myślicie, że coś pójdzie nie tak? Cykam się tbh
Byłem w marcu w Marrakeszu, Fezie, Agadirze, bardzo bezpiecznie, żołnierze na ulicach. Marokańczycy są trochę nieokrzesani (w końcu to Afryka, inna kultura), ale nie niebezpieczni, w żadnym momencie nie czuliśmy się zagrożeni. Byłem backpakersko, nie rozbijaliśmy się po hotelach, spaliśmy u lokalsów.
U lokalsow w Afryce… to juz trzeba miec zryty beret. Jak nie stac na hotel w Afryce to zbieraj i dopiero leć.
zdajesz sobie sprawę, że to forum/strona podróżnicze?
Element Lecę we wrześniu. Myślicie, że coś pójdzie nie tak? Cykam się tbh
Mówię Ci, nie leć! Przecież to szaleństwo lecieć poza strefę bezpieczeństwa. I nigdy nie wychodź poza kurorty all-inclusive. Nie daj Boże zobaczysz jak żyją lokalsi, poczujesz zapach ulicznego jedzenia, albo (ojej, drżę na samą myśl) zamienisz z lokalsami kilka słów. Strzeż się też nieudeptanych ścieżek - może Cię spotkać przygoda! No aż mnie zimny pot oblał. Dobrze Ci radzę: świat jest taki wspaniały i fascynujący poza naszym podwórkiem, że najlepiej zabrać żonę i dzieci na plażę w Międzyzdrojach i otoczyć się parawanem. Wtedy na pewno wszystko pójdzie "tak" :))