26.02.2015
Tanie loty do Dubaju z Warszawy od 1012 PLN
Znaleźliśmy dla was dobrą cenę za przeloty linią Air Serbia i Etihad z Polski do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Bilety na trasie Warszawa – Dubaj (XNB) – Warszawa dostępne za 1032 PLN. Przypominamy, że do Dubaju jest darmowa wiza!
Przeloty odbywają się z przesiadkami w Belgradzie i Abu Zabi. Do centrum Dubaju zabierze was luksusowy autobus linii Etihad. Wszystko na jednym bilecie i bez nocnych przerw w podróży. Godzine odjazdu i przyjadu autobusem możecie zmienić będąc już w Dubaju. W cenie bagaż rejestrowany (nadawany do luku bagażowego) do 30 kg.
Noclegów szukajcie na Hotel4free.pl >>
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 14 sierpnia za 19,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Hubert Choroszewski Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie lepiej za 1440pln (z kodem) lecieć bezpośrednio WAW-DUBAI liniami Qatar Airlines z pysznym żarciem? :D
Nie lepiej za 1440pln (z kodem) lecieć bezpośrednio WAW-DUBAI liniami Qatar Airlines z pysznym żarciem?
nie ma czego takiego jak abu zabi, nauczcie sie tepaki. skorzystajcie z tej oferty, poleccie do abu dhabi i sie popytajcie, czy istnieje jakas odmiana nazwy ich miasta zamiast pisac jakies nieistniejace, debilne nazwy.
a z jakim kodem?
miejscowi mogliby co najwyżej wyjaśnić, że nie ma czegoś takiego jak Abu Dhabi, ani Abu Zabi, tylko jest أبو ظبي które w wielu standardach transliteracji tłumaczone jest właśnie jako Abū Ẓabī ;-)
z kodem kreskowym ;)
tak, bezpośrednio to dolecisz z katarem a pokładzie Emirates
Abu Zabi, także Abu Dhabi, Abu Dabi (arab. أبو ظبي) – stolica i główne miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Miasto jest położone na wyspie Abu Zabi oraz kilku mniejszych przybrzeżnych wyspach w Zatoce Perskiej i na stałym lądzie.
Szpecem z geografii nie jestem, ale chyba nie ma o co bic piany Panie napinaczu
Loool tak jak Italia to po polsku Włochy.
z jakim kodem?
Czy ktoś wie jak można zrobić rezerwację na autobus z lotniska Abu Dhabi do Dubaju? Kilka miesięcy temu robiłem rezerwacje na stronie przewoźnika Air Serbia ale nie mam tego transferu z lotniska. Z góry dzięki za porade.
Hahaha, genialne. Może spytaj o Nowy Jork, w New York, o Monachium w München, albo o Pekin w 北京.
albo Akwizgran - Aachen ;)
O, a jaki trzeba wpisać kod żeby w samolocie dostać pyszne żarcie?
Tylko akurat miejscowi wymawiają "ABU DABI"
... na takiej samej zasadzie jak miejscowi mówiący "mynsien" a nie "monachium".
Porównaj posiłki serwujące przez Air Serbia i przez Qatar Airlines to sam będziesz wiedział. W tym 1 jest lipa..
Nie ma się co spierać. Każdy kraj przyjął sobie jakiś system transliteracji zapisu arabskiego na swój własny język. W ZEA obowiązuje język arabski, więc miasto to nazywa się أبو ظبي No i teraz każdą literkę arabską trzeba zamienić na literkę łacińską. To, że na znakach drogowych w أبو ظبي jest również Abu Dhabi nie oznacza, że jest to jakaś jedyna możliwa forma zapisu w alfabecie łacińskim, bo systemów transliteracji jest wiele. A w Polsce akurat obowiązuje transkrypcja polska, więc mamy Abu Zabi (a nie Abu Dhabi), Dubaj (a nie Dubai), Adżman (a nie Ajman), Al-Fudżajra (a nie Al-Fujairah), Asz-Szarika względnie Szardża (a nie Sharjah), Ras al-Chajma (a nie Ras al-Khaimah), Umm al-Kajwajn (a nie Umm al-Quwain).
No cóż, to jak porównywać, która kupa wygląda bardziej apetycznie.
Nie bo tu wiekszość to ludzi za 5 zł bedzie koczowac 20 h na ltonisku :P
Niby tak. Tylko tutaj połączenie nie jest najgorsze, a lot Qatarem wychodzi 40% drożej (z kodem) lub 70% drożej (bez kodu).
Tylko akurat miejscowi wymawiają „ABU DABI”
Akurat nie tylko miejscowi, bo po rosyjsku/ukraińsku/białorusku też się wymawia Abu Dabi.
tym tokiem myślenia powinniśmy pisać: Maskwa (nie Moskwa), Pietierburg (nie Petersburg), Minsien (nie Monachium), Roma (nie Rzym) ;-)
Ettihad jest bardziej luksusowy niż Qatar
Miejscowi mówią bu dhabi.
O tak, bo w Etihad będą Cię do klasy ekonomicznej wnosić w lektyce.
eee, ja tam zawsz jeżdżę z jajkiem na twardo i pętem zwyczajnej pod pachą
