11 miast z Krakowa za 126 PLN: Rzym, Londyn oraz Paryż

Nowa pula od Ryanair na tańsze bilety z Krakowa. Za 126 PLN w dwie strony możemy polecieć w grudniu i styczniu do: Oslo (Rygge), Sztokholmu (Skavsta), Dortmundu, Birmingham, Mediolanu (Bergamo), Eindhoven, Brukseli (Charleroi), Londynu (Stansted), Manchesteru, Paryża (Beauvais) oraz Rzymu.

Poszukaj tanich noclegów na Hotel4free.pl>>

Rezerwacji biletów dokonujemy na stronie przewoźnika Ryanair.com. Ofertą na forum podzielił się nami nasz czytelnik. Za bilety płacimy dowolną kartą oraz podróżujemy z „dużym” bagażem podręcznym o wymiarach 55x40x20 cm i wadze nieprzekraczającej 10 kg. Zwracamy również uwagę na podwójne przewalutowanie przy płatności kartami Visa, które łatwo możemy ominąć.

Zarejestruj się w Airbnb z naszego polecenia i otrzymaj 79 złotych (25$) bonusu za pierwszą rezerwację za 75$ >>

Przykładowe rezerwacje:

 

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjne loty w dobrych cenach 😎☀️ Włochy, Chorwacja lub Malta od 186 PLN ✈️
Loty na wakacje z Polski 186 PLN

Zaplanuj słoneczną wycieczkę jeszcze w te wakacje

Egzotyczna podróż w świetnej cenie ✈️ ZEA i Tajlandia (+ Szwecja) z Krakowa od 1796 PLN 😍
ZEA, Tajlandia i Szwecja z Krakowa 1796 PLN

Bardzo tania "oblotówka" po Azji

Gorące źródła, lodowce i wolność 🚘🌋 Wycieczka na Islandię za 634 PLN (loty + auto) 🔥
Islandia z Wrocławia 634 PLN

Zobacz jedną z najpiękniejszych wysp na świecie

Weekend po grecku 🤍💙 Loty w sobotę i powrót w niedzielę + noc w ⭐⭐⭐ hotelu już za 669 PLN 🌤️🏖️
Weekend w Grecji z Krakowa 669 PLN

Z tego wyjazdu "wyciśniesz" 100% pobytu poza domem!

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Też mi promocja… Kiedyś, w czasach prawdziwych promocji, bilet lotniczy kosztował złotówkę, maksymalnie 4 zł. A dzisiaj? Szkoda gadać… Jestem strasznie ciekaw, kiedy te czasy powrócą?
S., 13 listopada 2013, 14:06 | odpowiedz
S.Też mi promocja… Kiedyś, w czasach prawdziwych promocji, bilet lotniczy kosztował złotówkę, maksymalnie 4 zł. A dzisiaj? Szkoda gadać… Jestem strasznie ciekaw, kiedy te czasy powrócą?
Maksymalnie 4 PLN? Dobry trolling :)
Hubert Olender, 13 listopada 2013, 14:08 | odpowiedz
A podziekowac maciejowi za newsa? fly4free bez czytelnikow forum by nie istnialo. Zasada jest prosta skopiowac czyjegos newsa z forum -> podac na strone glowna -> cieszyc sie z kokosów (liczby odslon) -> wiecej kasy.
PickNick, 13 listopada 2013, 14:24 | odpowiedz
PickNickA podziekowac maciejowi za newsa? fly4free bez czytelnikow forum by nie istnialo. Zasada jest prosta skopiowac czyjegos newsa z forum -> podac na strone glowna -> cieszyc sie z kokosów (liczby odslon) -> wiecej kasy.
Zanim naskoczysz na kogoś to przeczytaj uważnie tekst! Podałem źródło przecież. Posty o niepotrzebne przymiotniki przycinam! Gdzie kultura...
Hubert Olender, 13 listopada 2013, 14:25 | odpowiedz
Hubert Olender: to nie trolling tylko fakty. Ci, którzy latają od dłuższego czasu, potwierdzą moje słowa.
S., 13 listopada 2013, 14:59 | odpowiedz
S.Hubert Olender: to nie trolling tylko fakty. Ci, którzy latają od dłuższego czasu, potwierdzą moje słowa.
Pisanie, że bilet kosztował maksymalnie 4 PLN nie jest trollingiem? Ja sam leciał za 1 grosz i co z tego? Teraz bilety kosztują 19 PLN albo nawet niedawno 1 PLN: http://www.fly4free.pl/mega-hit-sposob-na-tansze-loty-w-ryanair-bilety-od-1-pln/ Ceny ogólnie idą do góry przecież, paliwo też nie tanieje...
Hubert Olender, 13 listopada 2013, 15:03 | odpowiedz
Hubert Olender: Piszesz, że teraz bilety kosztują 19 PLN. Z moich obserwacji wynika, że WIĘKSZOŚĆ biletów (bo nie chcemy chyba mówić o tej niewielkiej mniejszości biletów za 19 PLN?) kosztuje teraz w okolicach 100 PLN. Jest jednak pewna różnica, czy polecisz za 100 PLN, czy za złotówkę, prawda? Kiedyś, kiedy mogłeś latać za grosz, czy za złotówkę, mogłeś, po przybyciu do kraju docelowego, coś sobie kupić za za te zaoszczędzone 99,99 PLN. Dzisiaj te "dodatkowe" pieniądze przepadają już w momencie kupowania biletu... Promocja, o której piszesz była świetna, ale niestety nie każdy mógł z niej skorzystać. Ja, na ten przykład nie mogłem, bo nie posiadam telefonu z system Android. A każda próba zarezerwowania biletu przez komputer kończyła się niepowodzeniem (próbowałm przez cały dzień) :-( "Ceny ogólnie idą do góry przecież, paliwo też nie tanieje…" No, ale chyba nie powiesz mi, że w czasach naprawdę tanich lotów, które moim zdaniem są już za nami, przewoźnik cokolwiek zarabiał sprzedając ludziom loty za 1 grosz?
S., 13 listopada 2013, 17:01 | odpowiedz
Hubert, podziwiam, ze chce Ci sie wogole podejmowac dyskusje z takimi komentarzami.
Adrian, 13 listopada 2013, 17:28 | odpowiedz
A Ty piszesz, że wtedy bilety maksymalnie 4 PLN kosztowała. Ogólnie starasz się porównywać ceny najtańszych biletów 3 lata temu do średniej ceny obecnie..
AdrianHubert, podziwiam, ze chce Ci sie wogole podejmowac dyskusje z takimi komentarzami.
Już czas skończyć, bo jak widać...
Hubert Olender, 13 listopada 2013, 17:30 | odpowiedz
Ludzie... Zastanawialiscie sie kiedyś ile ton na godzinę pali Boeing 737-800 i ile to kosztuje? Z ciekawosci poszukajcie ile kosztuje zatankowanie samolotu na 2h lotu a potem placzcie ze nikt nie sprzeda wam biletu za 1zł. Pozdro
Tomus_lotnik, 13 listopada 2013, 17:36 | odpowiedz
Czy Wy naprawdę nie widzicie, w jakim kierunku to zmierza? Bilety z roku na rok robią się coraz droższe. Jakiś czas temu bilet można było kupić za złotówkę, dzisiaj za 100 zł. W końcu bilet będzie kosztował 1000 zł i skończy się tanie podróżowanie. A dlaczego? Głównie przez takich ludzi, jak Wy. Bo Wy, zamiast zanegować obecny stan rzeczy, to - jak najlepszy adwokat - rękami i nogami bronicie interesów przewoźnika. Takim, jak Wy proponuję napisanie do takiego np. do Ryanaira e-maila z kategorycznym żądaniem podniesienia cen biletów. 100 zł to przecież tyle, co nic. Za 100 zł się przecież nic nie kupi. Niech więc podniosą ceny. Przynajmniej do 200 zł. Na początek. A potem - kolejne podwyżki. Tomus_lotnik: nie przesadzaj. Nic by się stało, gdyby przewoźnik, chociaż raz na Ruski rok, oferował niewielką pulę biletów za złotówkę, nie tylko w związku z wypuszczeniem nieudanej aplikacji na Androida. Wiesz, ile oni mają pieniędzy? Adrian: "Hubert, podziwiam, ze chce Ci sie wogole podejmowac dyskusje z takimi komentarzami". Jakimi komentarzami? Hubert: "Już czas skończyć, bo jak widać…" Co widać? Ludzie, postarajcie się pisać precyzyjnie.
S., 13 listopada 2013, 18:52 | odpowiedz
dlaczego wpisujac na stronie ryanair'a konkretne dni, ktore byly na zdjeciu otrzymuje kwote za przelot w jedna strone 123, 60 ?
patka, 13 listopada 2013, 19:20 | odpowiedz
To podwyzszenie cen biletów zmierza w kierunku zagłady. A teraz serio, jak cię nie stać na samolot to nie lataj. Nie potrzebujemy woni kiełbasy wiejskiej i pasztetu babuni w kabinie..
-> Do S., 13 listopada 2013, 19:23 | odpowiedz
Musicie takiej beznadziejnej czcionki używać? To chyba HTML5 ? Czcionka jest blada na maksa. Czy musimy się tak męczyć czytając te newsy ?
paweł, 13 listopada 2013, 19:36 | odpowiedz
-> Do S.: " A teraz serio, jak cię nie stać na samolot to nie lataj. Nie potrzebujemy woni kiełbasy wiejskiej i pasztetu babuni w kabinie". Rozumiem, że kiedy piszesz powyższe, to myślisz o sobie? Teraz nie dziwi mnie, że brak Ci odwagi, żeby podpisać swój post, choćby inicjałem.
S., 13 listopada 2013, 19:40 | odpowiedz
Idźcie jeszcze do alkoholowego i sportowego - powiedzcie, że się wam czasem należy to lub owo za złotówkę. Co za idiotyczna postawa roszczeniowa wynikająca z impertynencji i niewiedzy - na dodatek jeździcie po ludziach którzy Wam wynajdują aktualne promocje. Od długiego czasu nie było takich cen z KRK i to naprawdę fajna oferta. Rzym czy Paryż w tej cenie - bomba. Ja poleciałem do Rzymu Wizzem przez KTW za 168 - do tego paliwo i parking. I i tak się cieszyłem, bo to taniej niż pociągiem do Warszawy. A Wy wymyślacie nie wiadomo co. Aha - bilety za darmo były 2 tygodnie temu, z Modlina. Więc nadal trafiają się ceny super-hiper niskie.
Tom z Krakowa, 13 listopada 2013, 21:41 | odpowiedz
Super, dawno nie bylo tak atrakcyjnych cen z Krakowa!
Zabka, 13 listopada 2013, 22:02 | odpowiedz
Tom z Krakowa: Na litość Boską! Czytaj ze zrozumieniem (tak prostej rzeczy chyba mogę od Ciebie wymagać?)! Piszesz: "Ja poleciałem do Rzymu Wizzem przez KTW za 168 – do tego paliwo i parking. I i tak się cieszyłem, bo to taniej niż pociągiem do Warszawy". Od kilku godzin piszę, że wszyscy (no, może oprócz tych, którzy bronią interesów przewoźnika, dla którego być może pracują :)) cieszyliby się jeszcze bardziej, gdyby lecieli - nie za 168 zł - a za przysłowiową złotówkę, jak kiedyś. Kiedyś, za zaoszczędzone na locie pieniądze, można było kupić jakieś pamiątki dla rodziny i znajomych. A teraz? Ładujesz kasę w coraz droższe bilety. Nie chcę narzekać, ale nie chcę też przesadzać w drugą stronę, jak to niektórzy czynią. Cieszyć się można, owszem, ale popadać w euforię z powodu lotów za stówę (kiedy wszyscy wiemy, że jeszcze do niedawna latało się za złotówkę), a na dodatek bronić interesów przewoźnika (że niby nie może on zaoferować nawet niewielkiej puli biletów, bo przecież - paliwo - i przedsiębiorstwo poniesie znaczącą stratę, jak rzuci kilka biletów po złotówce), to... zupełnie inna para kaloszy, prawda?
S., 13 listopada 2013, 22:58 | odpowiedz
@ S. Czy Ty naprawdę nic nie rozumiesz, czy tylko udajesz. Przecież każdy dobrze wie, że lot za parę złotych był zawsze zdecydowanie poniżej opłacalności dla linii lotniczych. Należało go traktować jako promocję dla zachęty potencjalnych klientów w początkowej fazie rozkręcania biznesu. Teraz kiedy już "złapali" klienta (przyzwyczaili ludzi do latania), mogą kształtować ceny tak aby planowo zarabiać. Zamiast biadolić, że nie możesz dalej latać za darmochę (bo promocja już się skończyła) powinieneś się raczej cieszyć, ze przez tyle czasu mogłeś z tego korzystać. A odpowiedź na Twoje pytanie: "Jestem strasznie ciekaw, kiedy te czasy powrócą?" jest bardzo prosta - NIGDY.
maczala1, 14 listopada 2013, 9:33 | odpowiedz
@maczala1: "Czy Ty naprawdę nic nie rozumiesz" Ja rozumiem, że masz problem z czytaniem i zrozumieniem SENSU moich krótkich postów pomimo moich wielokrotnych wyjaśnień, ale na litość Boską - wysił swoją mózgownicę! "Zamiast biadolić, że nie możesz dalej latać za darmochę (bo promocja już się skończyła) powinieneś się raczej cieszyć, ze przez tyle czasu mogłeś z tego korzystać" Przeczytaj raz jeszcze mój post z 22:58, 2013/11/13, a potem zastanów się, co napisałeś/napisałaś. Wyraźnie napisałem, że można się CIESZYĆ, ale nie popadać w euforię. Naprawdę nie rozumiesz różnicy? "Przecież każdy dobrze wie, że lot za parę złotych był zawsze zdecydowanie poniżej opłacalności dla linii lotniczych". W takim razie pamiętaj, że kiedy następnym razem będziesz rezerwował/a lot, to - zamiast tego tańszego - wybierz ten droższy. Bo przecież ten tańszy może być "poniżej opłacalności"... ZRÓB TO! BĄDŹ WOBEC SIEBIE I SWOICH PRZEKONAŃ UCZCIWY/A! A jak pójdziesz do swojego pracodowawcy po podwyżkę... A nie - przepraszam - Ty tego nigdy nie zrobisz :-)
S., 14 listopada 2013, 12:31 | odpowiedz
S.@maczala1: „Czy Ty naprawdę nic nie rozumiesz” Ja rozumiem, że masz problem z czytaniem i zrozumieniem SENSU moich krótkich postów pomimo moich wielokrotnych wyjaśnień, ale na litość Boską – wysił swoją mózgownicę! „Zamiast biadolić, że nie możesz dalej latać za darmochę (bo promocja już się skończyła) powinieneś się raczej cieszyć, ze przez tyle czasu mogłeś z tego korzystać” Przeczytaj raz jeszcze mój post z 22:58, 2013/11/13, a potem zastanów się, co napisałeś/napisałaś. Wyraźnie napisałem, że można się CIESZYĆ, ale nie popadać w euforię. Naprawdę nie rozumiesz różnicy? „Przecież każdy dobrze wie, że lot za parę złotych był zawsze zdecydowanie poniżej opłacalności dla linii lotniczych”. W takim razie pamiętaj, że kiedy następnym razem będziesz rezerwował/a lot, to – zamiast tego tańszego – wybierz ten droższy. Bo przecież ten tańszy może być „poniżej opłacalności”… ZRÓB TO! BĄDŹ WOBEC SIEBIE I SWOICH PRZEKONAŃ UCZCIWY/A! A jak pójdziesz do swojego pracodowawcy po podwyżkę… A nie – przepraszam – Ty tego nigdy nie zrobisz
haha dobrze facet mówisz!
xowy, 14 listopada 2013, 12:46 | odpowiedz
do S. Ale pitolisz bez sensu. Weź idź lepiej do piekarni i ponarzekaj, że chlebek był kiedyś tańszy albo od razu przejdź na ścisłą głodówkę. Odniesiesz dokładnie taki sam skutek jak w przypadku "walki" z rosnącymi cenami biletów lotniczych ...
babuszka9, 14 listopada 2013, 13:43 | odpowiedz
S.@maczala1: „Czy Ty naprawdę nic nie rozumiesz” Ja rozumiem, że masz problem z czytaniem i zrozumieniem SENSU moich krótkich postów pomimo moich wielokrotnych wyjaśnień, ale na litość Boską – wysił swoją mózgownicę! „Zamiast biadolić, że nie możesz dalej latać za darmochę (bo promocja już się skończyła) powinieneś się raczej cieszyć, ze przez tyle czasu mogłeś z tego korzystać” Przeczytaj raz jeszcze mój post z 22:58, 2013/11/13, a potem zastanów się, co napisałeś/napisałaś. Wyraźnie napisałem, że można się CIESZYĆ, ale nie popadać w euforię. Naprawdę nie rozumiesz różnicy? „Przecież każdy dobrze wie, że lot za parę złotych był zawsze zdecydowanie poniżej opłacalności dla linii lotniczych”. W takim razie pamiętaj, że kiedy następnym razem będziesz rezerwował/a lot, to – zamiast tego tańszego – wybierz ten droższy. Bo przecież ten tańszy może być „poniżej opłacalności”… ZRÓB TO! BĄDŹ WOBEC SIEBIE I SWOICH PRZEKONAŃ UCZCIWY/A! A jak pójdziesz do swojego pracodowawcy po podwyżkę… A nie – przepraszam – Ty tego nigdy nie zrobisz
...ale o co chosi?...
zyguś, 14 listopada 2013, 21:10 | odpowiedz