Tanie linie ze świetnymi wynikami. Po Ryanairze chwali się Wizz Air – liczba pasażerów rośnie o 20 proc.
Drugi największy przewoźnik w Polsce nie jest jeszcze tak duży jak Ryanair, ale rozwija się bardzo prężnie. W ciągu 11 lat firma obsłużyła ponad 100 milionów pasażerów, z czego aż 40 mln osób wylatywało lub przelatywało na polskie lotniska.
W środę Węgrzy pokazali wyniki finansowe za I półrocze kończącego się w marcu roku fiskalnego (a więc II i III kwartał) i są one więcej niż imponujące: przychody firmy wzrosły o 15 proc. w skali roku do 836,4 mln euro, a w okresie od kwietnia do końca września liczba pasażerów zwiększyła się aż o 20,4 proc. w skali roku.
Jeszcze wyższy – aż 23 procentowy wzrost liczby pasażerów Wizz Air zanotował w październiku. Wizz Air zarobił w tym okresie na czysto 205,9 mln euro i zakłada, że na koniec roku zysk netto wyniesie 190-200 mln euro. Oznacza to, że w drugiej połowie roku firma może zanotować stratę w wysokości 6-16 mln euro, nie jest to jednak nic nadzwyczajnego – wiele linii lotniczych ponosi straty poza sezonem, a zarabia głównie w szczycie sezonu wiosną i latem. – Nasz ultra tani model daje nam dużą przewagę nad naszymi rywalami, także innymi tanimi liniami. W efekcie jesteśmy w stanie zaoferować naszym pasażerom niskie ceny i zapewnić duży wzrost liczby klientów – czytamy w komunikacie wypowiedź Jozsefa Varadiego, prezesa węgierskiej linii.
Wizz Airowi udaje się też przywiązywać do siebie klientów – liczba klientów programu lojalnościowego Wizz Discount Club zwiększyła się w pierwszym półroczu do poziomu 650 tys. klientów, co oznacza wzrost o 21 proc. O 1,6 proc. zwiększył się też poziom wypełnienia samolotów, który wynosi obecnie 90,7 proc.
Wizz Air cały czas inwestuje w nową flotę – w I kwartale spółka otrzymała 8 nowych Airbusów A320 i obecnie ma 61 samolotów. W środę rada nadzorcza zaakceptowała zaś zakup 110 Airbusów A321 Neo, które Wizz Air ma otrzyać w latach 2019-2024. W tym okresie Wizz Air planuje wymianę ponad 50 wysłużonych maszyn.
Wizz Air jest obecnie drugim największym przewoźnikiem w Polsce – od początku roku do końca września przewiózł 4 mln pasażerów, co oznacza wzrost w skali roku o 30 proc. W tym roku Węgrzy chcą przewieźć z Polski 6,2 mln pasażerów, plan na 2016 rok zakłada przekroczenie granicy 7 mln ludzi.