Tanie bilety na majówkę! Nic z tego…
Co roku powtarza się taka sama sytuacja: na kilka tygodni przed długim weekendem majowym, redakcja jest zasypywana wiadomościami i prośbami o tanie loty na majówkę. Ich apogeum przypada na ostatnie 3-4 tygodnie: spora część naszych czytelników oczekuje, że w pierwszych dniach kwietnia pojawią się świetne okazje i promocje, które pozwolą na zaplanowanie majówki. Niestety, tak to nie działa.
Oczywiście, trafiają się niekiedy naprawdę genialne promocje typu last minute – dzięki którym można wyjechać na wymarzony wyjazd. Jednak musicie pamiętać o dwóch prostych sprawach.
BILETY I CZAS
Pierwsza z nich mówi: długi weekend majowy jest jednym z najbardziej oblężonych (podobnie jak Sylwester i miesiące wakacyjne) okresów podróżniczych. I nie jesteście jedynymi osobami, które poszukują tanich biletów lotniczych na ten właśnie okres. Napiszę wprost: musicie konkurować z dziesiątkami tysięcy innych rodaków, którzy także chcą w tym czasie gdzieś się wyrwać – i szukają okazji na tani wyjazd. Co się z tym wiąże? Znacznie mniejsza szansa na upolowanie dobrej promocji, zwłaszcza, jeżeli nie zajmiemy się tym odpowiednio wcześniej.
I właśnie z ostatnim zdaniem poprzedniego akapitu wiąże się druga zasada, jeszcze ważniejsza od świadomości popularności danego terminu: planujcie z wyprzedzeniem! To truizm, ale im wcześniej zabierzecie się za poszukiwania biletów i okazji na konkretną datę, tym większe są szanse powodzenia. I tu ciekawostka: o ile do planowania Sylwestra wielu czytelników siada niekiedy już wiosną… o tyle majówka często jest planowana dosłownie na ostatnią chwilę. A przecież obydwie daty są stałe i niezmienne w kalendarzu, nieprawdaż? 😉

Fot. Sarkao, Shutterstock
KIEDY SZUKAĆ TANICH BILETÓW?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale dobrą metodą w przypadku owych oblężonych turystycznie okresów, jest minimum pół roku wcześniej. Dlatego już teraz warto planować Sylwestra 2017 oraz najbliższe ferie zimowe, ponieważ mamy wysyp dobrych ofert – i ich liczba będzie wciąż rosła. A późną jesienią lub początkiem grudnia rozpocząć „akcję majówka”.
Czy to działa? Jak najbardziej. Swój tegoroczny wyjazd majówkowy upolowałem 5 grudnia 2016: blisko pół roku przed terminem wyjazdu. Czy się opłaciło? Cóż, przelot w dwie strony do jednego z krajów, w których kręcono serial „Gra o Tron” kosztował… 78 PLN od osoby.
Chcecie dowodów, że to właśnie teraz jest idealny moment na planowanie noworocznych szaleństw? Tylko w ciągu ostatnich dni daliśmy Wam znać o możliwości spędzenia Sylwestra w Izraelu, o tanich biletach na Nowy Rok do włoskiej Kalabrii, informowaliśmy o tanich lotach na Sylwestra do Budapesztu, oraz o możliwości spędzenia tego czasu w magicznej Wenecji (za 111 PLN w dwie strony z Krakowa!).

Dlatego mam gorącą radę dla tych z Was, którzy dziwią się w komentarzach, że już teraz, w kwietniu, piszemy o okazjach na Sylwestra i ferie zimowe – planujcie z wyprzedzeniem, bo to się po prostu opłaca.
I nie piszcie w okolicach 15 grudnia komentarzy i próśb w rodzaju: „Drogie Fly4free, podrzućcie coś proszę na Sylwestra” 😉