12.01.2016

Malezja i Nowa Zelandia z Budapesztu od 2520 PLN

Ciekawa propozycja podróży do dalekiej Azji i najdalej od Polski położonego państwa świata. Malezja i Nowa Zelandia z wylotem z Budapesztu od 2520 PLN. Korzystamy z nowej trasy azjatyckiego przewoźnika.

Podróż na trasie Budapeszt – Kuala Lumpur – Budapeszt z bagażem rejestrowanym z wygodnymi przesiadkami w Ad-Dauha. Rezerwacji dokonujemy w serwisie kayak.pl.

Kalendarz dostępnych terminów na eSKY.pl >>

Podróż na trasie Kuala Lumpur – Auckland – Kuala Lumpur z bagażem podręcznym linią AirAsia >>

Najtańsze noclegi w Azji i na Antypodach znajdziecie korzystając z multiwyszukiwarki Hotel4free.pl lub na Booking.com.

Płatności w walucie obcej takiej jak euro, dolar amerykański, funt brytyjski radzimy dokonywać za pomocą kart walutowych Fly4free dostępnych nieodpłatnie na stronie kantor.fly4free.pl . Dzięki temu unikniecie kosztów przewalutowań i dodatkowych opłat.

W przystępnych cenach do Budapesztu dostaniemy się z przewoźnikami PolskiBus i Lux Express. Z Warszawy bezpośrednio do Budapesztu dolecimy linią Wizz Air.

UWAGA: naszą podróż możemy dowolnie modyfikować, to znaczy skracać/wydłużać pobyt w poszczególnych miejscach, ale wtedy cena będzie się różniła od tytułowych 2520 PLN.

Przykładowy termin podróży:

Qatar Airways | Budapeszt 12:15 – Kuala Lumpur 14:10 | 1602 PLN | 25 (26) marca,
AirAsia | Kuala Lumpur 21:25 – Auckland 16:00 | 499 MYR (ok. 459 PLN) | 30 marca (31),
AirAsia | Auckland 16:30 – Kuala Lumpur 04:00 | 499 MYR (ok. 459 PLN) | 12 (13) kwietnia,
Qatar Airways | Kuala Lumpur 02:00 – Budapeszt 11:15 | 16 kwietnia.

Przykładowe rezerwacje:

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Czas na city break 😍 Loty do europejskich stolic od 113 PLN ✨
Europejskie stolice z Polski od 113 PLN

Czas na city break 😍 Loty do europejskich stolic od 113 PLN ✨

Odwiedź Chorwację poza sezonem za 538 PLN 🇭🇷 W cenie loty do Zadaru i noclegi w centrum 🤩💦
Chorwacja z Poznania 538 PLN

Odwiedź Chorwację poza sezonem za 538 PLN 🇭🇷 W cenie loty do Zadaru i noclegi w centrum 🤩💦

Urlop nad jeziorem Garda 🌊✈️ Loty z Warszawy i 3 noclegi w hotelu za 919 PLN
Włochy z Warszawy 919 PLN

Urlop nad jeziorem Garda 🌊✈️ Loty z Warszawy i 3 noclegi w hotelu za 919 PLN

Lato na Cykladach za 1244 PLN 🏝️👙 Loty + 7 noclegów noclegi w hotelu z basenem 😍💦
Santoryn z Gdańska 1244 PLN

Lato na Cykladach za 1244 PLN 🏝️👙 Loty + 7 noclegów noclegi w hotelu z basenem 😍💦

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Polecam, polecam, polecam! Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej...
Fan NZ, 12 stycznia 2016, 18:47 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają - ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
dyszkin, 12 stycznia 2016, 20:31 | odpowiedz
My lecimy tym lotem w sobotę ale do samej Malezji i stamtąd m.in. na Borneo
Krejzolka, 12 stycznia 2016, 20:42 | odpowiedz
dyszkin
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają – ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
Tom, 12 stycznia 2016, 21:03 | odpowiedz
dyszkin
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają – ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
Nie wiem gdzie te ceny zbliżone są do polskich..... Byłem w NZ listopadzie i było drogo. I to drogo! Choć bardzo ładnie!
Tom, 12 stycznia 2016, 21:05 | odpowiedz
dyszkin
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają – ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
Z tymi cenami to na pewno! Płacisz za wszystko dokładnie tyle co w Polsce tylko, że w dolarach ;)
jaro, 12 stycznia 2016, 22:21 | odpowiedz
Avatar użytkownika
jaro
dyszkin
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają – ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
Z tymi cenami to na pewno! Płacisz za wszystko dokładnie tyle co w Polsce tylko, że w dolarach ?
Byłem 5 lat temu podczas wielkiego trzęsienia ziemi, ceny w marketach może faktycznie ciut wyższe niż w Polsce, ale nieznacznie, paliwo było tańsze, noclegi - spałem na kampingach DOC - ceny 0-15$, parki narodowe za darmo, za miesięczny wynajem auta (w którym spaliśmy) zapłaciłem 1908$ (wliczone promy w 2 strony). Ceny oczywiście w $NZ, wtedy to było 2zł teraz ok. 2,5zł. Nocleg w Auckland w fajnym hostelu Borders Beyond 20$. Drogo?
dyszkin, 12 stycznia 2016, 22:49 | odpowiedz
dyszkin
jaro
dyszkin
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają – ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
Z tymi cenami to na pewno! Płacisz za wszystko dokładnie tyle co w Polsce tylko, że w dolarach ?
Byłem 5 lat temu podczas wielkiego trzęsienia ziemi, ceny w marketach może faktycznie ciut wyższe niż w Polsce, ale nieznacznie, paliwo było tańsze, noclegi – spałem na kampingach DOC – ceny 0-15$, parki narodowe za darmo, za miesięczny wynajem auta (w którym spaliśmy) zapłaciłem 1908$ (wliczone promy w 2 strony). Ceny oczywiście w $NZ, wtedy to było 2zł teraz ok. 2,5zł. Nocleg w Auckland w fajnym hostelu Borders Beyond 20$.Drogo?
Jeśli podróżujesz w spartańskich warunkach to i w super drogiej Australii nie wydasz wiele. W Queenstown wejściówka do małego parku po to żeby zobaczyć kiwi kosztowała chyba ok. 50-60 zł. Prywatny pokój z łazienką w hostelu to ok. 270 zł za noc. Obiad, jeśli tylko nie żywisz się tzw. śmieciowym żarciem, to znowu wydatek ok. 40-50 zł. Odpowiadam: drogo!
jaro, 13 stycznia 2016, 7:54 | odpowiedz
jaro
dyszkin
jaro
dyszkin
Fan NZPolecam, polecam, polecam!Biletu return nie wykorzystywac:-), tylko zostac na zawsze na wyspie poludniowej…
owszem Południowa ciekawsza i bardziej dzika ale sandflysy wykańczają – ugryzienia swędzą jak cholera. Dlatego na zamieszkanie wybrałbym Północną wolną od muszek. A cena bajka i w dobrym terminie. Poleciałbym jeszcze raz i został, zwłaszcza że i klimat i ceny zbliżone do polskich
Z tymi cenami to na pewno! Płacisz za wszystko dokładnie tyle co w Polsce tylko, że w dolarach ?
Byłem 5 lat temu podczas wielkiego trzęsienia ziemi, ceny w marketach może faktycznie ciut wyższe niż w Polsce, ale nieznacznie, paliwo było tańsze, noclegi – spałem na kampingach DOC – ceny 0-15$, parki narodowe za darmo, za miesięczny wynajem auta (w którym spaliśmy) zapłaciłem 1908$ (wliczone promy w 2 strony). Ceny oczywiście w $NZ, wtedy to było 2zł teraz ok. 2,5zł. Nocleg w Auckland w fajnym hostelu Borders Beyond 20$.Drogo?
Jeśli podróżujesz w spartańskich warunkach to i w super drogiej Australii nie wydasz wiele.W Queenstown wejściówka do małego parku po to żeby zobaczyć kiwi kosztowała chyba ok. 50-60 zł. Prywatny pokój z łazienką w hostelu to ok. 270 zł za noc. Obiad, jeśli tylko nie żywisz się tzw. śmieciowym żarciem, to znowu wydatek ok. 40-50 zł. Odpowiadam: drogo!
Potwierdzam, paliwo - 2-2,5NZD, Najtańszy nocleg w budzie kempingowej jaki mi się udało znaleźć to 100NZD, kilo zółtego sera w markecie min. 25NZD za badziewie, coś lepszego to już grubo powyżej 50NZD. O cenach w knajpach nie wspomne. Przejechałem w zasadzie całą NZ od Auckland do Queenstown. I wszędzie to samo. Jedyne co cenowo w miarę to kawa i piwo (też drogie ale pół biedy). Więc raczej drogo. A Australia moim zdaniem ciut tańsza. Na pewno paliwo!
tom, 13 stycznia 2016, 8:58 | odpowiedz
Avatar użytkownika
a Sandflies są i na północnej wyspie - może nie aż tyle ale też trzeba uważać. Jak ktoś nie chce cały czas psikać sie Deetem to polecam spray z mieszanką olejków ( cytrynowy, eukaliptusowy, geraniol ) i wody. Działa i można psikać do woli.
dumbo12, 13 stycznia 2016, 11:42 | odpowiedz
Avatar użytkownika
i polecam elektryczną łapkę na komary do samochodu czy campera. Rewelayjna sprawa i niezły ubaw wieczorem.
dumbo12, 13 stycznia 2016, 11:43 | odpowiedz