Tania linia rozdaje darmowe bilety na Islandię! Ale warunki… są dość specyficzne
Pomysł jest elementem dużej kampanii promującej Islandię. Linia lotnicza reklamuje ten kraj jako idealne miejsce do życia. Na jej stronie czytamy więc, że w rankingu Światowego Forum Ekonomicznego Islandia została uznana za najspokojniejszy kraj na świecie z najniższą skalą przestępstw. Do tego mieszkańcy Islandii są trzecim najbardziej zadowolonym z życia narodem na świecie. No i oczywiście nie do przecenienia są przepiękne wulkaniczne krajobrazy.
Darmowe bilety są skierowane tylko do mieszkańców Wielkiej Brytanii, którzy chcą się przeprowadzić na Islandię na okres przynajmniej roku. Aby dostać bilet, muszą wypełnić specjalną aplikację i wysłać na adres mailowy linii. Musi być do niej dołączony dowód na przeprowadzkę, np. kopia umowy wynajmu mieszkania na rok, list aplikacyjny od islandzkiego pracodawcy albo potwierdzenie przyjęcia na miejscowy uniwersytet.
Za 99 dol. do USA? Tak!
O islandzkiej linii WOW Air zrobiło się głośno na początku roku, gdy zaoferowała bardzo tanie bilety z Islandii do USA za 99 USD. Wszystkie promocyjne bilety rozeszły się w mgnieniu oka, a największą popularnością cieszyły się te do Kalifornii: Los Angeles i San Francisco. WOW rzucił tym samym rękawicę liniom Norwegian, które do tej pory oferowały najtańsze połączenia do USA i przy okazji zyskał masę darmowej reklamy.
Wkrótce tanie loty do Azji?
A to nie koniec odważnych pomysłów linii lotniczej. W rozmowie z branżowym magazynem Skift, prezes WOW Skuli Mogensen zapowiedział, że linia chciałaby niedługo ruszyć z tanimi lotami do Azji, a w szczególności do Chin.
– Chcielibyśmy stać się małym Dubajem na północy Europy – powiedział. – Jesteśmy położeni w idealnym miejscu między Azją, Ameryką Północną i Europą – dodał.
Pomysł jest prosty: lotnisko Keflavik byłoby hubem przesiadkowym dla podróżujących do Azji pasażerów z USA i Europy.