Tanią linią do Azji. Nowy plan Lufthansy
Listopad 2015 roku ma być przełomowym na rynku lotniczym. Wtedy to nowy przewoźnik niskokosztowy Jump rozpocznie międzykontynentalne operacje z Europy do Azji i na wyspy Pacyfiku. Za budżetem linii „córki” stała będzie Lufthansa.
Jump ma dysponować, jak podaje „Business Traveller” ośmioma Airbusami A340 (inne źródła informują o A330. Oczekiwanym jest, iż koszta operacyjne linii „córki” będą znacznie niższe niż linii „matki”. Eksperci porównują model biznesowy Jump do Air Berlin i Norwegiana.
Nowa linia lotnicza z początkiem listopada następnego roku ma oferować połączenia do i z kluczowych miast w Chinach, Indiach czy Tajlandii (np. Bangkok). Planowane jest również, w kolejnych latach, rozszerzenie siatki połączeń na Amerykę Północną. Potencjalnymi bazami przwoźnika mają być Dusseldorf, Monachium oraz Kolonia/Bonn.
Według rzecznika Lufthansy nowa, tania linia lotnicza, swoją ofertę kierować będzie do pasażerów chcący podróżować taniej, do najważniejszych miast turystycznych, przy zachowaniu standardów linii „matki”.
Uważacie, że tania linia lotnicza firmowana niemieckimi liniami lotniczymi ma szanse na powodzenie?