Fly4free.pl

Tak się doi podróżnych! 19 zł za 11 kilometrów szynobusem na krakowskie lotnisko

Na krakowskie lotnisko z centrum miasta można dojechać szynobusem obsługiwanym przez spółkę Przewozy Regionalne. Około 11-kilometrową trasę pociąg w żółwim tempie (tory są w słabym stanie) pokonuje w 18 minut. Jak dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa, za tę podróż od 1 czerwca zapłacimy 19 zł, czyli o 7 zł więcej niż obecnie. Za bilet powrotny zapłacimy 29 zł (ważny 30 dni od daty 1. przejazdu).Dwa lata temu bilet na pociąg miasto - lotnisko kupiony w automacie kosztował 7 zł. Od tego czasu podrożał o blisko 200%.

Skąd podwyżka? Przewozy Regionalne, jako powód podają to, że połączenie obsługują pojazdy spalinowe. Czy to wytłumaczenie prawdziwe? Sprawdziliśmy o ile średnio w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosły ceny paliw. To około 20%. Czemu więc bilety podrożały w tym samym czasie o blisko 200%?

Latasz z Krakowa? Zaglądaj na Krakolot.pl >>

Bo turysta jest jednym z najbardziej podatnych na dojenie stworzeń na świecie. Często zagubiony, często w pośpiechu, często nie znający lokalnych realiów. Więc czemu i Przewozy Regionalne miałyby go nie wydoić?

Przypominamy, że dla szynobusu jest alternatywa. To autobusy 208 i 292, które spod terminala Kraków Airport jadą na Główny Dworzec Autobusowy. Jednorazowy bilet na przejazd kosztuje 3 zł 40 groszy (studencki 1,7 zł). Autobusy niestety kursują dość rzadko i są bardzo zatłoczone.

Wygląda na to, że Kraków Airport ma duży problem. Zaczyna być lotniskiem, do którego nie ma jak sensownie dojechać komunikacją masową. Można albo dać się wydoić w szynobusie, albo wygnieść w autobusie.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
żal.pl
Bandziorno, 29 maja 2012, 10:43 | odpowiedz
najpierw namiot, teraz szybkie połączenie kolejowe... niedługo KRK będzie największą prowincją w Polsce, a nie największym portem regionalnym. hahahahaha
so-fly, 29 maja 2012, 10:46 | odpowiedz
zarobimy na turystach z zagranicy na remont torów :)
sylwia, 29 maja 2012, 10:46 | odpowiedz
mają monopol to dytkuja ceny. prawda jest taka ze turysci przylatujacy do krakowa nie kombinuja i nie jada autobusem. dla nich to niecale 5 euro a tyle 90% z nich placi u siebie w kraju wiec dla nich to pestka. kazdy po wyaldowaniu od razu idzie na pociag. maja chetnych to ich doją...tyle
m4g1k, 29 maja 2012, 10:47 | odpowiedz
Oj, na Euro 2012 wszyscy chcą zarobić. Co mnie nie dziwi, bo okazja jest rzeczywiście jedyna w swoim rodzaju, niech się Polska bogaci ;)
Usteena, 29 maja 2012, 10:48 | odpowiedz
Do Balic od dawna nie ma jak dojechać. Taksówka za 60-100zł, Pociąg za 20zł, Nabity autobus przez okoliczne pola i wsie 3zł
Mariusz A., 29 maja 2012, 10:48 | odpowiedz
to i tak wciąż taniej niż jakikolwiek dojazd do Pyrzowic z Krakowa czy Katowic;/
eS, 29 maja 2012, 10:49 | odpowiedz
Proponuje aby Przewozy Regionalne zaczęły "dojenie" od najważniejszych w spółce. Uzasadnienie podwyżki jest żenujące, nie podano ani jednego, konstruktywnego argumentu dlaczego przejazd 11 km ma kosztować aż 19 zł. Nie wiemy jakie jest napełnienie poszczególnych relacji, jaki jest koszt uruchomienia pociągu itp. A to są tylko podstawowe pytania. Kolejne to elektryfikacja linii, ale to już dzieło PKP PLK. Jestem zniesmaczony niespodzianką jaką przygotowały Przewozy Regionalne. Do tej pory korzystałem z tego połączenia, od teraz alternatywa czyli MPK. Jeżeli ktoś chce przyłączyć się do bojkotu tego połączenia, zapraszam. Nie musimy korzystać z usług Przewozów Regionalnych, nie ma przymusu!
Konrad, 29 maja 2012, 10:51 | odpowiedz
Śmialiśmy się, że Ukraina to biedaki i krętacze, bo ceny hoteli windują na Euro, a okazuje się, że jesteśmy jeszcze większymi frajerami.
ols, 29 maja 2012, 10:53 | odpowiedz
Skoro to taki interes, to niech ktoś z was kupi autobus, zatrudni kierowcę, dostanie licencję i wozi ludzi na lotnisko.
marcus, 29 maja 2012, 10:53 | odpowiedz
Najlepszy jest ten "peron" na "lotnisku" w Krakowie. Pasuje Wiochę pe el Jak więcej osób przyjdzie to już na łące stać muszą... Jak się jedzie w kilka osób to najsensowniej zamówić jakieś tanie taxi albo przewóz osób.
Kamil, 29 maja 2012, 10:54 | odpowiedz
Powinni tak reklamować Kraków- daj się wydoić... bo chodzi nie tylko o kolej na lotnisko, ale także o podejście niektórych osób nie tylko w Krakowie... jak słyszę opowieści Holendrów którzy jechali do Polski i za toaletę kazano im płacić po 5 euro albo jakiś gość sprzedawał im benzynę za 2 euro gdzie pod Krakowem z kanistra... albo jakieś dresy umyły im szybę w samochodzie na stacji w Krakowie i gość sobie zażyczył 20 euro za usługę to mnie nerwica bierze... a zapomniałem gość w jakimś hotelu chciał ich skasować 100 euro za noc za osobę, gdzie normalna cena była ok 150 zł osobę, ale tutaj ktoś się wstawić za nimi i powiedział że to nie fair zdzierać z nich więcej... ale takich przypadków jest więcej. Na szczęście większość ludzi przyjeżdża zorganizowanymi wycieczkami które są mniej podatne na takie atrakcje- podałem przykład znajomych w wieku 30 lat którzy postanowili przyjechać do Polski samochodem i nie mieli nic zorganizowanego bo był to spontaniczny wyjazd. Niestety po powrocie powiedzieli że jak do Polski to tylko z biurem podróży
Mpiotrek, 29 maja 2012, 10:55 | odpowiedz
Pierwszy art. na fly4free na poziomie "Faktu" i gazeta.pl. Po co ten hałas? Nie chcecie to nie jeździjcie, mamy wolny rynek. Komu za drogo niech jeździ autobusem, a jak autobus zbyt zatłoczony - taksówką (albo niech idzie piechotą). To nie jest monopol więc kazdemu do wyboru-do koloru. A jak autorka art. uważa, że potrafiłaby taniej to zamiast pisać takie bzdetne artykuły niech kupuje autosana i wozi nawet za złotówkę. Nastepny artykuł proszę bo na ten się patrzeć nie chce.
g, 29 maja 2012, 11:03 | odpowiedz
Z jednej strony to faktycznie dużo a z drugiej skoro jest popyt to dlaczego nie wykorzystać tego - prawo rynku :) W innych krajach za dojazd z lotniska do centrum trzeba zapłacić najmniej 8 euro a normą jest 15 - 20. W Szczecinie gdzie na lotnisku spiker woła co 5 minut o natychmiastowe i pilne zgloszenie się do odprawy bezbieczeństwa :) bilet do centrum kosztuje 25 PLN. Fakt, że to więcej kilometrów po trochę ponad 40 ale jak już się weźmie porówna przelot do WAW za 99 PLN to róbi różnicę :)
andrzej, 29 maja 2012, 11:06 | odpowiedz
g: Masz chyba problem z samym sobą. Gratuluję Ci poczucia humoru. Przykro, że tak mało wiesz o życiu.
Konrad, 29 maja 2012, 11:08 | odpowiedz
Niby nie całe 5 euro, ale w miastach takich jak Barcelona czy Valencia na lotnisko dojedziesz Metrem/Pociągiem Miejskim po cenie biletów miejskich ewentualnie dopłacając 1 euro wiecej przy wejściu na lotnisko - koszt mniej niż 2 euro. Nawet w Sevilli, Stolicy biednej Andaluzji, autobus kosztuje 2,40 euro w jedną stronę i kursują co 30 min. A teraz zestawić to z poziomem i kosztami życia Naszymi i Ich. Nie racjonalne dojenie i krótkowzroczność.
tracker, 29 maja 2012, 11:13 | odpowiedz
"nie ma jak dojechać" - no bez jaj, tanie autobusy, busy, droga kolej to wszystko i tak tańsze niż jeden jedyny bus rozkładowy z Kato na Pyrzowice za niemal 50 zł RT.
nrm, 29 maja 2012, 11:13 | odpowiedz
No nieładnie pewnie niedługo jakiś Pan Mietek kupi autobus od MPK zrobi prywatny i za 5-8 zł będzie jeździć-ja bym tak zrobił i olać przewozy regionalne. Rozumiem nie musi być tanio ale za 19 zł to w 4 osoby wolę taksi róznica zbyt mała żeby badziewiem sie tłuc. A u nas w Gdańsku olt express i bus kursuje i konkurują z komunikacją. Tyle że też jest pomysł szynobusa ale patrzać na Kraków to skończy sie tak samo pewnie że korki dalej będą a ci zbankrutują bo z Polski nikt za taką kasę jeździć nie będzie.
Adam, 29 maja 2012, 11:14 | odpowiedz
Na terminalu krajowym namiot, parking za mały i drogi (8 zeta za godzinę, "jak Panu się nie podoba stać na chodniku to proszę jechać gdzie indziej"), brak podjazdu dla wózków i walizek na kółkach, wiecznie jedno czynne stanowisko odprawy. Autobusy 208 i 292 często odjeżdżają razem (żeby kierowcy się nie zgubili), wypchane do granic możliwości (ani dla turystów, ani dla mieszkańców), kompletnie nie dostosowane do godzin przylotów. Do tego podwyżka na pociąg, który musi jechać tak wolno żeby konduktor zdążył pieniążki skasować, zatrzymujący się czasem na stacji Kraków-Łobzów żeby turyści mieli zagadkę "czy to już?". Do tego "FRI SZATEL BAS" - 200m z lotniska na stację kolejową oraz parkingi w ogródkach u mieszkańców. Jak jestem na Balice Kurnik Airport to mi wstyd że jestem z Krakowa...
Borubar, 29 maja 2012, 11:14 | odpowiedz
zgadzam się częściowo z "g", niestety artykuł prawie na poziomie "faktu"... "Tak się doi podróżnych" - świetnie nadawałoby się na główną stronę tabloidu... "Autobusy niestety kursują dość rzadko i są bardzo zatłoczone" - może warto najpierw sprawdzić, a dopiero potem ewentualnie powtarzać zasłyszane rewelacje? - szybkie porównanie rozkładów mpk i pkp i co widzę? 292 jeździ 1-2 razy na godzinę, a 208 średnio co godzinę - czyli każdej godziny mamy 2-3 autobusy; pociąg - co jakieś 40-60 minut co do tłoku w autobusach też bym nie przesadzała - raz jest, innym razem nie ma
k., 29 maja 2012, 11:26 | odpowiedz
Do wszystkich akceptujących podwyżki... Jeśli mówimy o dojazdach do/z polskich lotnisk to cen nie można porównywać z zachodnimi. Kiedy wreszcie doczekamy czasów gdy zarobki tez będą na poziomie średniej europejskiej ? Zastanówcie się, co by się stało gdyby tak w ciągu dajmy na to roku podniesiono wszystkim pensję o 100%. To co wtedy z cenami biletów na szynobus - też o 100% w górę ? I wtedy też byście powiedzieli, że to tanio. Moim zdaniem granice podwyżek zostały dawno już przekroczone na wiele usług i towarów w naszym kraju.
Simon, 29 maja 2012, 11:27 | odpowiedz
złodzieje
Robin, 29 maja 2012, 11:28 | odpowiedz
A ja chciałam zmienić mój Poznań na Kraków. NEVER
fer, 29 maja 2012, 11:30 | odpowiedz
k: sprawdź w weekendy, nie jest już tak różowo z kursowaniem autobusów :(
Konrad, 29 maja 2012, 11:36 | odpowiedz
@Konrad sprawdziłam - widzę rozkład niewiele odbiegający od "tygodniowego"
k., 29 maja 2012, 11:43 | odpowiedz
No można jeszcze dać się wydoić taksówkarzom. Koszt takiej przyjemności to dla turysty ok. 80 zł. Normalnie usługa taka kosztuje 40zł.
Rejczel, 29 maja 2012, 11:46 | odpowiedz
@Konrad Ale po co te wycieczki osobiste do mnie? Ja tylko zwracam uwagę na niski poziom tego artykułu i traktuję to jako wypadek przy pracy bo widać że autorka zaangażowała się emocjonalnie. Nie chcę na fly4free artykułów typu "Bilety w LOT za 300 pln ? ZGROZA !" albo "WIZZAIR podnosi ceny o 4,99 !!! MASAKRA !!". Wystarczyłaby krótka notka albo nawet krótki informator jak dojechać na lotnisko taniej (wrzucając aktualny rozkład). Ten portal jest wlasnie dla tych ktorzy chcą oszczedzać, nie kazdy podrozny lata po cenach promocyjnych znalezionych na fly4free i dotyczy to także dojazdów na lotniska :) Pozdrowionka.
g, 29 maja 2012, 11:52 | odpowiedz
szczerze, to nie rozumiem tego ubolewania, zamiast sie cieszyc, ze w ogole mozliwosc podrozy pociagiem z ominieciem korkow jest mozliwa - tak jest w wiekszosci miejsc, ze dojazd na lotnisko jest drogi. I tak dobrze, ze jest wybor miedzy pociagiem a tanszym autobusem - czasami placenie za drogi pociag albo 'lotniskowy autobus' jest jedynym wyjsciem (pomijam taksowki). Moim zdaniem nawet te 20zl za taka oszczednosc czasu nie jest jakas wygorowana cena...
Magol, 29 maja 2012, 11:52 | odpowiedz
Co z tego, że autobus jest nabity i jedzie przez okoliczne wsie? Za taką cenę to ja mógłbym jechać nawet na jego dachu. Taniocha, rzadko kiedy tak się zdarza.
Edek, 29 maja 2012, 11:53 | odpowiedz
przyleciałem ostatnio eurolotem do KRK na krótkie spotkanie i byłem w szoku. To jest prowincja! Połączenie Terminala Krajowego z Międzynarodowym busem, który jeździ raz na 40 minut. Gastronomia nie do zaakceptowania. Prowincja, Prowincja, Prowincja!
ttt, 29 maja 2012, 11:54 | odpowiedz
@ k. rozkład rozkładem. Jechałem z lotniska w Krakowie 5x w życiu i ani raz nie było normalnie. I zastanawiam się czy nie może być (?).
Borubar, 29 maja 2012, 11:59 | odpowiedz
@ Edek ale czy tanie musi oznaczać chu**we? Fajnie że tanio. Ale niezbyt to fajne jak jadący przez okoliczne wsie autobus nie jest w stanie zabrać ani jednego pasażera (bo już na lotnisku nie wsiadło 15 osób chętnych).
Borubar, 29 maja 2012, 12:06 | odpowiedz
Raz jeden, w odległej przeszłości leciałem z Balic. Więcej nie planuję, zwłaszcza, że lada dzień będę miał Modlin. Cena za pociąg jak w Norwegii ...
snooka, 29 maja 2012, 12:08 | odpowiedz
Aktualny stan infrastruktury, zaplecza dla podróżnych otoczenia itd jest odzwierciedleniem stanu kultury agralnej woj. małopolskiego... jednym słowem kurnik i KOKO KOK euro spoko _______________________________________ Drogi pociąg, omdlenia w autobusach.. Ludzie listy piszą: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,11817675,Dlaczego_dusimy_sie_na_krakowskim_lotnisku___LIST_.html
red.Pietrucha, 29 maja 2012, 12:10 | odpowiedz
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,11817675,Dlaczego_dusimy_sie_na_krakowskim_lotnisku___LIST_.html i omdlenia w autobusie
red.Pietrucha, 29 maja 2012, 12:11 | odpowiedz
A czy na tej trasie obowiązuje jakaś specjalna cena? Ja jak leciałem z KRK, to w kasie w Warszawie kupiłem bilet z Centralnego do Balic i kosztował tylko kilka groszy drożej niż bilet do Krakowa Głównego. Z Warszawy jechałem pociągiem IR więc na całej trasie ten sam przewoźnik - Przewozy Regionalne.
niedzwiecki.pl, 29 maja 2012, 12:15 | odpowiedz
Ale po co ten płac? Nie chcesz, nie jedziesz. Jeżdżą autobusy które są bliżej terminala. Kupujesz bilet za 3.40 i jest się w centrum?
Pawel, 29 maja 2012, 12:20 | odpowiedz
@Borubar : no popatrz, ja jechałam ostatnio kilka dni temu. Autobusem właśnie. W zasadzie chyba pierwszy raz od (dawnych) czasów, kiedy to na lotnisko kursował autobus "miejski", a nie "aglomeracyjny" - później zwykle wybierałam pociąg, przeświadczona o jego szybkości i ogólnie "lepszości". No i prawdę powiedziawszy trochę się zdziwiłam - pozytywnie, że jedzie się wcale nie tak wiele dłużej, żadnego tłoku nie było, a i cena przemawiała za autobusem.
k., 29 maja 2012, 12:25 | odpowiedz
Mam pytanka: 1. Czy wciąż konduktor wypisuje bilety długopisem (przez kalkę). 2. Czy peron na głównym został przebudowany, czy jest 40 cm za wysoki w stosunku do wyjścia z pociągu (szynobusu). Pytanie dodatkowe: Czy tory przez krzaki są dalej krzywe ;) Wiecej pytań nie mam. Pozdrawiam, Marek
Marek, 29 maja 2012, 12:28 | odpowiedz
@ttt: z krajowego na międzynarodowy masz jakieś 5 minut na nogach przecież... "Niby nie całe 5 euro, ale w miastach takich jak Barcelona czy Valencia na lotnisko dojedziesz Metrem/Pociągiem Miejskim po cenie biletów miejskich ewentualnie dopłacając 1 euro wiecej przy wejściu na lotnisko – koszt mniej niż 2 euro." @tracker: i dokładnie tak samo możesz zrobić w Krakowie - z lotniska masz dwa autobusy, oba jadą do centrum (jeden krótszą drogą, drugi nieco dłuższą). Choć faktycznie przydałaby się jakaś linia przyspieszona autostradą.
xxxx, 29 maja 2012, 12:28 | odpowiedz
@niedzwiecki.pl: generalnie od zawsze w pkp było tak, że im dłuższa trasa, tym większa zniżka, dlatego jadąc z Krakowa do Białegostoku (i z powrotem) opłacało się kupić bilet z Krakowa do Zabierzowa (miejscowość zaraz pod Krakowem) przez Białystok (choć panie w kasach patrzyły na ciebie jak na idiotę jak im to mówiłeś). A jak kupowałeś bilet na trasę 300 km (Warszawa - Kraków), to te 11 dodatkowych kilometrów praktycznie na cenę nie wpływało.
xxxx, 29 maja 2012, 12:35 | odpowiedz
Katowice Pyzrowiece autobusem do dworca PKP - 26 pln!......dlaczego miejskie autobusy nie jezdza na Katowice przyrzowice?
Pawel, 29 maja 2012, 12:35 | odpowiedz
5 Euro to rozumiem ale na Zachodzie a w tańszych miastach Europy Płd jest taniej nie można serwować w Polsce biletów za cenę jak we Francji czy Niemczech no bez przesady.
Adam, 29 maja 2012, 12:40 | odpowiedz
Kupujesz stacja wyjazdowa - kraków balice od razu na jednym bilecie, ale zachodni turysci tak nie zrobią niestety i PKP zarobi krocie na turystach
MEDIOLAN, 29 maja 2012, 12:44 | odpowiedz
Tragedia z tymi podwyżkami w związku z Euro. I to nie tylko w Krakowie. Mieszkam we Wrocławiu i tutaj podobnie. Jestem studentką i na ogół jadam obiady na mieście (przeznaczam na to ok. 10zł dziennie - zazwyczaj nie było problemu). Niestety w tej chwili to jakiś absurd, niektóre knajpy, bo restauracjami nie da się ich nazwać, z dnia na dzień popodnosiły sobie ceny wszystkich dań o kilka złotych. Np. w jednym miejscu sałatka kosztuje nagle o 9zł więcej. Nawet jakieś wegetariańskie danie z Green Waya, w którym nie ma mięsa (teoretycznie jest przecież droższe), kosztuje po 15zł. Bilety komunikacji miejskiej również podrożały. Nawet najmniejsze kawiarnie w Rynku, powystawiały w tym roku "ogródki" (z powodu których nie można normalnie, bez ścisku przejść), bo liczą na zysk. Ciekawi mnie tylko, czy po tym piłkarskim szaleństwie ceny jakoś zmaleją, czy pozostaną w miejscu. Być może w Krakowie i Warszawie takie ceny to już codzienność, we Wrocławiu można jednak było jeszcze zaoszczędzić.
M., 29 maja 2012, 12:48 | odpowiedz
@MEDIOLAN: nie można kupić takich biletów :(
irkolo, 29 maja 2012, 13:12 | odpowiedz
I to jest wlasnie "ekologiczna" komunikacja szynowa... Nie dosc, ze lenie pociagowe dostaja krocie z dotacji wszechunii to jeszcze winduja ceny, zapominajac, ze glownym celem komunikacji szynowej jest tanie przewozenie duzej ilosci pasazerow.
fdffg, 29 maja 2012, 13:33 | odpowiedz
tego jeszcze nie bylo, zeby transport publiczny na lotnisko przy podrozy 2-3 osob byl mniej oplacalny niz taksowka do centrum miasta z tego samego miejsca...
Piotrek, 29 maja 2012, 13:58 | odpowiedz
Skandal... dlatego wysłałem info na portale zagraniczne, żeby nie przyjeżdżali do Polski.... i co prezes później sobie kupi auto, dom? Bo jak te pieniądze pójdą na remonty to w sumie rozumiem... ale płakać mi się chce.... i tak
ZŁODZIEJE, 29 maja 2012, 13:59 | odpowiedz
nieźle, robi się podobnie jak w Pyrzowicach, do tej pory wybierałam lotnisko KRK teraz pewnie wygra lotnisko KTW
Joanna, 29 maja 2012, 14:04 | odpowiedz
Wawa zaprasza za 12 zk 24h bilet który obejmuje pociąg na lotnisko chopina,
pawel, 29 maja 2012, 14:52 | odpowiedz
a ja mam pytanie może trochę z innej beczki...odnośnie parkowania samochodu przy lotnisku w Krakowie. Tzn orientuje się może gdzie najlepiej zaparkować samochód od czwartku do poniedziałku, tak aby było w miarę blisko lotniska i nie zadrogo, a w miarę bezpiecznie ;-))) wiem to często nie idzie w parze. Ale pytam grzecznie, może ktoś testował i ma sprawdzone ;-) Z góry dziękuje za wsparcie Może się jednak opłaca na parkingu tym zaraz przy lotnisku...
Robi, 29 maja 2012, 14:55 | odpowiedz
Borubar - dobry komentarz. Nigdy nie byłem w balicach ale Twój opis sprawił że wszystko zobaczyłem oczami wyobraźni :) Mógłbyś pisać felietony.
Tadex71, 29 maja 2012, 15:16 | odpowiedz
@Robi: jak lecisz z krajówki to parking Orange1 jest najbliżej, jak miedzynarodowy to "Dlugoterminowy parking PL"
red.Pietrucha, 29 maja 2012, 15:31 | odpowiedz
widać wszyscy chcą zarobić na euro
lol, 29 maja 2012, 15:40 | odpowiedz
Wystarczy kupić bilet relacji Balice - Kraków Płaszów za UWAGA 5,80 ZŁ :)
bombjack, 29 maja 2012, 15:41 | odpowiedz
tyle co za icara
Kondi, 29 maja 2012, 15:49 | odpowiedz
Cena za pociąg zwykły od Krakowa Głównego do Stacji Balice wynosi ile? Będę jechał w Czerwcu z Warszawa Zachodniej to wtedy może będzie taniej wliczony w całość?
Alex, 29 maja 2012, 15:52 | odpowiedz
@Robi Możesz też tak: jak przejedziesz obok terminala zagranicznego miniesz przystanek autobusowy to po lewej stronie znajdują się domki mieszkańców. Wszyscy wynajmują. Trzeba przejść po "chałupach" i popytać. Na godzinę wychodzi połowę taniej więc na dłuższy okres powinno byc podobnie.
Borubar, 29 maja 2012, 15:53 | odpowiedz
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11822262,Podwyzka_cen_biletow_przed_Euro_2012__Szynobusem_na.html powinniscie ich oskarzyc o plagiat...
xav, 29 maja 2012, 16:52 | odpowiedz
http://www.tvn24.pl/0,1745888,0,1,elektryczny--cichy-autobus--caly-porosniety-trawa,wiadomosc.html A Poznań przyjemnie w drugą stronę - ZA DARMO z Lotniska :)
bombel, 29 maja 2012, 16:54 | odpowiedz
dajcie spokój jak dla turystów zagranicznych to i tak nie taka wygórowana cena nawet nie 5 euro. fakt ze w stosunku do polskich zarobków i porównujac ceny pkp na innych dluzszych trasach - mało nie jest;p
asia, 29 maja 2012, 17:04 | odpowiedz
Rzeczywiście tanio to nie jest ale 3 dni temu wróciłem z Florencji - tam jest jeden autobus miejski jeżdżący co pół godziny między centrum, a lotniskiem. W jedną stronę 6 Euro, RT - 10 (ale ciężko znaleźć informację, że RT istnieje - kierowca Ci nie powie nawet jak mówisz po włosku). I to cena za niespełna 8 km - 20 - 25 minut. Tak więc doją nie tylko u nas jeżeli mogą. Wolny rynek.
Łukasz, 29 maja 2012, 17:09 | odpowiedz
iCar chyba ma 50zł
slawek, 29 maja 2012, 17:11 | odpowiedz
Wszędzie tak jest. W Barcelonie autobus "turystyczny" do centrum - 10 EUR, "zwyczajny" - ~1,40. W Dublinie podobnie. Zawsze turystów się doi, co zrobić.
piotr, 29 maja 2012, 17:34 | odpowiedz
Ja wracam 1 czerwca do PL zatem skorzystam z uslugi autobusu... nie dam sie absurdalnie doic
adtw, 29 maja 2012, 17:55 | odpowiedz
Droga Ewelino, Aby dojechac z dworca glownego do lotniska nalezy skasowac bilet aglomeracyjny MPK, ktory kosztuje 4 PLN. Linie 2XX sa liniami aglomeracyjnymi, a przystanek Lotnisko jest poza strefa miejska. Dla wygodnych polecam ktorakolewiek z najtanszych korporacji taxi w Krakowie. Jesli podrozujemy w dzien powszedni i pojedziemy np. przez ul. Jadwigi to zaplacimy ok. 37PLN z dworca glownego.
dzag, 29 maja 2012, 18:08 | odpowiedz
Więc zamiast koleją to autobusem MPK - cena to ok 4 złotych. Owszem czas trochę dłuższy bo ok. 30-35 minut. Też odjeżdża z dworca PKP, ale za to podjeżdża pod same drzwi terminala a ze stacji pkp balice trzeba jeszcze iść 250 metrów do terminalu.
AUTOBUS ZA 4 złote, 29 maja 2012, 18:18 | odpowiedz
Przykładowe ceny transportu na lotniska: Wrocław - 3 zł autobusem; Warszawa - 3,60zł , przegubowy autobus co 10min lub od 1 czerwca nowoczesny klimatyzowany pociąg; Larnaka - 1 Euro autobusem, Malaga - 1,50 - 1,80 Euro pociągiem z centrum; Rzeszów - 8zł autobusem; Ibiza - około 3 Euro do Eivissy i poniżej 3 euro do San Antonio; Kraków - 3,40zł autobus lub 19 zł pociąg; Katowice - coś około 25zł. Brak jest jednolitości cenników, ale ogólnie widać, że tam gdzie samorządom zależy na turystach transport jest tańszy. No wyjątkiem jest KRK :/
pasażer, 29 maja 2012, 19:07 | odpowiedz
W mojej opinii autobusy 292 i 208 są lepszym rozwiązaniem niż szynobus. Krótkie porównanie. Jeżeli samobójca rzuci się pod szynobus w efekcie nie dojedziemy nigdzie, jeżeli osoba o podobnych skłonnościach wpadnie pod autobus, jest przynajmniej szansa na złapanie taksówki (drogiej) albo stopa. 292 jeździ co pół godziny, do zniesienia. Zatłoczony jest raczej umiarkowanie, przynajmniej ja nigdy nie miałam trudności z oddychaniem w tym autobusie, a z Balic trochę się już nalatałam. Są natomiast 2 minusy. 1) Z moim obserwacji wynika, że autobus 292, którym jeżdżę, przy przystanku Cracovia jest spóźniony ZAWSZE od 12 do 20 minut (dramat przeżyłam w styczniu przy 25-stopniowym mrozie). 2) Kochane MPK w Krakowie też uznało, że skomplikuje życie podróżnym. Przystanek Port Lotniczy jest ostatnim przystankiem na trasie 292 i jest on już w podmiejskiej strefie biletowej, a w zasadzie w strefie podmiejskiej na tej trasie są tylko "Port Lotniczy" i "Balice III". Niby nic, ale oznacza to, że na moim i tak za drogim miesięcznym miejskim bilecie sieciowym nie mogę dojechać na lotnisko, tylko muszę specjalnie kupować głupi strefowy bilet.
mmroofka, 29 maja 2012, 21:35 | odpowiedz
a najlepiej nie latać żadnymi samolotami i mieć spokój z takimi sprawami, niech sobie biorą ile chcą za te swoje usługi, ja bym z żadnej nie skorzystał
Maciek, 29 maja 2012, 22:16 | odpowiedz
Ostatnio wylądowałem w KRK około 23 i pociąg ani autobus już nie kursował. Zamówiłem jakiś przewóz osób i za dojazd do miasta zapłaciłem 30zł - były nas 4 osoby czyli po ok. 7 zł. Pozdrawiam ten pociąg!
bezkierunku, 30 maja 2012, 0:17 | odpowiedz
@ eS, Pawel: Ależ na Pyrzowice też jeżdżą miejskie :) tylko nie do Katowic, ale np do Mierzęcic, Tąpkowic, Siewierza czy Świerklańca. Najtańszy lot do Kato - 3 zł; Bilet jednoprzejazdowy ulgowy - 2,2 zł; Przejażdżka magicznym, zabytkowym autobusem ozdobionym tradycyjnymi śląskimi ludowymi symbolami - bezcenne...
Ella, 30 maja 2012, 1:29 | odpowiedz
W autobusach wcale nie jest tak źle!
Piotrek, 30 maja 2012, 8:25 | odpowiedz
zlodzieje i bez komentarza, gospodarka rynkowa to nie wolna amerykanka jak sie niektórym wydaje i ze ceny na waskich gardłach sobie można dyktować wg uznania. Koncesje im powinni zabrac i juz
hol2, 30 maja 2012, 11:49 | odpowiedz
cena niby europejska, tylko zarobki mamy nie-europejskie... tym bardziej, że tylko o 2 zł jest droższy studencki bilet do... Wrocławia;)
migot, 30 maja 2012, 15:18 | odpowiedz
Jechałem tydzień temu tym pociągiem... Konduktor bez znajomości angielskiego-dramat-pociąg spóźniony na starcie 5 minut-przecież mamy czas. Dojaz do Łobzowa (tu brakło farby na pomalowanie całego krawężnika) w westernowym stylu po grudzie jak w 1849 roku potem już aż 50 km/h. Cwaniaki zrobią podwyżkę przed Euro bo ich znokautują Eurowicze potem i tak. Niech się wezmą za te bidne tory najpierw, rozwalą budynek plamiak na Balicach przy powiedzmy dworcu bo ludzie nie wiedzą czy to już Unia czy jeszcze CCCP i zimna wojna.Doganiajmy Szwajcarię cenami biletów a jakość...sie kiedyś pomyśli o jakości. Kolejarskie pozdrowienie!!!
POL79, 30 maja 2012, 17:32 | odpowiedz
"cena niby europejska, tylko zarobki mamy nie-europejskie… tym bardziej, że tylko o 2 zł jest droższy studencki bilet do… Wrocławia;)" @migot: w tym autobusie też masz studenckie przecież.
xxxx, 30 maja 2012, 17:49 | odpowiedz
Latam dosc czesto z Balic lub Pyrzowic. W obu przypadkach w tym momencie ceny za dojazd na lotnisko sa absurdalne w porownaniu do realnych kosztow za przejazd. W autobusie na Pyrzowice scisku raczej nie obserwuje i to jest duzy plus. Z dojazdem do Balic natomiast bywalo i tak, ze pociag zatrzymywal sie w polowie trasy, a nastepnie dwa rozlatujace sie przegubowe autobusy zawozily pasazerow przez wioski na lotnisko, bo tory w rozsypce. Nikt nikogo wczesniej o zmianach nie informowal. Czas dojazdu wydluzal sie o 30 min. Scisk w autobusie spory. Wszelkim niedowiarkom proponuje wziac po uwage jeszcze bagaze, ktore zajmuja dosc sporo miejsca, nawet jesli kazdy z 20 (optymistyczna opcja) pasazerow posiada tylko bagaz podreczny (przy max. dop. wymiarach walizeczka na kolkach troche miejsca zajmie). Stan torow nie ulegl zadnej poprawie przez ostatnie trzy lata. Oby sie nic nie rozsypalo znowu na EURO. Co do wsi-Krakow to jednak cos w tym jest - polecam zwrocic uwage na automat biletowy na przystanku MPK (info z 05/12). Mozna placic TYLKO, uwaga, MONETAMI. Absurdalne. Kierowca autobusu nigdy nie raczyl sprzedac biletu bezposrednio, powolujac sie na automat na przystanku. I jak to teraz wytlumaczyc obcokrajowcowi? Ostatnio kupowalam 5 osobom bilety - dostalam z powrotem banknoty i Euro. Obie linie autobusowe jada do centrum dosc dlugo, a pasazerownie na dalszych przystankach czesto po prostu sie nie mieszcza. I to jest standard. A Wroclaw potrafil zamontowac automaty i na monety i na karty platnicze i na banknoty i na przystanku i w autobusie. Da sie? (co innego dworzec gl. PKP we Wroclawiu... ehhh) A co do konduktora-bez znajomosci ang. Ostatnio tlumaczylam obcokrajowcom, ze nie ma sie co matwic, bo konduktor zaraz wroci z reszta ich pieniedzy za bilety. Konduktor nie potrafil im wytlmaczyc po ang., ze nie mial im drobnych wydac, wiec pojdzie zebrac drobne od innych pasazerow. Jestem w stanie zrozumiec podwyzki cen biletow... EURO, ceny paliw itp., ale do jasnej ciasnej, niech cos w koncu zrobia, zeby poprawic te wszystkie niedociagniecia, bo to wszystko tak dlugo sie ciagnie, ze juz przesada i wstyd. Lacze sie w bolu i ze wspolczuciem ze wszystkimi podroznikami.
Natalia, 31 maja 2012, 1:59 | odpowiedz
Za taką cenę w Kolonii zajdzie się z lotniska do centrum pod samą Katedrę i spowrotem. Jak pociąg na lotnisko tyle samo lub wiecej kosztuje co lot... to już paradoxon typowy dla naszych czasów.
Biggs, 31 maja 2012, 7:40 | odpowiedz
co sie dziwic Krakow to zydowskie miasto
Peter, 31 maja 2012, 15:10 | odpowiedz
Tak jak napisal @POL79- idziesz na te kolejke i Twoim oczom ukazuja sie haszcze, drut kolczasty i tabliczka ostrzegawcza z terenem wojskowym, czyli "Wsiemozno witajem Was towariyszu w Cracov" :D Ciekawe jak dlugo sie to miejscowe "straszydlo" utrzyma:)
grindavik, 5 czerwca 2012, 12:25 | odpowiedz
wróca do starej ceny - bo jeżdżą na pusto: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11988752,Szynobus_do_Balic_pusty__bo_drogi__Scisk_w_autobusach.html
red.Pietrucha, 22 czerwca 2012, 10:09 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »