REKLAMA

Tajlandia, Laos, Malezja i Kambodża w jednej podróży z Warszawy za 2571 PLN

Podróż marzeń przez południowo-wschodnią Azję. Odwiedzimy Bangkok, Chiang Mai, Louanghprabang, Wientian, Kuala Lumpur, Angkor Wat i Sihanoukville płacąc za bilety lotnicze i transport jedynie 2571 PLN. Lecimy z Warszawy korzystając z długiego majowego weekendu.

Naszą podróż rozpoczynamy 30 kwietnia przelotem linią Ukraine International Airlines z Warszawy do Bangkoku. Do kraju wrócimy 17 maja. Po drodze czekają nas przesiadki w Kijowie (lotnisko Borispol). Bilety w cenie 401 EUR (ok. 1705 PLN) kupimy tutaj >>>.

31.10.15 - mapa 1

31.10.15 - Momondo 1

Kalendarz dostępnych terminów lotów na Flipo >>>

W Bangkoku wylądujemy 1.05. Jeszcze tego samego dnia linią Thai Lion air polecimy do wspaniałego Chiang Mai. Bilety kosztują 825 THB (ok. 89 PLN). Kupimy je za pośrednictwem strony LionairThai.com.

31.10.15 - LionAir 2

Z Chiang Mai do Louanghprabang pojedziemy autobusem. Bilety kosztują 1350 THB (ok. 146 PLN). Szczegóły na stronie TravelhubChiangMai.com.

25.07.15 - Travelhub 1
Z Lounghprabang do Wientian – stolicy Laosu – pojedziemy autobusem. Bilet kosztuje 95000 LAK (ok. 45 PLN). Szczegóły za pośrednictwem strony LuangPrabang-tourism-Laos.org.

31.10.15 - Louangprabang 1

Z Wientian do Kuala Lumpur polecimy 7 maja samolotem Air Asia. Bilety kosztują 78 USD (ok. 301 PLN). Kupimy je za pośrednictwem strony AirAsia.com.

31.10.15 - AA1

Dwa dni później, również linią Air Asia, polecimy również do Siem Reap w Kambodży, gdzie zobaczymy słynny Angkor Wat. Bilety kosztują 169 MYR (ok. 153 PLN).

31.10.15 - AA2

Z Siem Reap do Sihanoukville i z powrotem pojedziemy autokarem Capitol Tours Cambodia za 24 USD (ok. 93 PLN). Szczegóły na stronie CapitolToursCambodia.com.

31.10.15 - Capitaltours3

Przejazd z Siem Reap do Bangkoku również zrealizujemy autokarem Capitol Tours Cambodia. Bilety kosztują 10 EUR (ok. 39 PLN).

Płatności w walucie obcej takiej jak euro, dolar amerykański, funt brytyjski radzimy dokonywać za pomocą kart walutowych Fly4free dostępnych nieodpłatnie na stronie kantor.fly4free.pl . Dzięki temu unikniecie kosztów przewalutowań i dodatkowych opłat.

Podsumujmy:

Przeloty Warszawa – Bangkok – Warszawa kosztują 1705 PLN.
Lot do Chiang Mai to 89 PLN, a przejazd do Louanghprabang – 146 PLN.
Do Wientian pojedziemy za 45 PLN, a do stolicy Malezji polecimy za 301 PLN.
Do Siem Reap polecimy za 153 PLN.
Podróż nad kambodżańskie wybrzeże do Sihanoukville kosztuje 93 PLN w obie strony.
Do Bangkoku pojedziemy za 39 PLN.

Łączny koszt wycieczki to zaledwie 2571 PLN. Warto!

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Thai Lion z tego co pamiętam jest na czarnej liscie lini lotniczych w europie, sporo wypadków w ostatnich latach. Płatności kartami visa są odrzucane.
Kuba, 1 listopada 2015, 5:02 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Aby wrocic autokarem z Kambodży do Tajlandii potrzebna jest wiza wydana przez ambasade Tajską !!!! Bez takiej wizy tylko samolotem !!
szakal3d, 1 listopada 2015, 9:13 | odpowiedz
szakal3dAby wrocic autokarem z Kambodży do Tajlandii potrzebna jest wiza wydana przez ambasade Tajską !!!! Bez takiej wizy tylko samolotem !!
Bzdura. Zadna wiza nie jest potrzebna. Z Kambodzy bez problemu mozna sie dostac droga ladawa. Na granicy tajlandziej zwykla kontrola paszportowa. Obywatele UE nie potrzebuja zadnych wiz. To droga z Kambodzy do Wietnamu troche sie komplikuje z powodu wiz. Nie mozna dostac wizy na ladowym przejsciu granicznym Kambodza Wietnam. Trzeba wczesniej postarac sie o wize. Sprawdzone w grudniu 2014 r. Jechalem "autobusem" z Siem Reap do Koh Chang.
Asialover, 1 listopada 2015, 9:59 | odpowiedz
Avatar użytkownika
realne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio - ludzie szkoda kasy na taką bieganinę - lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
okiemserca, 1 listopada 2015, 10:56 | odpowiedz
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
Tylko kto może sobie pozwolić na 1 - 2 miesiące urlopu?
Paweł Iwanczenko, 1 listopada 2015, 11:15 | odpowiedz
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
Bzdura. Na tej zasadzie, to nie ma sensu lecieć też np. do Barcelony na długi weekend, tylko trzeba lecieć na minimum 2 miesiące, żeby zobaczyć całą Hiszpanię (i tak się nie uda). Przecież tu nie chodzi o to, żeby zobaczyć wszystkie państwa. tylko żeby zobaczyć kilka miejsc. Tak jak można zrobić podróż po Europie, gdzie spędzamy kilka dni w jednym mieście, a potem lecimy do kolejnego, tak samo można zrobić w Azji Płd-Wsch., choć nie każdemu taki sposób odpowiada.
and, 1 listopada 2015, 11:37 | odpowiedz
Asialover
szakal3dAby wrocic autokarem z Kambodży do Tajlandii potrzebna jest wiza wydana przez ambasade Tajską !!!! Bez takiej wizy tylko samolotem !!
Bzdura. Zadna wiza nie jest potrzebna. Z Kambodzy bez problemu mozna sie dostac droga ladawa. Na granicy tajlandziej zwykla kontrola paszportowa. Obywatele UE nie potrzebuja zadnych wiz. To droga z Kambodzy do Wietnamu troche sie komplikuje z powodu wiz. Nie mozna dostac wizy na ladowym przejsciu granicznym Kambodza Wietnam. Trzeba wczesniej postarac sie o wize. Sprawdzone w grudniu 2014 r. Jechalem „autobusem” z Siem Reap do Koh Chang.
moze i masz racje ale pamietaj ze to bylo w 2014 w grudniu a bodajze od jakichs 2 miesiecy sa obostrzenia zwiazane z wybuchami bomb ktore byly niedawno i zeby przejechac granice kambodza - tajlandia trzeba miec wczesniej wydana wize przez ambasade Tajska. Byc moze zniesli to juz ale lepiej sie upewnic.
duskraider, 1 listopada 2015, 12:48 | odpowiedz
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
masz rację ale tutejsi podroznicy z przed komputera i tak cie zminusują. byłem w Taj 14 dni ,malezja 4 i 3 singapur i tylko liznałem tematu.wiadomo ze fajnie wyglada to na papierze ale lepiej tak jak piszesz zrobic to w 2 miesiace. jak juz ktos chce w 2 tyg to proponuje sama Taj a nie od razu rzucac sie na poł azji
Ciepły_Darek, 1 listopada 2015, 13:00 | odpowiedz
Ciepły_Darek
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
masz rację ale tutejsi podroznicy z przed komputera i tak cie zminusują. byłem w Taj 14 dni ,malezja 4 i 3 singapur i tylko liznałem tematu.wiadomo ze fajnie wyglada to na papierze ale lepiej tak jak piszesz zrobic to w 2 miesiace. jak juz ktos chce w 2 tyg to proponuje sama Taj a nie od razu rzucac sie na poł azji
Na pewno mam rację. W tym zakresie nic się nie zmieniło. Swego czasu pojawił się na fly4free art. że Tajlandia wprowadza obostrzenia, o których pisałeś, ale autor zapomniał wspomnieć, że dotyczą one tylko obywateli państw, które potrzebują wiz do Tajlandii. Obywatele UE są w ruchu bezwizowym, więc mogą przekraczać każdą granicę bez wizy. To obostrzenie nie dotyczy obywateli UE, a więc nas.
Azjalover, 1 listopada 2015, 13:30 | odpowiedz
duskraider
Asialover
szakal3dAby wrocic autokarem z Kambodży do Tajlandii potrzebna jest wiza wydana przez ambasade Tajską !!!! Bez takiej wizy tylko samolotem !!
Bzdura. Zadna wiza nie jest potrzebna. Z Kambodzy bez problemu mozna sie dostac droga ladawa. Na granicy tajlandziej zwykla kontrola paszportowa. Obywatele UE nie potrzebuja zadnych wiz. To droga z Kambodzy do Wietnamu troche sie komplikuje z powodu wiz. Nie mozna dostac wizy na ladowym przejsciu granicznym Kambodza Wietnam. Trzeba wczesniej postarac sie o wize. Sprawdzone w grudniu 2014 r. Jechalem „autobusem” z Siem Reap do Koh Chang.
moze i masz racje ale pamietaj ze to bylo w 2014 w grudniu a bodajze od jakichs 2 miesiecy sa obostrzenia zwiazane z wybuchami bomb ktore byly niedawno i zeby przejechac granice kambodza – tajlandia trzeba miec wczesniej wydana wize przez ambasade Tajska.Byc moze zniesli to juz ale lepiej sie upewnic.
Na pewno mam rację. W tym zakresie nic się nie zmieniło. Swego czasu pojawił się na fly4free art. że Tajlandia wprowadza obostrzenia, o których pisałeś, ale autor zapomniał wspomnieć, że dotyczą one tylko obywateli państw, które potrzebują wiz do Tajlandii. Obywatele UE są w ruchu bezwizowym, więc mogą przekraczać każdą granicę bez wizy. To obostrzenie nie dotyczy obywateli UE, a więc nas.
Azjalover, 1 listopada 2015, 13:31 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Paweł Iwanczenko
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
Tylko kto może sobie pozwolić na 1 – 2 miesiące urlopu?
wiekszość osób może to jest kwestia organizacji i decyzji. Moi znajomi z korpo dostaja spokojnie ponad 1 miesiąc urlopu - masz swoje 3 tygodnie i bierzesz dodatkowe 2 tygodnie bezpłatnego. Każdy kto nie pracuje na etacie a na swej działalności - może. Każdy kto studiuje - może. A już miesiąc urlopu to na serio każdy może i to bez spinki - zalezy co jest dla ciebie wazne, zwiedzanie i podróże, czy zaliczanie. A jak masz tylko 3 tygodnie, to moze lepiej sedzic je w jednym kraju zamast połowę urlopu spedzic na lotniskach i dworcach autobusowych?
okiemserca, 1 listopada 2015, 16:29 | odpowiedz
plan jak najbardziej realny ale obarczony jednym problemem - autobus z Chiang Mai do LP to wycieczka na jakieś 24h, z tego część po mocno krętych drogach. Proponuję alternatywę z Huai Xai łodzią do LP, ale to dwa dni podróży
dzejek, 1 listopada 2015, 18:45 | odpowiedz
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
Tak czytam od jakiegos czasu twoje komentarze i stwierdzam, ze chyba masz cos z glowa... chyba, ze jestes tak bogaty i nic nie robisz, ze straciles poczucie rzeczywistosci.
Janek, 1 listopada 2015, 19:34 | odpowiedz
Ciepły_Darek
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
masz rację ale tutejsi podroznicy z przed komputera i tak cie zminusują. byłem w Taj 14 dni ,malezja 4 i 3 singapur i tylko liznałem tematu.wiadomo ze fajnie wyglada to na papierze ale lepiej tak jak piszesz zrobic to w 2 miesiace. jak juz ktos chce w 2 tyg to proponuje sama Taj a nie od razu rzucac sie na poł azji
Podpisuje się czterema kopytami. Kiedyś też uprawiałem gonitwę ze skakaniem po krajach, transferami co drugi dzień i spaniem prawie każdej nocy na inny łóżku żeby zapiąć 3 tyg - głównie Am Płd, trochę azji. Oczywiście były wrażenia, natomiast zmęczenie i proporcjonalna ilość czasu spędzana na transporcie obecnie wydaje mi się absurdalna. Może człowiek się starzeje, ale dotarło do mnie że w tych miejscach chodzi głównie o chłonięcie wszystkimi zmysłami atmosfery, ludzi, jedzenia i odkrywania tematów do których nie ciągnie cały mainstream. Oczywiście topspoty też są warte, ale nie jeśli mają być jedynie bohaterami fb i opowieści po powrocie.
slowfood, 1 listopada 2015, 21:43 | odpowiedz
okiemserca
Paweł Iwanczenko
okiemsercarealne 14 dni na 4 państwa. nie zazdroszczę takich marzeń, A serio – ludzie szkoda kasy na taką bieganinę – lepiej nie jechać każdego roku za to jak już, to na minimum 1-2 miesiące. Jest to tez bardziej ekologiczne i ekonomiczne
Tylko kto może sobie pozwolić na 1 – 2 miesiące urlopu?
wiekszość osób może to jest kwestia organizacji i decyzji. Moi znajomi z korpo dostaja spokojnie ponad 1 miesiąc urlopu – masz swoje 3 tygodnie i bierzesz dodatkowe 2 tygodnie bezpłatnego. Każdy kto nie pracuje na etacie a na swej działalności – może. Każdy kto studiuje – może. A już miesiąc urlopu to na serio każdy może i to bez spinki – zalezy co jest dla ciebie wazne, zwiedzanie i podróże, czy zaliczanie. A jak masz tylko 3 tygodnie, to moze lepiej sedzic je w jednym kraju zamast połowę urlopu spedzic na lotniskach i dworcach autobusowych?
Gdybym był szefem Twoich znajomych z korpo, to, dając im ponad miesiąc urlopu + 2 tygodnie bezpłatnego, zastanowiłbym się, czy są oni naprawdę potrzebni w firmie. Gdybym miał swoją działalność, to miesięczna moja nieobecność byłaby kompletnie wykluczona, gdybym nie miał wspólnika - przyjaciela. Jeżeli masz takie możliwości dysponowania czasem, to jesteś jednym z nielicznych, jak sądzę.
Barbargenta, 1 listopada 2015, 22:41 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.