Tajemnice świata: Starożytne ruiny
Kryją zagadki niewyjaśnione do dzisiaj, inspirują do podróży i sprawiają, że historia ożywa.
Mają co najmniej po kilkaset lat, zostały stworzone przez człowieka, obecnie służą już jedynie jako obiekty turystyczne lub badawcze.
Zapraszamy na wycieczkę po 7 najciekawszych naszym zdaniem starożytnych ruinach.
PoprzednieObraz 1 z 7Następne
Palmyra, Syria
Nazywana Perłą Pustyni, stanowi jeden z największych na świecie kompleksów wykopalisk. Pierwsze ślady osadnictwa na tym terenie datuje się na 2 tysiące lat p.n.e. Rozkwit miasta wiązał się z otwarciem dróg handlowych między Mezopotamią a wybrzeżem Morza Śródziemnego. Później przebiegała tędy południowa odnoga Jedwabnego Szlaku. Ruiny miasta z czasów jego świetności, a także pozostałości tzw. obozu Dioklecjana – siedziby dowódcy z murami obronnymi, potrafią przenieść w czasie. W okresie panowania Cesarstwa Rzymskiego Palmyra pozostała autonomiczna i uzyskała status wolnego miasta. W III n.e. przeciwstawiła się Rzymowi, wskutek czego doszło do interwencji zbrojnej, co doprowadziło do zniszczenia miasta.
Okolice Palmyry słyną jednak nie tylko z historii i zabytków. W obrębie oazy znajduje się również jedno z najcięższych więzień o zaostrzonym rygorze nazywane „królestwem śmierci i szaleństwa”. W 1980 roku doszło tam do masakry na 500 więźniach w odwecie za nieudany zamach na prezydencie Syrii.
Fot. James Filipi, Flickr
Nazywana Perłą Pustyni, stanowi jeden z największych na świecie kompleksów wykopalisk. Pierwsze ślady osadnictwa na tym terenie datuje się na 2 tysiące lat p.n.e. Rozkwit miasta wiązał się z otwarciem dróg handlowych między Mezopotamią a wybrzeżem Morza Śródziemnego. Później przebiegała tędy południowa odnoga Jedwabnego Szlaku. Ruiny miasta z czasów jego świetności, a także pozostałości tzw. obozu Dioklecjana – siedziby dowódcy z murami obronnymi, potrafią przenieść w czasie. W okresie panowania Cesarstwa Rzymskiego Palmyra pozostała autonomiczna i uzyskała status wolnego miasta. W III n.e. przeciwstawiła się Rzymowi, wskutek czego doszło do interwencji zbrojnej, co doprowadziło do zniszczenia miasta.
Okolice Palmyry słyną jednak nie tylko z historii i zabytków. W obrębie oazy znajduje się również jedno z najcięższych więzień o zaostrzonym rygorze nazywane „królestwem śmierci i szaleństwa”. W 1980 roku doszło tam do masakry na 500 więźniach w odwecie za nieudany zamach na prezydencie Syrii.
Fot. James Filipi, Flickr
PoprzednieObraz 1 z 7Następne
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
i to niby są te najciekawsze? bardzo słaby artykuł...
Jest sporo innych, nie mniej interesujących, w samej Europie chociażby...
Baalabek jest absolutnie niesamowity, żadne zdjęcie nie oddaje jak niezwykły jest kompleks świątynny. Właściwie przeżyć strzelaninę w tym mieście to też niezapomniane.
Mi tu brakuje My Son w Wietnamie. Też zagadkowe miejsce.
sami podróżnicy się wypowiedzieli he napisz lepszy chętnie przeczytam
LOL. Daliście jakieś ruiny w turcji a nie wymieliście Efezu (Ephesus). Całe miasto z 4w przed naszą erą, z czego jeszcze 2/3 jest do odkopania. Nie wiem kto robił to zestawienie ...
ps. polecam efez, byłem w październiku i to trzeba raz w życiu zobaczyć!
machu picchu nie jest starożytne....15 wiek przecież...
A Angkor w Kambodży ? Pachnie mi tu malizną.
Z ruin majańskich od Palenque dużo lepsze i większe jest Chichen Itza (podobno też i Tikkal, ale to tylko wiadomość z drugiej ręki). Ayutthaya w Tajlandii może i całkiem niezła, ale nawet nie ma co porównywać z kambodżańskim Angkor Wat, który bije ją nawet nie o głowę, ale o trzy długości :)
JAK TO POLACY, LEPIEJ PONARZEKAĆ NIŻ DOCENIĆ CIEKAWY ARTYKUŁ...
PETRA!!! c'mon, gdzie PETRA?!
Ogarnijcie się - to jest subiektywna lista według autora, a nie ostateczna, kompletna, jedyna i uzna na całym świcie lista ciekawych ruin. Każdy ma swoje typy. Jakby nawet zrobić listę 7000 ruin, to i tak ktoś napisze, że czegoś tam brakuje i trzeba to przynajmniej raz w życiu zobaczyć. Tak jest z każdą listą wysp, plaż, miast, ruin, szczytów górskich i czegokolwiek tam jeszcze.
Brak Angkor Wat i Petry to jakis zart...pomysl na artykuł całkiem ciekawy ale mam wrażenie, że autorowi chodzilo tylko o dodatkowe odsłony, a nie rzetelną informacje...
