Fly4free.pl

Zamiast Tindera, lot samolotem. Linia lotnicza uruchamia szybkie randki na pokładzie

para w samolocie
Foto: illpaxphotomatic / Shutterstock

Eva Air – linia lotnicza z Tajwanu rozpoczyna swoje własne loty donikąd, w ramach których możecie wziąć udział w tzw. szybkich randkach. Akcja, którą nazwano „Fly! Love is in the Air” będzie miała aż trzy edycje i – co dość oczywiste – jest skierowana do singli szukających miłości.

Były już loty donikąd z okazji Dnia Ojca, były te, które miały nas uduchowić i zbliżyć z buddyzmem, był Sylwester na pokładzie i oczywiście były klasyczne loty widokowe. Teraz do tego grona dołącza kolejny pomysł na zorganizowanie lotu, który zaczyna się i kończy na tym samym lotnisku. Czym będzie się różnił od innych? Tym, że na pokładzie będzie można znaleźć miłość życia!

1100 PLN za bilet, ale gwarancji żadnej

Eva Air to tajwańskie linie lotnicze, które najczęściej kojarzone są głównie dzięki nietypowym samolotom w swojej flocie – np. tym, który jest wymalowany w motywy z Hello Kitty. Teraz firma wpadła na pomysł, aby wykorzystać pokład do parowania samotnych ludzi.

W każdym z lotów może uczestniczyć maksymalnie 40 pasażerów – 20 kobiet i 20 mężczyzn. Muszą mieć od 28 do 30 lat – w przypadku mężczyzn i od 24 do 35 lat – w przypadku kobiet.

W trakcie podróży pasażerowie będą mogli swobodnie zmieniać miejsca, a co za tym idzie – także partnerów do rozmowy. Na koniec każdy z nich będzie mógł ocenić swoich rozmówców i wybrać tych, którzy spodobali się najbardziej. Jeśli druga strona będzie miała podobne odczucia – będą mieli szansę spotkać się ponownie.

W ramach akcji odbędą się trzy loty – w Boże Narodzenie, w Sylwestra i w Nowy Rok. Nie jest jednak tanio, bo bilet na podniebną randkę kosztuje 8388 TWD, czyli ok. 1100 PLN. A gwarancji znalezienia miłości nie ma żadnej. Mimo tego bilety na pierwszy lot rozeszły się w niecały tydzień, a zainteresowanie było dziesięciokrotnie większe niż dostępność.

Szansa na filmową miłość? Całkiem spora!

Warto też przypomnieć, że według badań naukowców, o których pisaliśmy ponad dwa lata temu, szansa na znalezienie miłości w samolocie – nawet w trakcie standardowego rejsu – wcale nie jest taka nikła. A jeszcze bardziej prawdopodobne jest, że zamiast scenariusza rodem z komedii romantycznej, czeka tam na was… przyjaźń.

Badania na temat kontaktów interpersonalnych w samolotach były przeprowadzone na zlecenie HSBC. Okazało się, że nawet 1 na 50 osób na pokładzie znajduje miłość. To całkiem sporo, bo oznacza, że w wypełnionym po brzegi samolocie Ryanaira prawie 4 osoby mają na to szansę. Średnio co siódmy pasażer poznaje w samolocie przyjaciela, a aż 16 proc. nawiązało jakieś kontakty biznesowe.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »