Z Sydney do Londynu w 120 minut zamiast 20 godzin? Eksperci są pewni, że za kilka lat ma to być możliwe!
W ramach suborbitalnych lotów kosmicznych pasażerowie byliby na krótki czas „wystrzeliwani” w kosmos. Diametralnie wpłynęłoby to na czas lotu z Sydney do Londynu – zostałby skrócony z około 20 godzin do zaledwie 120 minut. Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego przeprowadził serię badań i zasugerował, że takie rozwiązanie może stać się komercyjne w ciągu najbliższych 10 lat.
Badania zostały przeprowadzone przez King’s College London z wykorzystaniem technologii dostarczonej przez brytyjskie Królewskie Siły Powietrzne. Dzięki niej udało się odtworzyć w symulacyjnych warunkach siły G na 24 ochotnikach. Po wystrzeleniu osoby w przestrzeń kosmiczną na odległość 100 km z prędkością siły grawitacji, dość wyraźnie oddziałują one na ciało – powodują uczucie ciężkości w klatce piersiowej, utrudniając oddychanie, mogą do tego wpływać na rytm serca i prowadzić do odpływu krwi z mózgu.
Co jednak ciekawe, badanie pozwoliło postawić tezę, że większość ludzi bez problemu poradzi sobie z tego typu podróżami. Jeszcze ciekawsze jest to, że potencjalnie osoby starsze radziłyby sobie lepiej od młodszych. Badacze uznali, że dzięki „sztywniejszym tętnicom” zostałoby zmniejszone gromadzenie się krwi w mózgu.
Alanya od 2084 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Kos od 2160 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Rodos od 2576 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Do tego ostrzeżono, że bardziej narażeni na powikłania zdrowotne byłyby osoby z chorobami serca lub płuc i z otyłością.
Jak zatem loty suborbitalne mogą być bezpieczne dla ludzi, skoro eksperymenty wykazały dość jednoznaczne skutki? Przede wszystkim zapowiadane jest wykorzystanie specjalnej wirówki, która miałaby ocenić, czy dana osoba będzie w stanie odbyć lot. Dzięki symulacji możliwe ma być odczucie takich samych doznań jak na pokładzie, choć w ograniczonym zakresie.
Suborbitalne loty kosmiczne są już teraz oferowane naukowcom i turystom przez firmę Virgin Galactic. Ceny są jednak, nomen omen, kosmiczne – wynoszą 650 tys. dolarów australijskich (równowartość niemal 1,8 mln zł). Gdyby jednak takie loty miały stać się komercyjne, prawdopodobnie ich koszt byłby zdecydowanie niższy. Czy rzeczywiście tak będzie?Zgodnie z zapowiedziami urzędu lotniczego, trzeba na efekty zaczekać około 10 lat.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?