Strona Ryanaira powraca… bez kodów z obrazka
Strona irlandzkiego przewoźnika www.ryanair.com miała być zamknięta przez 24 godziny (do 22:00 dziś), jednak przerwę udało się skrócić i już możemy korzystać z nowej witryny. Rewolucyjnych zmian nie ma, więc można odetchnąć z ulgą.Ryanair zamyka stronę internetową… na 24h >>Jeszcze przed przerwą techniczną captcha, czyli kody z obrazka, które trzeba było przepisywać przy rezerwacji, zniknęły z witryny. Na nowej wersji WWW również ich nie ma - co jest bardzo dobrą wiadomością..
Co dalej? Niuanse, zmieniła się technologia, w której działa system rezerwacyjny. Ze zmian widocznych dla użytkownika, poza brakiem captcha, najistotniejszą jest to, iż zmienił się sposób pokazywania cen w widoku tygodniowym
Teraz przy datach widzimy od razu końcową cenę połączenia. Wcześniej sposób pokazywania cen był zagmatwany i do ceny z kalendarza system doliczał jeszcze podatki i opłaty (jeśli występowały):

Zmiany choć nie rewolucyjne, na pewno można uznać za pozytywne dla pasażera. Jest sprawniej i bardziej przejrzyście. Prawdopodobnie przez kilka dni będzie wam szwankował Azuon (jeśli z niego korzystacie), jednak gdy twórcy programu zareagują na zmiany ze strony Ryanaira, Azuon powinien pokazywać ceny bardziej dokładnie, niż to czynił do tej pory.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.