Ojciec i synowie spóźnili się na samolot. Wyłamali drzwi, zeskoczyli z rękawa i chcieli zatrzymać maszynę!
Do incydentu doszło w ostatni wtorek na płycie lotniska Sabiha Gökçen w Stambule. Pracownicy handlingowi przygotowywali Airbusa A321 linii AnadoluJet, który miał odlecieć do Tel Awiwu. Rękaw samolotu był już odsunięty od maszyny, ale nie przeszkodziło to spóźnionym na lot pasażerom. Na nagraniu uwiecznionym przez innego podróżnego z terminala widać, że jeden z nich zeskoczył z rękawa, po czym wskoczył na ustawiony na płycie holownik i zażądał, aby ponownie podstawić samolot, dzięki czemu mogliby wejść na pokład. Wcześniej według relacji mediów mężczyźni mieli wyłamać zablokowane drzwi przy lotniskowej bramce.
Początkowo śmiałkowie zostali zatrzymani przez pracowników linii lotniczej, zanim na miejscu pojawili się ochroniarze i służby. Na nagraniu widać moment ich schwytania i eskortowania do budynku lotniska. Jak informuje „The Times of Israel”, w efekcie lot został opóźniony, a w Izraelu wylądował godzinę i 15 minut po czasie.
Esto ha ocurrido hoy en el aeropuerto Sabiha Gökçen de Estambul. El vuelo TK7708 operado por el #A321NEO TC-LTU de #AnadoluJet estaba realizando ya el retroceso para Tel Aviv cuando dos personas llegaron tarde. Entraron por el finger y saltaron a la plataforma, con la intención… pic.twitter.com/jtzc00uPqk
— On The Wings of Aviation (@OnAviation) July 4, 2023
Dalmacja Północna od 2353 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Brava od 2032 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Djerba od 2419 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Izraelczyk i jego dwóch synów zostali aresztowani i przewiezieni na komisariat policji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela poinformowało, że otrzymało już informację o incydencie, a jego rozwiązaniem zajął się konsulat w Stambule.
To kolejny w ostatnim czasie podobny incydent. Kilkanaście dni temu jeden z pasażerów Ryanaira spóźnił się na swój lot z Malagi do marokańskiego Fezu. Choć samolot został już odłączony od rękawa, próbował negocjować z pracownikami lotniska, aby wpuścili na pokład. W pewnym momencie jednak poślizgnął się i spadł z trzech metrów na płytę lotniska. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?