Słowacja i Czechy wprowadziły stan wyjątkowy. Tłumaczymy, co to właściwie oznacza
Czy można pojechać na Słowację? Czy można wjechać do Czech? Czy da się bez problemu przejechać przez te kraje w drodze chociażby do Włoch lub Chorwacji? Co dokładnie oznacza stan wyjątkowy i czy w jakikolwiek przeszkadza w podróżach? Ponieważ pojawiło się sporo takich wątpliwości, postanowiliśmy sprawdzić, jak to dokładnie jest i co zmienia nowa sytuacja.
Na Słowacji od 1, a w Czechach od 5 października – oba kraje zdecydowały się na wprowadzenie tzw. stanu wyjątkowego. Obie decyzje – co dość oczywiste – są podyktowane znacznym wzrostem zakażeń koronawirusem. Z naszej perspektywy najważniejsze jest jednak, czy i co zmienia się dla turystów?
Choć pojawiło się wiele obaw, a nawet plotek – łącznie z tymi, że nie można teraz przekraczać granicy ze Słowacją lub z Czechami ani nawet przejeżdżać przez te kraje, w rzeczywistości dla przeciętnego turysty stan wyjątkowy może być nieco upierdliwi, ale raczej nie pokrzyżuje nam planów.
Zacznijmy od Słowacji – przede wszystkim trzeba pamiętać, że w związku ze stanem wyjątkowym należy nosić maseczki we wszystkich miejscach, w których nie jesteście w stanie zachować dystansu społecznego. Także na świeżym powietrzu – pod warunkiem, że miejsce jest zatłoczone. Ograniczono liczbę osób na imprezach masowych do 50.
W Czechach natomiast zgromadzenia zostały ograniczone do 20 osób na zewnątrz i do 10 w pomieszczeniach. Wyjątek stanowią wydarzenia sportowe, kina i teatry. Koncerty w pierwszych 14 dniach zostały odwołane. W pomieszczeniach zamkniętych takie jak sklepy czy urzędy, należy zasłaniać usta i nos. Rozważane jest też zaostrzenie obostrzeń – m.in. przywrócenie obowiązku noszenia maseczek także na świeżym powietrzu oraz obowiązek wpisywania się w specjalne rejestry przed wejściem do restauracji.
Zarówno w Czechach jak i na Słowacji stan wyjątkowy ułatwi także zorganizowanie ochrony zdrowia. Stan wyjątkowy upraszcza np. zakup sprzętu medycznego, zmienia zasady rozmieszczania personelu medycznego, może pozwolić na mobilizację studentów medycyny do pracy w szpitalach. Dla turystów nie ma to jednak większego znaczenia.
Nie oznacza to również jakichkolwiek ograniczeń dla Polaków związanych z przekraczaniem granic. Nadal możecie zarówno wybrać się do samych Czech czy na Słowację, jak i przez nie przejechać. Oba kraje wymagają testów PCR dla przyjeżdżających z krajów wyższego ryzyka, ale póki co Polska do nich nie należy.
Stan wyjątkowy na Słowacji został wprowadzony na 45 dni, a w Czechach na 30 dni. Później może zostać zarówno zniesiony jak i przedłużony.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?