4 największe turystyczne miasta Europy zawiązały sojusz. Chcą chronić małe sklepiki przed zniknięciem
Wieloletnie, często prowadzone przez kilka pokoleń sklepiki są wizytówką wielu europejskich miast. Można w nich dostać nie tylko pamiątki czy lokalne specjały, ale także przedmioty symbolizujące historię danego miejsca czy kraju. To właśnie aspekt kulturowy przyczynił się do decyzji o szczególnej ochronie takich lokali – informuje kataloński serwis Barcelona.cat.
Podczas I Międzynarodowego Sympozjum Handlu Symbolicznego w Miastach Europejskich, które odbyło się w Barcelonie ustalono, że lokalne sklepiki przyczyniły się do rozwoju gospodarczego, tworzyły niematerialne dziedzictwo kulturowe i szereg miejsc pracy. Do tego same w sobie stały się swego rodzaju atrakcją turystyczną. Chcąc zachować ich znaczenie dla klimatu europejskich dużych miast, zaplanowano szereg działań, których celem jest ich ochrona przed komercją i wyparciem z rynku.
Wśród głównych zagrożeń, które mogą negatywnie wpływać na przetrwanie takich lokalnych sklepów wymieniono m.in. wpływ sytuacji gospodarczej na rentowność biznesu, presję na rynku nieruchomości czy komercjalizację historycznych centrów dużych miast. Zamiarem jest więc ochrona ich przed zewnętrznymi czynnikami, które mogłyby pozbawić Paryż, Rzym, Barcelonę czy Lizbonę tak kultowych miejsc.
Costa Azahar od 2957 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kreta Wschodnia od 2563 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Słoneczny Brzeg od 2421 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Jakie miejsca mogą zostać objęte ochroną?
Specjalną ochronę ma zostać objęty m.in. Le Bon Marche w Paryżu, czyli najstarszy dom towarowy na świecie. Choć obecnie przypomina on większość nowoczesnych galerii handlowych, jego „wiek” i historyczne nawiązania wymagają odpowiedniej opieki. Za najstarszy na świecie sklep z czekoladą uważa się z kolei założony w 1761 roku A la Mere de Famille. Od tamtego czasu jego wygląd pozostał niemal niezmieniony – na zewnątrz wyróżnia się piękna fasada ze złotymi literami, wnętrze staromodnych półek jest wypełnione smakołykami wystawionymi w słoikach na ladach, a wszystko podkreślone jest starymi oprawami oświetleniowymi i piękną wyłożoną kafelkami podłogą.
W przypadku Lizbony kluczowym miejscem w celu utrzymania kulturowego charakteru portugalskiej stolicy jest najstarsza, otwarta w 1732 roku księgarnia Livraria Bertrand. Zlokalizowana jest w tętniącej życiem dzielnicy handlowej Chiado, a jej elewacja wyróżnia się pięknymi niebiesko-białymi płytkami azulejos. We wnętrzu z kolei można się zachwycać starożytnymi łukowatymi sufitami i pięknymi, drewnianymi regałami z książkami.
W stolicy Włoch na wyróżnienie zasługuje Antica Erboristeria Romana SRL, czyli założony w 1752 roku sklep z ziołowymi produktami leczniczymi. Przechowuje się tam co najmniej 350 roślin leczniczych, a na szczególną uwagę zasługuje sufit ze wspaniałymi dekoracjami stiuków i malowideł. Wygląda prawie jak muzeum, a każdy rodzaj ziół jest starannie ułożony i rozpoznawalny dzięki specjalnej metalowej tabliczce i numerowi.
Symbolem Barcelony jest z kolei Cereria Subirà, czyli działający od 1762 roku sklep ze świecami. Choć od 1875 roku, w którym w Barcelonie zaczęły pojawiać się pierwsze prywatne sklepy z instalacjami elektrycznymi, rodzinny biznes stanął na krawędzi, ale mimo to właściciele na szczęście nie zrezygnowali z dalszej działalności. W lokalu nadal znajdują się piękne meble dawnego sklepu odzieżowego, który działał przed otwarciem Cereria Subirà.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?