Najpierw Joker – teraz tłumy turystów. Schody robią furorę, a mieszkańcy mają dość!
Od światowej premiery filmu „Joker” nie minęły jeszcze nawet dwa miesiące, a ludzie już oblegają nowojorskie schody, na których nakręcono jedną z kluczowych scen. Mieszkańcy przypominają jednak, że to jest „prawdziwe życie, a nie plan filmowy” i mają dość tłumów, które oblegają słynne już miejsce.
Fragment osławionej sceny widzimy już w zwiastunie, ale w całości widzowie mogą zobaczyć ją dopiero podczas oglądania filmu. Nie ma jednak wątpliwości – Joker tańczący na brudnych schodach zapada w pamięć i stanie się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów produkcji. Najwyraźniej właśnie z tego powodu tłumy ludzi postanowiły powtórzyć ruchy odegrane po mistrzowsku przez Joaquina Phoenixa.
Wystarczyło kilka dni, by fani filmu odkryli, gdzie znajdują się schody, na których kręcono scenę. Do dzielnicy Highbridge na Bronksie zaczęły zjeżdżać tłumy turystów, influencerów i miłośników uniwersum DC. Nie brakuje też tych, którzy przebierają się za Jokera, by jak najwierniej odwzorować fragment hollywoodzkiej produkcji.
Szybko okazało się, że schody są tak popularne, że w turystycznych godzinach szczytu tworzą się kolejki chętnych. Tylko pod hasztagiem #jokerstairs możecie znaleźć blisko 1000 zdjęć naśladowców. A niektórzy wolą oznaczać się jako obecni w Gotham City i na wiele innych sposobów.
Nie wszystkim jednak podoba się, że długie i – wbrew pozorom – niezbyt szerokie schody zyskały tak duże zainteresowanie i stały się atrakcją turystyczną. W ich pobliżu pojawiły się ulotki stworzone przez mieszkańców.
– Traktowanie naszej społeczności i mieszkańców jedynie jako okazji do zdjęcia w mediach społecznościowych jest pozbawione szacunku. To prawdziwe życie, nie film i my nie żartujemy – można na nich przeczytać.
Niektórzy już zaproponowali, że należałoby pobierać opłaty za wchodzenie na stopnie.
– Mieszkańcy Bronksu mogą i powinni być dopingowani do pobierania opłat od każdego, kto odwiedza „schody Jokera” – napisał na Twitterze Desus Nice, amerykański komik urodzony właśnie w tej części Nowego Jorku.
Co ciekawe wielu turystów przyznało w rozmowie z lokalnymi mediami, że w ogóle nie widzieli filmu, ale na schody przyciągnęły ich „zabawne memy z Jokerem”, które niedługo po premierze dosłownie zalały internet.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?