Jedno z największych lotnisk w Europie się skurczy. Chcą mniej lotów i zakazu lądowań w nocy
To kolejna próba zmniejszenia ruchu lotniczego na jednym z największych lotnisk w Europie (w ubiegłym roku obsłużyło 61,89 mln podróżnych, wzrost o 18 procent w skali roku), a powodem jest oczywiście troska o środowisko naturalne, a nade wszystko zmniejszenie hałasu i spokój mieszkańców.
Costa Dorada od 2223 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Brava od 2756 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Kreta Wschodnia od 2769 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Tym razem władze Amsterdamu zwróciły się z propozycją zmniejszenia maksymalnej rocznej liczby operacji na Schiphol do 400 tysięcy startów i lądowań. To o 40 tysięcy mniej niż pierwotne uzgodnienia i aż o 70 tysięcy operacji mniej niż limit ustalony ostatnio przez lotnisko w Amsterdamie. Przypomnijmy, że holenderski rząd już w ubiegłym roku przymierzał się do zmniejszenia liczby operacji, jednak ostateczne uległ pod naciskiem Brukseli, a także rządów i linii z USA czy Kanady, które groziły, że zmniejszenie liczby lotów sprawi, że analogicznie ograniczone zostaną prawa do latania holenderskiej linii KLM.
Tym razem władze Amsterdamu idą o krok dalej. Oprócz zmniejszenia liczby operacji chcą też zakazać całkowicie ruchu prywatnych odrzutowców, a także wprowadzić całkowity zakaz lotów w nocy w godzinach od 23 do 7 rano. Propozycja zakłada też zamknięcie jednego z pasów startowych z trasą lądowania bezpośrednio nad miastem.
Władze lotniska przyjęły postulaty miasta, szczególnie pozytywnie te dotyczące zakazu lotów w nocy. Jednocześnie jednak propozycje Amsterdamu (miasto ma 20 procent udziałów w spółce zarządzającej lotnikiem) nie spotkały się z entuzjazmem polityków – zarówno odchodzącego jak i przyszłego rządu, który ma zostać zaprzysiężony 2 lipca. Głównym argumentem polityków jest fakt, że decyzja o dalszym zmniejszeniu liczby lotów będzie oznaczać utratę statusu dużego europejskiego hubu przesiadkowego przez Schiphol, co może oznaczać utratę miejsc pracy i korzyści dla holenderskiej gospodarki.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?