Fly4free.pl

Kolejne tysiące lotów odwołanych! Schiphol przedłuża limity o pół roku, linie są wściekłe i chcą się wynosić

Foto: Bjorn Keith / Shutterstock
– To beznadziejna sytuacja – krótko komentuje KLM decyzję władz lotniska Schiphol, które właśnie ogłosiły, że z powodu braku rąk do pracy przedłużają cięcia w przepustowości aż do marca 2023 roku. Co to oznacza? Że przez najbliższe pół roku linie lotnicze latające z i do Amsterdamu będą musiały zmniejszyć oferowanie aż o 22 procent. I jak nietrudno zgadnąć, wszyscy są wściekli.

Pierwotnie wydawało się, że po trudnym sezonie letnim. zimą na Schiphol wróci stabilność. Lotnisko, które wiosną i latem kazało przewoźnikom odwoływać rejsy z powodu braku rąk do pracy, miało do jesieni poradzić sobie z brakami kadrowymi. Teraz stało się jednak jasne, że sytuacja jest dramatyczna – pierwotnie cięcia w przepustowości portu zostały wprowadzone do 16 listopada, ale w czwartek lotnisko w Amsterdamie przedłużyło je na kolejne miesiące – aż do marca 2023 roku.

W tym okresie linie będą musiały zmniejszyć liczbę przewożonych pasażerów o 22 procent, bo taki jest wymóg lotniska. To oznacza zaś kolejne odwoływane loty, liczone zapewne w tysiącach.

Przewoźnicy są oczywiście wściekli, bo będzie to dla nich oznaczało tysiące odwołanych lotów. Linia KLM szacuje swoje straty z tego tytułu na ok. 70 mln USD, a sytuację na Schiphol nazwała „beznadziejną”.

-Cierpliwość KLM jest na wyczerpaniu. Raz za razem linie lotnicze i pasażerowie są poszkodowani. To psuje reputację KLM i stoi w silnym kontraście ze znaczącą podwyżką kosztów z korzystania z Schiphol, które wzrosną w najbliższych latach o 37 procent – czytamy w komunikacie Air France-KLM.

Jednocześnie pojawiły się informacje, że KLM próbuje sztucznie zmniejszyć ruch, wprowadzając dopłatę do cen biletów na niektórych trasach w wysokości 250 EUR.

Inne linie po prostu przenoszą się na inne lotniska. Zrobiła tak na przykład linia TUI, która poinformowała, że w październiku przeniesie wszystkie swoje loty na 5 trasach (m.in. na Kretę, Majorkę, Teneryfę, Kos i do Gambii) z Amsterdamu na lotnisko w Brukseli. W komunikacie TUI czytamy, że linia jest niezwykle „rozczarowana postępowaniem lotniska w Amsterdamie”.. Trudno przy tym powiedzieć, czy te połączenia nie zostaną w stolicy Belgii na całą jesień i zimę.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »