Samolot Wizz Air miał 28 godzin opóźnienia! Pasażerowie wściekli, bo… nikt ich o niczym nie informował

Lot z Liverpoolu do Rygi miał rozpocząć się w niedzielę o godzinie 18. Samolot wystartował... w poniedziałek po 22.

Niedzielnym rejsem miało lecieć ponad 170 osób, jednak został on odwołany z powodu niespodziewanej awarii samolotu. Trudno, zdarza się. Pasażerowie zostali zakwaterowani w hotelu i obiecano im, że wylecą z Liverpoolu w poniedziałek o 7 rano. Tak się jednak nie stało, a start był jeszcze kilkakrotnie przekładany. Ostatecznie samolot miał wylecieć o 21.30, ale nawet tutaj zanotowano „poślizg”.

Ostatecznie samolot do Rygi wyruszył z angielskiego lotniska dopiero o 22.05 – 28 godzin po zaplanowanym starcie.

Jednak jak czytamy w „Daily Mail” najgorszy był brak informacji ze strony przedstawicieli Wizz Aira, których próżno było szukać na lotnisku. Pasażerowie dostali co prawda miejsca w hotelu, ale problem był już na przykład z jedzeniem – za vouchery podarowane przez przewoźnika nie można było sobie kupić nawet porządnego obiadu.

– Najgorsze jest to, że od kilku godzin siedzimy na lotnisku i nikt nam nic nie mówi – dowiadujemy się tylko ze strony internetowej lotniska, że godzina wylotu jest cały czas przesuwana. Przy stanowisku odprawy jest wielu wkurzonych pasażerów, a najbardziej rodziny z małymi dziećmi – tak jeden z pasażerów relacjonował całą sytuację w rozmowie z „Liverpool Echo”.

Co na to Wizz Air? Biuro prasowe przewoźnika przeprasza za niedogodności i dodaje, że przyczyną tak dużego opóźnienia była konieczność sprowadzenia zapasowych części niezbędnych do wykonania naprawy.

To nie pierwsza taka wpadka ze strony węgierskiej linii, która najwyraźniej ma kłopot z obsługą pasażerów. W grudniu pisaliśmy o tym, gdy linia lotnicza zmyliła pasażerów na Islandii.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Odwiedź Cypr za 1449 PLN 🇨🇾 Urlop w Ajia Napa na zakończenie wakacji 🌊 Loty i noclegi w hotelu z basenem 😍
Cypr z Warszawy 1449 PLN

Lato na Cyprze: loty i 4 noclegi w hotelu z basenem

Lato w Egipcie 🏖️⭐⭐⭐⭐ All inclusive w Marsa Alam za 2569 PLN
Egipt z Warszawy 2569 PLN

Lato w Egipcie: all inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam

Egzotyka i tropiki: wycieczka na Zanzibar za 3759 PLN 🐒☀️ Loty z dużym bagażem + noclegi przy plaży ⛱️🌴
Zanzibar z Warszawy 3759 PLN

Egzotyka i tropiki: plażowanie i relaks na Zanzibarze

Wycieczka na koniec Italii 🇮🇹🍋 Kalabria za 929 PLN (loty + ⭐⭐⭐ hotel ze śniadaniami) ☕🍕
Włochy z Katowic 929 PLN

Wycieczka na koniec Włoch: city break w Kalabrii

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

A później i tak się wykpią tym, że powodem opóźnienia "sytuacja niezależna od nich". Niby konsument ma prawa, ale w życiu żadnych odszkodowań nie można się doczekać. Ręka rękę myje... PS: Ryanair NIGDY nie ma opóźnień. "Piękna" antyreklama Wizz. Artykuł sponsorowany przez Iroli - czuć na kilometr.
Kwoka, 14 lipca 2016, 9:23 | odpowiedz
Ja rok temu podróżując TAP'em miałem 36h opóźnienia - ustawowa rekompensata w takim wypadku 400 euro to kiepska kasa za dwie noce na lotnisku - bo hotelu tez nikt nie zagwarantował :|
Gienek, 14 lipca 2016, 9:32 | odpowiedz
Miałem kiedyś 24h opóźnienie Wizzaira. Dostałem 2 vouchery po 15 euro każdy na wieczorną kolację na lotnisku i poranne śniadanie na lotnisku. Do tego hotel. W hotelu zjadłem porządny obiad, wypiłem 2 piwa i wziąłem na noc 2 butelki coca coli. Wysłałem paragony i bez żadnego ale dostałem zwrot za wszystko - łącznie z piwem. Nie taki ten Wizzair zły, jak go tu malują.
SemperFi, 14 lipca 2016, 9:36 | odpowiedz
Kwoka A później i tak się wykpią tym, że powodem opóźnienia „sytuacja niezależna od nich”. Niby konsument ma prawa, ale w życiu żadnych odszkodowań nie można się doczekać. Ręka rękę myje…PS: Ryanair NIGDY nie ma opóźnień. „Piękna” antyreklama Wizz. Artykuł sponsorowany przez Iroli – czuć na kilometr.
można się doczekać odszkodowań. i to od wizz-a, wystarczy nieustępliwość. inna sprawa że jeśli mogę uniknąć wizz-a, omijam z daleka.
pirx, 14 lipca 2016, 9:38 | odpowiedz
Kwoka A później i tak się wykpią tym, że powodem opóźnienia „sytuacja niezależna od nich”. Niby konsument ma prawa, ale w życiu żadnych odszkodowań nie można się doczekać. Ręka rękę myje… PS: Ryanair NIGDY nie ma opóźnień. „Piękna” antyreklama Wizz. Artykuł sponsorowany przez Iroli – czuć na kilometr.
Antyreklama Wizz powiadasz. Rozumiem, że samolot wymagał naprawy też przez Ryanaira? Brak informacji od linii lotniczej też przez "Iroli"? Zapewniam Cie, iż nie jest to artykuł sponsorowany :)
Hubert Choroszewski, 14 lipca 2016, 9:41 | odpowiedz
Gienek Ja rok temu podróżując TAP’em miałem 36h opóźnienia – ustawowa rekompensata w takim wypadku 400 euro to kiepska kasa za dwie noce na lotnisku – bo hotelu tez nikt nie zagwarantował ?
krzysztof.ka, 14 lipca 2016, 9:46 | odpowiedz
Zdarza się, zawsze można wybrać się tradycyjną linią i... wcale nie musi być lepiej, wiem z autopsji :)
ppz, 14 lipca 2016, 9:47 | odpowiedz
krzysztof.ka
Gienek Ja rok temu podróżując TAP’em miałem 36h opóźnienia – ustawowa rekompensata w takim wypadku 400 euro to kiepska kasa za dwie noce na lotnisku – bo hotelu tez nikt nie zagwarantował ?
Dlatego zawsze należy zadbać o ubezpieczenie, które obejmuje opóźnienie w dostarczeniu bagażu oraz opóźnienie lotu. Wtedy można wykupić nocleg, kupić jedzenie i kosmetyki w rozsądnych granicach oraz bieliznę na zmianę. Często takie ubezpieczenia są dołączone do kart kredytowych lub debetowych w zależności gdzie się ma konto.
krzysztof.ka, 14 lipca 2016, 9:49 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Jesteś ZEREM lecąc WizNOairem !!!
Biko, 14 lipca 2016, 9:58 | odpowiedz
Ja tam cisnę przez kancelarię i płacą bez zająknięcia wtedy. Oczywiście, kancelariaswoje potrąca.
paranoix, 14 lipca 2016, 10:07 | odpowiedz
Pasażerowie woleli się rozbić, trzeba było im na to pozwolić
qqqqqqqq, 14 lipca 2016, 10:10 | odpowiedz
Ostatnio leciałem Ryanair Modlin-Wrocław - ponad 1h opóźnienia, a w tym samym czasie pasażerowie do Londynu czekali już 2h na samolot i nie mieli info kiedy odlecą. Więc bądź ostrożny z tym NIGDY...
Pajak, 14 lipca 2016, 10:11 | odpowiedz
ktoś chętny na odszkodowanie za opóźnienie?
P, 14 lipca 2016, 10:14 | odpowiedz
Kwoka A później i tak się wykpią tym, że powodem opóźnienia „sytuacja niezależna od nich”. Niby konsument ma prawa, ale w życiu żadnych odszkodowań nie można się doczekać. Ręka rękę myje…PS: Ryanair NIGDY nie ma opóźnień. „Piękna” antyreklama Wizz. Artykuł sponsorowany przez Iroli – czuć na kilometr.
Ryanair nigdy nie ma opóźnień? A to ciekawe dlaczego we wtorek z modlina zamiast o 18:50 wylecielismy przed 24?!
Ewelina, 14 lipca 2016, 10:21 | odpowiedz
O matko, gość napisał ironicznie o tych spóźnieniach Ryana, a niekumaty lud po nim jedzie... Skąd wy się bierzecie?
yaro, 14 lipca 2016, 10:31 | odpowiedz
Jak nie ma? Oczywiście że ma. W zeszłym roku wylecieliśmy Ryanairem z Sycylii do Modlina z opóźnieniem 2:50. Na styk...
derywator, 14 lipca 2016, 10:42 | odpowiedz
Leciałam trzy razy ryanairem i zawsze ma opóźnienie, chociażby minimalne, bo załoga ma problem z wystartowaniem. Według mnie w Wizzarze ten samolot wygląda po ludzku i załoga potrafi ogarnąć pasażerów na tyle szybko żeby wystartować i się nie spóźnić. W razie odwołania jednego lotu, zwracają 120% i koszty lotu powrotnego. Nie mają z niczym problemu. Na kasę od Ryanaira za odwołany lot z ich winy czekam od tygodnia. To raczej zależy jak kto trafi.
Paulina, 14 lipca 2016, 10:48 | odpowiedz
Ha, a my dostaliśmy 3 dni w 4- gwiazdkowym hotelu w Bergamo. Było to w 2011 roku. Włosi skakali wokół nas. Tak więc,jak się komu trafi,mówiąc kolokwialnie.
simon, 14 lipca 2016, 10:50 | odpowiedz
Avatar użytkownika
W 2011 również miałem przygodę z tą linią na trasie ORK-KTW Lot miał się odbyć o godz. 20:40 a dopiero odlecieliśmy nad ranem w okolicach 7. Jedyną informacją dla klientów tej linii była tablica z odlotami, nasz lot był przesuwany tak co godzinę i w okolicach północy dowiedzieliśmy się od rodzin czekających w Katowicach, że tam pojawiła się informacja, że wylecimy dopiero nad ranem... Małe lotnisko i w zasadzie tylko my na nim zostaliśmy i restauracja ze względu na Nas ale ze strony Wizzaira zero zainteresowania... W zdecydowanej większości wśród osób czekających na ten lot byli nasi rodacy i co najgorsze w tym przypadku z małymi dziećmi...
hudyts, 14 lipca 2016, 11:04 | odpowiedz
Gienek Ja rok temu podróżując TAP’em miałem 36h opóźnienia – ustawowa rekompensata w takim wypadku 400 euro to kiepska kasa za dwie noce na lotnisku – bo hotelu tez nikt nie zagwarantował ?
Ja z kolei TAPem podróżowałem prawie 2 lata temu. Wypadł akurat strajk w dniu wylotu. W przypadku strajku za nic nie są odpowiedzialni. Nie byli skłonni na zamianę na inny lot jakimiś liniami sojuszu. Proponowali lot TApem 4 dni później, o zagwarantowaniu hotelu na ten czas nie było mowy, ale i taj musiałem wracać do Polski wcześniej, i wracałem - na własną rękę. Po powrocie pisałem do nich o odszkodowanie, dostałem nawet potwierdzenie przyjęcia reklamacji, ale nie odezwali się. Później dwukrotnie jeszcze pisałem tę samą reklamację, której przyjęcie potwierdzali, ale bez dalszego odzewu. W końcu z biegiem czasu odpuściłem, zapomniałem.
GolemXIV, 14 lipca 2016, 11:47 | odpowiedz
Leciałem z Gdańska do Wawy Ryanairem, ponad 4 godziny opóźnienia. Pisemną reklamację (wysłaną na adres w IRL) i żądanie wypłąty odszkodowania 250 eur. oczywiście odrzucili. Złożyłem skargę do ULC (mają gotowe formularze), po kilku miesiącach Ryanair przysłał równowartość 250 euro. Warto, to działa.
hayal, 14 lipca 2016, 11:51 | odpowiedz
Aj tam, aj tam. Marudzicie z tym brakiem odszkodowania. W grudniu 2015 czarter Rainbow Tours, Dreamlinerem PLL LOT z Colombo do Warszawy. Lot miał być po 8-ej rano, po przybyciu na lotnisku okazało się, że jest planowany dopiero na 23:00. Większość pasażerów dostała SMS - em wiadomość już wieczorem i nie wyjechała w ogóle z hotelu. Ze mną na lotnisku zjawiło się około 30 osób. Dostaliśmy super hotel, z trzema posiłkami oraz transfer do i z hotelu. Pani rezydentka, po tym jak głośno powiadomiła współpodróżnych, że mają prawo do odszkodowania po 600 € od osoby, powiedziała, że nie będzie prawa do odszkodowania, bo pogoda była zła. W nocy jak wystartowaliśmy, kapitan wyjaśnił, dlaczego mieliśmy takie duże opóźnienie. Otóż, załoga była z lotu, z Warszawy do Krabi. Po wyspaniu się w Tajlandii musieli lecieć obcymi liniami jako pasażerowie do Colombo na sza samolot. Jednak po wystartowaniu ten obcy locie musiał z powodu awarii wrócić do Krabi. Koniec, końców nasza załoga dotarła do Colombo dopiero nad ranem i oczywiście po przekroczeniu czasu (droga z i do pracy) pracy musiała iść na wypoczynek. Czyli, pani rezydentka Rainbow Tours oczywiście kłamała. W Polsce dopiero po 45 dniach, złożyłem reklamację przez stronę internetową PLL LOT, która została odrzucona. Więc zaraz poszła skarga do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. po dwóch miesiącach od lotu dostałem powiadomienia od wszczęciu postępowania przeciwko PLL LOT przez ULC. Oczywiście, powiadomienie także dostał przewoźnik. Dzień później dostałem maila od niego o przyznaniu mi odszkodowania. Wiedzieli, że nie mają racji w odmowie powołując się na szczególne okoliczności. Druga osoba, która podróżowała ze mną też dostała 600 €. Wczoraj dostałem powiadomienie z ULC, że PLL LOT został ukarany 1000 PLN za to, że nie wypłacili mi odszkodowania! Ktoś przespał to w Locie, żeby powiadomić o tym ULC. Dodatkowo Lot został ukarany 200 PLN za brak informacji o prawach pasażera przy okienku odpraw. Krótko, impreza udana, koszt lotu na dwie osoby 600 €, odszkodowanie 1200 €, akurat pasowało na 9 dni w 5* hotelu ;-)
et21, 14 lipca 2016, 12:02 | odpowiedz
et21 Pani rezydentka, po tym jak głośno powiadomiła współpodróżnych, że mają prawo do odszkodowania po 600 € od osoby, powiedziała, że nie będzie prawa do odszkodowania, bo pogoda... Sorki, automat. Miało być: Pani rezydentka, po tym jak głośno powiadomiłem, że mają prawo do odszkodowania.....
et21, 14 lipca 2016, 12:10 | odpowiedz
SemperFi Miałem kiedyś 24h opóźnienie Wizzaira. Dostałem 2 vouchery po 15 euro każdy na wieczorną kolację na lotnisku i poranne śniadanie na lotnisku. Do tego hotel. W hotelu zjadłem porządny obiad, wypiłem 2 piwa i wziąłem na noc 2 butelki coca coli.Wysłałem paragony i bez żadnego ale dostałem zwrot za wszystko – łącznie z piwem. Nie taki ten Wizzair zły, jak go tu malują.
Podobna sytuacja, dostałem zwrot około 6000 PLN, reklamując w Cywilnej komisji.
Piter, 14 lipca 2016, 13:58 | odpowiedz
Ja też miałam problemy z tym przewoźnikiem lecą do Polski odwołali lot na 15minut przed wejściem na pokład. A wracając z tego samego urlopu mieliśmy awaryjne londowanie i na drugi dzień wyruszyliśmy. A zapomniałam dodać mimo że samolot był sprawdzany przed wylotem bo był opóźniony godzinę.
Martoxs, 14 lipca 2016, 16:30 | odpowiedz
SempeFri, ile ci zapłacili za ten g... wpis? Czy może jesteś pracownikiem i to Twoja praca? Nie odpisuje proszę.
Pasażer Wizz Air, 14 lipca 2016, 18:19 | odpowiedz
W każdej linii może się zdarzyć opóźnienie, pytanie tylko która linia zrekompensuje straty za wydłużony pobyt. Mógłby powstać taki ranking. Mądrzy zarządcy linii zdają sobie sprawę, że rekompensując sowicie opóźnienie samolotu mogą dużo ugrać na opinii publicznej a co za tym idzie, długoterminowo przysporzyć sobie wzrostu klientów w przyszłości. Linie które jednorazowo zaoszczędzą na voucherach, stracą w przyszłości dużo więcej niż zaoszczędzili...
husq, 14 lipca 2016, 19:11 | odpowiedz
To jeszcze nic w porównaniu z ostatnimi opóźnieniami Small Planet
yvg, 14 lipca 2016, 21:32 | odpowiedz
Pewnie, że czekanie na lotnisku to nic przyjemnego, ale zdecydowanie wolę sprawny samolot. To tylko maszyna. Tak się zdarza. Trochę cierpliwości nie zaszkodzi. Obecnie większość ludzi jest bardzo niecierpliwa. Po co? Może to była okazja do rozmów z nieznajomym?
Betik2, 15 lipca 2016, 8:22 | odpowiedz
lecac ryanairem miec opoznienie wiecej niz 3 h ? bardziej bym sie ucieszyl niz zdenerwowal. mialem nie dawno taki przypadek (4h opznienia) a wczesniej moi znajomi i w obu przypadkach bez zadnych problemow dostalismy odszkodowanie. wyplacaja od 250 do 400 euro zaleznie od tego jak dlugo opoznil sie lot. wystarczylo napisac do nich list a po kilku dniach od dostarczenia dostalem odpowiedz z przeprosinami i zapewnieniem ze odszkodowanie wplynie na konto w ciagu 28 dni... no i tak sie stalo 250 euro wplynelo na moje konto.
wavetune, 15 lipca 2016, 22:19 | odpowiedz