Królewska rodzina sprzedaje samolot. Okazja z gatunku „kup pan maszynę, nówka sztuka, nie śmigana”?
Gratka dla miłośników podróżowania w luksusie. Oglądając zdjęcia sprzedawanego samolotu, mamy tylko jedno pytanie: ile będzie kosztować ta przyjemność?
Rynek lotniczy pod pewnymi względami nie różni się od rynku samochodowego. W obu przypadkach można dokonać zakupu nowej maszyny – odpowiednio: samolotu i samochodu – prosto od producenta (z salonu), płacąc sporą kwotę. Ratunkiem jest… rynek wtórny. Tutaj można szukać okazji na zakup używanego sprzętu. I właśnie teraz nadarza się tego typu możliwość: na sprzedaż zostaje wystawiony samolot, należący do katarskiej rodziny królewskiej.
Samolot godny królów
Trzymając się terminologii ogłoszeń na portalach z ofertami używanych samochodów, ten Boeing 747-8 to „prawie nówka-funkiel, nie śmigana, Niemiec płakał jak sprzedawał”. Samolot został wyprodukowany w 2012 r., ale liczne przeróbki i udoskonalenia, które zażyczyła sobie rodzina królewska spowodowały, iż do służby wszedł dopiero w 2015 r.
Przebieg? 403 godziny lotu w 181 cyklach (startów i lądowań). Ile osób wejdzie do środka? Tutaj jest znacząca zmiana w porównaniu do klasycznej wersji Boeinga 747-8. Zamiast ponad 450 pasażerów, nowy nabywca na pokład zabierze zaledwie 76 osób. Dlaczego tak mało? Zobaczcie sami.
Na bogato
Trudno przejść spokojnie obok tych zdjęć. Definicja pojęcia: „luksusowe podróżowanie na pokładzie samolotu” w tym przypadku jest na nowo określona. Samolot w swoim wnętrzu kryje saloniki, biura, miejsca do odpoczynku i relaksu. Wszystkie pomieszczenia zaaranżowane są w bogatym stylu i wyposażone w najnowocześniejsze urządzenia elektroniczne.
Wisienką na torcie jest niesamowita sypialnia, iście w królewskim stylu.
Miejsce do pracy
Dla zapracowanych biznesmenów do dyspozycji będzie także sala konferencyjna, która w niczym nie przypomina wnętrza samolotu. Całość bardziej przypomina luksusową salę w jednym z prestiżowych hoteli, niż miejsce na pokładzie Boeinga 747.
Cóż, to tylko przykład obrazujący to, co można zrobić z wnętrzem samolotu, mając do dyspozycji praktycznie nieograniczony budżet.
Miliony złotych monet
No dobrze, porozmawiajmy o pieniądzach. Ile kosztuje przyjemność nabycia Boeinga, którym podróżowała wcześniej rodzina królewska z Kataru?
Ogłoszenie o sprzedaży tego samolotu pojawiło się w serwisie specjalizującym się w transakcjach (kupno/sprzedaż) używanych helikopterów i innych maszyn latających. Cena jest ukryta, należy skontaktować się z firmą pośredniczącą w transakcji.
Możemy tylko pobawić się w spekulacje: The Drive szacuje, że nowy samolot tego typu (bez dodatkowego wyposażenia, które – sądząc po zdjęciach – kosztowało miliony dolarów) to wydatek rzędu 370 mln USD, czyli 1,4 mld PLN.