REKLAMA

Salut wodny, tort… ale również tablet, wycieczka i prezenty. Jak w Polsce i na świecie witane są nowe linie lotnicze oraz „okrągli” pasażerowie?

Salut wodny na lotnisku
Foto: Jeff Schultes / Shutterstock

Jeżeli masz odrobinę szczęścia, Twoja podróż lotnicza – lub wizyta na lotnisku – może zakończyć się niezwykle przyjemnie. Linie lotnicze i włodarze zawiadujący portami lotniczymi starają się hucznie obchodzić ważne (z ich punktu widzenia) wydarzenia.

Wyobraź sobie, że rozpoczynasz swoją podróż. Przyjeżdżasz na lotnisko, przechodzisz przez kontrolę bezpieczeństwa, czekasz w kolejce do wejścia na pokład – aż tu nagle obok ciebie zjawiają się fotoreporterzy, władze portu lotniczego, mnóstwo oficjeli. Wszyscy ściskają twoją rękę i gratulują, ktoś kroi tort, dostajesz karton z namalowaną informacją. Cóż to za informacja? Na przykład darmowy lot w dowolne miejsce w ramach rejsów wykonywanych z danego portu lotniczego.

Bajka? Nie, faktyczne zdarzenia, które miały – i mają – miejsce na polskich lotniskach.

Szczęścia dar

W obecnych czasach, gdy bombardowani jesteśmy informacjami o kolejnych rekordach, które ustanawiają polskie porty lotnicze, sytuacja opisana powyżej nie jest czymś ultra-rzadkim. Trwa wyścig, w którym główną rolę odgrywamy my, pasażerowie.

Jak to możliwe? To właśnie dzięki nam – i naszym podróżom na pokładach samolotów startujących z terenu Polski – kolejne bariery w zakresie obsłużonej liczby pasażerów padają regularnie. Powód do świętowania ma nie tylko stołeczne Lotnisko Chopina, ale także porty regionalne.

Kraków i jego świętowanie

W ubiegłym roku włodarze krakowskiego lotniska wyczekiwali z niecierpliwością daty w połowie listopada. To właśnie wtedy miało mieć miejsce historyczne wydarzenie: po raz pierwszy w historii krakowski port lotniczy miał przekroczyć magiczną barierę 5 mln obsłużonych pasażerów w ciągu roku.

8 listopada 2017 r., jedna z pasażerek, która wybierała się na pokładzie linii easyJet do Wenecji, przeżyła spore zaskoczenie. Pani Joanna, według wyliczeń Kraków Airport, była 5-milionowym pasażerem. Waga wydarzenia była tym większa, ponieważ po raz pierwszy w Polsce taki wynik osiągnęło inne lotnisko niż warszawskie Lotnisko Chopina.

* * *

Czy tylko na gratulacjach się skończyło? Cóż, możemy zazdrościć pani Joannie. Do jej rąk trafił tablet, bon na wejścia do Business Lounge… ale przede wszystkim specjalny voucher na odbycie dowolnego lotu z siatki połączeń krakowskiego lotniska.

A to wszystko dzięki znalezieniu się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie.

5 mln pasażer w Krakowie
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / archiwum prywatne

Salut wodny i inne atrakcje

Czy tylko takie „okrągłe” rocznice i liczby są świętowane na polskich lotniskach? Nie do końca. Tradycją jest specjalny salut wodny, którym dany port lotniczy wita nowego przewoźnika (a niekiedy nową maszynę) na lotnisku. Po wylądowaniu, samolot przejeżdża po płycie lotniska, będąc oblanym wodą z armatek zainstalowanych na wozach strażackich, tworzących „wodną bramę”.

Salut wodny niekiedy wygląda bardzo widowiskowo – realizowany jest najczęściej przez wozy lotniskowej straży pożarnej, które nie szczędzą sił, aby strumień wody był silny i skoordynowany z obu stron.

To tradycja, która jest bardzo silnie zakorzeniona w świecie lotniczym. Istnieją nawet specjalne wątki na forach i serwisach branżowych, gdzie prowadzone są rankingi najlepszych tego typu powitań w poszczególnych portach lotniczych.

Salut wodny
Foto: Anna.aero / Jetstar

Całość jest widoczna najczęściej nie tylko dla pasażerów takiego lotu oraz osób z obsługi lotniska, które są obecne na płycie – ale również dla podróżnych, którzy obserwują całą uroczystość z wnętrza terminalu lotniczego.

Czasami aura nie jest zbyt łaskawa – i potrafi dodać „nieco” od siebie. Do salutu wodnego dochodzi śnieg, silny wiatr lub po prostu deszcz.

Tak było chociażby kilka dni temu, podczas powitania na krakowskim lotnisku nowej linii lotniczej (Laudamotion), po wylądowaniu maszyny wykonującej inauguracyjny lotu z Wiednia.

Salut wodny
Foto: Paweł Kunz, Fly4free / Ignacy Sedlak / archiwum prywatne

Lowpass

Niekiedy takie powitanie jest poprzedzone specjalnym przelotem na niskiej wysokości (lowpass) nad danym lotniskiem lub miastem – w tym przypadku najczęściej decydujące są warunki atmosferyczne, które determinują wykonanie takiego manewru.

To jeden z powodów, dla których część z maniaków lotnictwa specjalnie kupuje bilety na pierwszy przelot daną trasą lub oficjalną inaugurację połączenia. Linie lotnicze doskonale zdają sobie sprawę z tego, że takie loty przyciągają wiele osób – niekiedy również dołączają się do świętowania… i to w rozmaity sposób.

PLL LOT na trasę inaugurującą połączenie z Warszawy do Astany w Kazachstanie (co ciekawe, nie był to pierwszy lot na tej trasie) wysłał swoją flagową maszynę, czyli Dreamlinera. Nie obyło się oczywiście bez przelotu na niskiej wysokości i innych atrakcji. Częstym przypadkiem jest toast szampanem – także z udziałem pasażerów czy specjalne menu na pokładzie lub coś słodkiego.

No właśnie, jak już o słodyczach mówimy…

Tort na lotnisku w Krakowie
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / archiwum prywatne

Słodka niespodzianka

…to torty z okazji tego typu lotniczych wydarzeń, którymi częstowani są pasażerowie danego lotu – lub które są elementem powitania w porcie lotniczym – również są elementem tradycji lotniczej, na równi z przelotem typu lowpass.

Tutaj nie ma limitów: czasami jest to po prostu coś słodkiego. Z drugiej strony: niektórzy przewoźnicy i porty lotnicze oferują prawdziwe cukiernicze dzieła sztuki 🙂

Portal Anna.aero zbiera takie „pyszności” w ramach swojego cyklu Cake of the Week – pod tym adresem można się zapoznać z fantazją, która niekiedy jest widoczna w formie i kształcie okolicznościowych wypieków.

Tort na inaugurację połączenia
Foto: Anna.aero / Twitter, MadisonWisconsin

Święto i prowizorka

Jeszcze ciekawiej jest w przypadku, gdy inaugurowane są loty do miejsc, które wcześniej nie były obecne na mapie lotnisk świata lub operowały tam tylko lokalne linie. Pamiętam przelot z Polski do gruzińskiego Kutaisi, na nowe lotnisko, które miało przyjmować tanie linie lotnicze.

Na pasażerów lotu z Warszawy, który odbył się końcówką kwietnia 2013 r. czekał stół z lokalnymi gruzińskimi przysmakami, ale również z winem i… czaczą, czyli narodowym alkoholem Gruzji. Każdy z pasażerów otrzymał również książkę o Gruzji, którą napisała Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller – poszczególne ezgemplarze były podpisane przez autorów.

…no i oczywiście nie zabrakło przecinania wstęgi, przemowy dyrektora komunikacji Wizz Air oraz okolicznościowego tortu. Co ciekawe, same lotnisko było wtedy jeszcze nie do końca przygotowane na zwiększoną obsługę ruchu turystycznego – na terenie portu lotniczego nie było żadnego punktu gastronomicznego, panował spory rozgardiasz, trwało malowanie niektórych pomieszczeń, dojazd do centrum miasta nie był prosty i klarowny. Ot, uroki „rozruchu”.

Salut wodny w Krakowie
Foto: Marcin Momot / Kraków Airport

* * *

Czy kiedykolwiek mieliście okazję lecieć inauguracyjnym lotem na danej trasie… i uczestniczyć w tego typu wydarzeniu?

A może jesteście tymi szczęściarzami, którzy byli „okrągłymi” pasażerami na którymś lotnisku – i zechcecie się podzielić swoimi wrażeniami?

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Inauguracja połączenia Kolonia CGN do Montego Bay niby Germanwings   ale czarterowany częściowo przez Sunexpress -1 lipca 2017 roku po wylądowaniu myśleliśmy w sumie, że samolot się pali jak zaczęli go polewać wodą :-) potem idziemy na kontrolę paszportów a tam telewizja lokalna, laski rzucają się na szyję z łańcuchami  z kwiatów i jakichś nasionek.... miłe to było :-) 
Grzes830324, 3 listopada 2018, 21:44 | odpowiedz
Avatar użytkownika
ciekawi mnie czy gdyby "okrągły" pasażer nie chciał odbierać nagrody w blasku fleszy to dostały upominki po cichu, czy jednak okazałoby sie, że "okrągłym" jest jednak następny w kolejce?
marcin.krakow, 4 listopada 2018, 15:55 | odpowiedz
Najlepsza oferta

Loty już od 39 PLN w obie strony!

Igor Więcek | 2018-12-11 17:32
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel