Jeden z symboli Rzymu znika. Słynne „kocie łby” zastąpi asfalt
Na najbardziej ruchliwych ulicach Rzymu, które dotąd wyłożone były charakterystyczną kostką brukową, pojawi się asfalt. „Sampertini” – jak nazywają ją Włosi, według władz miasta z wielu powodów nie ma racji bytu w XXI wieku.
Są nierówne, wybrakowane, często wyślizgane i zniszczone, ale w dużej mierze tworzą wręcz pocztówkowy obraz miasta. Gdy wyobrażamy sobie Wieczne Miasto, właśnie te wybrukowane, ciasne uliczki z gwarnymi restauracjami i kawiarniami stanowią główny element krajobrazu. Wszystko wskazuje jednak na to, że część z nich odejdzie w zapomnienie.
Na 70 najbardziej ruchliwych ulicach Rzymu nierówna kostka brukowa zostanie wymieniona na asfalt. Ma ona poprawić bezpieczeństwo i ułatwić poruszanie się – np. rowerzystom, kierowcom skuterów czy osobom na wózkach inwalidzkich. Same kostki nie wytrzymują też naporu samochodów, autobusów i ciężarówek, których jest dziś o wiele więcej niż w przeszłości.
Władze Rzymu zwracają też uwagę na dodatkowe problemy. Kostka generuje o wiele większy hałas i drgania, które przenoszą się na zabytkowe budynki. Jest podatna na osuwanie, a remonty są drogie i skomplikowane, bo specjaliści od tego rodzaju kostki, zwani „serciaroli”, powoli odchodzą do historii. Niewiele młodych osób chce wykonywać ten zawód, a starsi przechodzą na zasłużoną emeryturę.
Burmistrz miasta – Virginia Raggi – przyznała, że charakterystyczne „kocie łby” są istotną częścią historii miasta, ale nie mogą stanowić problemu dla mieszkańców. Co ważne, każda kostka brukowa ściągnięta z popularnych rzymskich ulic zostanie wykorzystana w mniej uczęszczanych częściach miasta lub na drogach wyłączonych z ruchu kołowego. Nie zostaną więc wyrzucone, a przeniesione np. w okolice Schodów Hiszpańskich.
Wiadomo, że wśród wytypowanych już ulic znalazły się: ciągnąca się od Via Nazionale do Piazza della Repubblica, Viale Aventino przy Circus Maximus i Via IV Novembre nieopodal Forum Cezara. Wielkie przenosiny mają rozpocząć się jeszcze w tym roku.
To nie jedyne radykalne zmiany, na które w ostatnim czasie stawia Rzym. Kilka dni temu władze miasta ogłosiły, że mają dość tolerowania dziwacznych zachowań turystów. Wprowadzają więc szereg nowych przepisów obowiązujących w Wiecznym Mieście w tym m.in. zakaz chodzenia bez koszulek czy wieszania kłódek na mostach. Z okolic najważniejszych zabytków znikną naganiacze i turystyczne pikniki.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?