Ryanair już zaczyna zawieszać trasy – na początek znikają loty krajowe
Od sezonu zimowego Ryanair zawiesi trasy krajowe w Niemczech i Portugalii. Ale to dopiero początek – największe cięcia w siatce mają być ogłoszone w ciągu kilku tygodni.
Wygląda na to, że to początek cięć tras, które Ryanair ogłosił kilka dni temu w związku z opóźnieniami w dostawach Boeingów 737 MAX. Potem doszły do tego kolejne negatywne informacje: słabe wyniki finansowe i planowane zwolnienie nawet 900 osób, więc w efekcie widzimy, że sytuacja w Ryanairze jest poważna. Widać to też po zimowym rozkładzie lotów, z którego zaczęły znikać pierwsze trasy. Na początek są to połączenia krajowe.
Od końca października Ryanair przestanie latać między dwoma największymi miastami w Portugalii, czyli Porto i Lizboną, gdzie do tej pory realizował po dwa rejsy dziennie.
Z końcem października z rozkładu Ryanaira zniknie też ostatnie krajowe połączenie przewoźnika w Niemczech, czyli loty z Berlina do Kolonii. Ryanair lata obecnie na tej trasie raz dziennie, a oprócz problemów firmy, w tym przypadku przyczyną zawieszenia połączenia może być duża konkurencja – oprócz Ryanaira, latają tu też linie Eurowings i easyJet, które wykonują kilka rotacji dziennie na tej trasie.
Fakt, że Ryanair w pierwszej kolejności zawiesza loty krajowe, nie jest wielkim zaskoczeniem. Dla linii lotniczej są to bowiem najmniej rentowne trasy – aby zapełnić samolot, przewoźnik sprzedaje bilety w możliwie jak najniższych cenach, a dodatkowo krótki czas lotu sprawia, że… pasażerowie nie wykupują dodatkowych usług.
– Na lotach krajowych mało kto wykupuje bagaż rejestrowany albo duży bagaż podręczny, relatywnie niewiele osób korzysta też z naszej oferty jedzenia i napojów – mówił jakiś czas temu David O’Brien, dyrektor handlowy Ryanaira.
Kolejne cięcia już niedługo
Z całą pewnością nie są to ostatnie zawieszone połączenia przez Ryanaira – z naszych informacji wynika, że przewoźnik zawiesi więcej tras w najbliższych tygodniach. Nie udało nam się ustalić, czy zagrożone są trasy krajowe, na których Ryanair lata w Polsce, czyli: Gdańsk-Kraków, Szczecin-Kraków i Gdańsk-Wrocław, ale nie jest to wykluczone.
Kilka dni temu Michael O’Leary zapowiedział, że Ryanair rozważa zamknięcie tras krajowych w Wielkiej Brytanii w przypadku, jeśli planowany na koniec października Brexit będzie zrealizowany bez porozumienia z Unią Europejską. W tej sytuacji Ryanair miałby już od tej jesieni zawiesić loty z Londynu do Edynburga, Glasgow i Belfastu.