Ryanair poleci zimą na Maltę z 4 polskich lotnisk
W zimowym rozkładzie irlandzkiej linii znalazły się do tej pory sezonowe połączenia na Maltę z Gdańska, Poznania i Wrocławia, utrzymano też trasę z Krakowa. Ale od listopada z tych lotnisk będzie tylko po 1, a nie jak dotychczas - po 2 loty w tygodniu. Ogłoszony w czwartek zimowy plan lotów na Maltę jest imponujący: Ryanair ogłosił loty z 5 nowych miast (Bruksela, Norymberga, Tuluza, Walencja i Wilno), a także 11 kolejnych tras na Maltę, które do tej pory były tylko sezonowe.
Wśród nich znalazły się loty z Gdańska, Poznania i Wrocławia, choć w zimowym sezonie liczba połączeń z Maltą z tych lotnisk będzie ograniczona z 2 do 1 tygodniowo.
I tak – od listopada z Gdańska polecimy na Maltę tylko w czwartki, z Poznania – w poniedziałki, a z Wrocławia – w soboty.
W zimowej siatce zachowało się też połączenie z Krakowa na Maltę, choć tu także zmniejszono liczbę połączeń – od 30 października samoloty Ryanaira będą kursowały na tej trasie tylko w niedziele.
W sumie w zimowym rozkładzie Ryanair będzie latał na Maltę z aż 37 destynacji. Irlandzka linia chce w ciągu roku do marca 2017 r. przywieźć na Maltę ponad 2 mln turystów.
Na Maltę z Polski lata też Wizz Air: obsługuje połączenia z Gdańska i Warszawy.
Szef działu publicystyki we Fly4free.pl, od 2015 roku łączy doświadczenie dziennikarskie z pasją do podróży. Specjalizuje się w tanich liniach lotniczych, analizie regulaminów i wyłapywaniu pułapek na pasażerów. Jako ekspert branży lotniczo-turystycznej regularnie komentuje wydarzenia w mediach. Tworzy cenione teksty, rozmawia z liderami rynku i tłumaczy zawiłości podróżowania w przystępny sposób.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.