Fly4free.pl

Ryanair pojawi się w Brazylii? Jest oferta! Ale były już bardziej absurdalne kraje i pomysły

Foto: Aleksandar Todorovic / Shutterstock

Brazylijski rząd próbuje zachęcić Ryanaira i inne znane linie do uruchomienia lotów krajowych. Liczy bowiem, że dzięki temu wysokie ceny biletów lotniczych zaczną w końcu spadać.

Brazylia to zdecydowanie największy rynek lotniczy w Ameryce Południowej, jednak jego problemem są wysokie ceny biletów lotniczych, zwłaszcza na trasach krajowych. Na rynku dominują trzej krajowi przewoźnicy: LATAM, GOL oraz Azul, którzy dyktują wysokie ceny. I mimo to… nie zarabiają, narzekając na bardzo wysokie ceny paliwa, koszty pracy i podatki – jak donosi agencja Reuters, w ciągu ostatnich 5 lat brazylijskie linie lotnicze zanotowały w sumie ponad 2,62 mld USD straty netto.

Z tego powodu brazylijski rząd i prezydent tego kraju Jair Bolsonaro wprowadzili liberalizację rynku, na mocy której zezwolono zagranicznym przewoźnikom na loty do tego kraju.

Pierwsze efekty już widać – w ostatnich kilkunastu miesiącach w Brazylii pojawiły się 4 tanie linie lotnicze, które zaczęły latać do tego kraju. Są to linia JetSMART (należąca do powiązanego z Wizz Airem Indigo Partners), Sky Airline, Norwegian oraz argentyńska linia FlyBondi.

Ale chyba nawet ważniejsze dla polityków są loty krajowe, bo Brazylia chce rozwinąć transport lotniczy. Plan zakłada zwiększenie liczby pasażerów na brazylijskich lotniskach ze 120 milionów w tym roku do 200 milionów w roku 2025. Dlatego Brazylijczycy namawiają do uruchomienia krajówek znane tanie linie – jak podała agencja Reuters, pod koniec października przekonywali do siebie meksykańską linię Volaris i znanego amerykańskiego przewoźnika JetBlue. Ale prawdziwą bombą ma być oferta, jaką Brazylijczycy planują złożyć… Ryanairowi – obie strony spotkają się podczas konferencji branżowej w Dublinie w połowie listopada i będą rozmawiać o ewentualnym uruchomieniu przez irlandzką linię lotów krajowych po Brazylii. I choć szanse na to są niewielkie, to i tak będą to bardzo ciekawe negocjacje.

Samolot Ryanair
Foto: pio3 / Shutterstock

Pamiętajmy przy tym, że nie jest to jedyna “dziwna” propozycja lotów, jaką otrzymał Ryanair. Nieco ponad rok temu do uruchomienia bezpośrednich lotów z Europy Ryanaira i easyJeta namawiała… Kenia. I choć perspektywa lotów na safari brzmi dobrze, to problemem może być fakt, że przewoźnicy nie mają samolotów zdolnych do pokonania tak dalekich dystansów.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Ale np na lot z Rio do iguasu B737 spokojnie  wystarczy .  
noyle, 4 listopada 2019, 23:12 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »