Lecisz do Włoch? Ryanair właśnie wydał ostrzeżenie dla pasażerów
Zakynthos od 2544 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Minorka od 2880 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Fuerteventura od 2391 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Ryanair ostrzega przed możliwymi utrudnieniami
Przewoźnik rozesłał do pasażerów komunikat, w którym poinformował, że monitoruje sytuację pogodową we Włoszech. Powodem są prognozowane burze, które mogą wpłynąć na punktualność lotów wykonywanych do i z włoskich lotnisk.
– Pasażerowie, których to dotyczy, zostaną o tym powiadomieni, a każda osoba podróżująca dziś (piątek, 17 lipca) do/z Włoch powinna sprawdzić aplikację Ryanair, aby uzyskać najnowsze informacje dotyczące swojego lotu – informuje linia.
Ryanair nie informuje o hurtowym odwołaniu połączeń ani o konkretnych zakłóceniach, lecz zdecydował się uprzedzić podróżnych jeszcze przed pogorszeniem pogody. Jednocześnie przewoźnik zachęca do regularnego sprawdzania aplikacji mobilnej oraz włączenia powiadomień, aby na bieżąco otrzymywać informacje o ewentualnych zmianach rozkładu.
Nawet jeśli loty będą realizowane zgodnie z planem, gwałtowne burze mogą wymuszać chwilowe wstrzymanie operacji na lotniskach, wydłużenie procedur czy zmianę tras przelotów, a co za tym idzie – opóźnienia.
Północ Włoch po przejściu spektakularnych burz
Ostatnie kilkadziesiąt godzin przyniosło na północy Włoch wyjątkowo gwałtowną pogodę. Przez Lombardię, Piemont, Wenecję Euganejską, Friuli-Wenecję Julijską oraz Emilię-Romanię przetoczyły się silne burze superkomórkowe z ulewami, bardzo silnym wiatrem i dużym gradem.
W wielu miejscach odnotowano rozległe szkody. Grad uszkadzał samochody, dachy budynków i uprawy, a silne podmuchy łamały drzewa oraz zrywały linie energetyczne. Lokalne media informowały o setkach interwencji straży pożarnej oraz utrudnieniach na drogach. W niektórych miejscowościach spadł grad o średnicy nawet 8–10 cm, a porywy wiatru przekraczały 100 km/h. Tak gwałtowne zjawiska doprowadziły do licznych zniszczeń i zakłóceń w funkcjonowaniu transportu w kilku regionach północnych Włoch.
⛈️ Video di „Tornado in Italia” del passaggio del violento sistema temporalesco dell’ultima ora su Milano.
— Italia 24H Live 🔴 – Notizie dall’Italia (@Italia24HLive) July 17, 2026
Segnalate raffiche anche superiori ai 90 km/h. pic.twitter.com/rMaVfr2Cw1
To jeszcze nie koniec. Kolejna fala burz uderzy w północ Włoch
Według najnowszych prognoz piątek 17 lipca również zapowiada się bardzo niespokojnie. Nad północną część kraju nasunie się kolejny aktywny front atmosferyczny, który może przynieść gwałtowne burze z ulewnym deszczem, dużym gradem oraz bardzo silnymi porywami wiatru. Największe zagrożenie obejmuje Alpy i Przedgórze Alpejskie.
Synoptycy wskazują przede wszystkim na Lombardię, Piemont, Wenecję Euganejską, Friuli-Wenecję Julijską, Trentino-Górną Adygę oraz Emilię-Romanię. Niebezpieczne zjawiska mogą wystąpić m.in. w okolicach Mediolanu, Bergamo, Brescii, Werony, Padwy, Wenecji, Turynu, Bolonii, Trydentu i Udine. Zagrożone pozostają także popularne wśród turystów okolice jeziora Garda, jeziora Como i jeziora Maggiore.
Meteorolodzy ostrzegają, że burze mogą rozwijać się bardzo szybko i tworzyć superkomórki burzowe zdolne do przynoszenia gradu o dużej średnicy, nawalnych opadów prowadzących do lokalnych podtopień oraz porywów wiatru przekraczających 100 km/h. Włoskie media zwracają uwagę, że istnieje ryzyko powtórki z czwartku, kiedy ekstremalne zjawiska pogodowe powodowały szkody materialne oraz liczne interwencje służb ratunkowych.
Jednocześnie sytuacja pogodowa we Włoszech pozostaje skrajnie zróżnicowana. Podczas gdy północ kraju zmaga się z gwałtownymi burzami, centrum i południe pozostają pod wpływem afrykańskiego antycyklonu. W wielu miejscach temperatury przekraczają 40°C, a na Sycylii i Sardynii mogą lokalnie sięgać nawet 45°C. Tak duży kontrast termiczny sprzyja powstawaniu bardzo gwałtownych zjawisk atmosferycznych.
📍Canneto, Italy 🇮🇹⚠️ ⛈️
— sustainme.in®️ (@sustainme_in) July 17, 2026
A violent thunderstorm struck the town of Canneto in the Cremona province of northern Italy, accompanied by strong winds and heavy rain.
The storm caused significant damage to plant nurseries, and wind gusts tore off part of a warehouse roof. #Italy… pic.twitter.com/kQiwkcVeo6
Co to oznacza dla turystów?
Dla osób wybierających się do Włoch oznacza to przede wszystkim konieczność śledzenia bieżących komunikatów przewoźników oraz prognoz pogody. Nawet jeśli lot nie zostanie odwołany, gwałtowne burze mogą powodować opóźnienia związane z czasowym wstrzymaniem operacji lotniczych, zmianami tras przelotów czy ograniczeniem ruchu na najbardziej obciążonych lotniskach. Szczególną uwagę powinny zachować osoby lecące do lub przez Mediolan Malpensę, Mediolan Linate, Bergamo, Wenecję Marco Polo, Weronę czy Turyn.
Turyści planujący wypoczynek na północy Włoch powinni także śledzić komunikaty lokalnych władz i służb meteorologicznych. Gwałtowne burze mogą powodować lokalne podtopienia, utrudnienia na drogach oraz czasowe zakłócenia w funkcjonowaniu transportu publicznego.
👉 Komunikat dotyczy podróży w piątek 17 lipca 2026; linia apeluje o sprawdzanie statusu lotu w aplikacji i włączenie powiadomień.
👉 Przewoźnik nie zapowiedział masowych odwołań, ale możliwe są opóźnienia, czasowe wstrzymania operacji na lotniskach i zmiany tras przelotów.
👉 Największe ryzyko dotyczy północnych regionów (m.in. Lombardia, Piemont, Wenecja Euganejska, Emilia-Romania) oraz lotnisk w rejonie Mediolanu, Bergamo, Wenecji, Werony i Turynu; prognozowany jest duży grad i porywy wiatru ponad 100 km/h.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?