Niezła odprawa! Ryanair musi zapłacić pilotom po 2 mln zł na głowę!
Holenderski sąd uznał, że irlandzka linia musi zapłacić swoim 8 pilotom zwalnianym z pracy odprawy w wysokości od 380 do 480 tys. EUR. W przeliczeniu na naszą walutę – to kwoty od 1,6 do ponad 2 mln PLN!
Sąd w Den Bosch wydał wyrok w sprawie ciągnącej się od kilku miesięcy, gdy Ryanair ogłosił zamknięcie swojej bazy w Eindhoven i zwolnienie kilkudziesięciu pilotów i członków załóg pokładowych. Ostatecznie Ryanair zamknął bazę 5 listopada, a jako oficjalny powód wymienił wysokie koszty i kiepskie perspektywy wzrostu. Przeciw takiemu postawieniu sprawy zaprotestowali zwalniani pracownicy – według nich jedynym powodem były strajki, w których pracownicy brali aktywny udział i dlatego Ryanair postanowił ich ukarać.
Irlandzka linia twierdziła co prawda, że proponowała pilotom pracę w innych bazach, jednak według pracowników były to propozycje nie do zaakceptowania – Ryanair miał im bowiem proponować pracę w Maroku, Bułgarii, Rumunii lub w… planowanej bazie na Białorusi.
Część pilotów, którzy uznali, że przewoźnik zwolnił ich bezprawnie, poszła z tą sprawą do sądu. W złożonym pozwie żądali odszkodowań w wysokości 1 mln EUR na głowę – chodzi tu zarówno o odprawę jak i rekompensatę za utracone zarobki z powodu konieczności pracy w innej linii lotniczej. Ostatecznie sąd przyznał rację pilotom – w wyroku uznał, że ich umowy o pracę mają być rozwiązane z dniem 1 maja z winy pracodawcy. Sąd ustalił też wysokość odpraw dla 8 zwolnionych pilotów, którzy złożyli pozew – Ryanair ma im zapłacić od 380 do 480 tys. EUR, czyli między 1,6 a 2 mln PLN od osoby.
Sąd w Den Bosch uznał, że decyzja Ryanaira o zamknięciu bazy nie miała przesłanek ekonomicznych, a głównym powodem była faktycznie kara za udział w strajkach.
Ryanair na razie nie skomentował wyroku, który jednak nie jest prawomocny. Można spodziewać, że irlandzka linia będzie się od niego odwoływać.