Ryanair odpowiada na aferę bagażową. „Spodziewajcie się wyższych cen biletów”
Wczoraj informowaliśmy was o wyroku hiszpańskiego sądu, zgodnie z którym Ryanair jest zobowiązany oddać pasażerom opłatę za dodatkowy bagaż podręczny. Powołując się na hiszpańskie prawo i decyzję Najwyższego Sądu UE w podobnej sprawie uznano, że bagaż podręczny jest niezbędnym elementem podróży, a opłaty mogą być pobierane wyłącznie za bagaż rejestrowany.
Riwiera Albańska od 2883 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Costa Brava od 2642 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Blanca od 2070 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
– To ogromne zwycięstwo dla podróżnych na całym świecie – podkreślił po rozprawie Isaac Guijarro, adwokat reprezentujący pasażerów.
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Ryanaira w tej sprawie.
– Ryanair pozwala każdemu pasażerowi na wniesienie na pokład jednego bagażu osobistego (40 x 25 x 20 cm) w ramach podstawowej taryfy lotniczej, z możliwością dodania dodatkowych sztuk bagażu za opcjonalną opłatą, jeśli pasażer sobie tego życzy – skomentował rzecznik Ryanaira w rozmowie z The Sun. – Ta polityka promuje zarówno niskie ceny, jak i wybór konsumenta, i jest w pełni zgodna z prawem UE – dodał.
I przyznaje, że taki wyrok sądu może sprawić jedynie, że pasażerowie będą musieli płacić za bilety więcej. Jednocześnie Ryanair powołuje się na inny wyrok hiszpańskiego sądu – tym razem z Sewilli. Tam sąd stanął po stronie Ryanaira.
– To niedawne orzeczenie potwierdza, że polityka Ryanair dotycząca bagażu podręcznego jest nie tylko zgodna z prawem, ale także promuje konkurencyjne ceny i zapewnia konsumentom możliwość wyboru – czytamy w oficjalnym komunikacie. – Decyzja sądu w Sewilli dowodzi również nielegalności grzywien nałożonych przez ministra ds. konsumentów Pabla Bustinduya na tanie linie lotnicze za ich politykę dotyczącą bagażu podręcznego.
Chodzi o sytuację, która toczy się od 2019 roku, kiedy to Hiszpania zaczęła nakładać na Ryanaira (i inne tanie linie) wysokie kary. W ostatniej tego typu sprawie, w listopadzie 2024, ukarano 5 tanich linii. Ryanair musiał zapłacić 108 mln euro grzywny, easyJet 29 mln, IAG Vueling 39 mln, Norwegian 1,6 mln i 1,2 mln.