Ryanair: Nowa trasa z Krakowa. Polecicie do Włoch (Lamezia Terme). Bilety w sprzedaży
Świetne wiadomości od irlandzkiego przewoźnika. Kraków zyskuje nowe połączenie do słonecznej Italii!
Jak podaje na swoim profilu na Facebooku krakowskie lotnisko, od 30 marca polecicie do miejscowości Lamezia Terme.
Loty będą się odbywały dwa razy w tygodniu, w czwartki i niedziele. To już siódme nowe połączenie z Kraków Airport zapowiedziane przez irlandzkiego przewoźnika w sezonie letnim 2017.
Za informację o nowej trasie dziękuję naszemu forumowiczowi J29.

Przykładowa rezerwacja:

Łukasz Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Sa juz w kalendarzu lotow. Ceny od 89zl w jedna strone.
A z Poznania znowu nic!!!!
niby dobrze bo z poznania mamy blisko do berlina no ale w obie strony to i tak zawsze wyjdzie 70-100 zł busem czy bla bla... Więc żadna oszczędność na "tanich lotach"
a gdzie jest ta miejscowość
W Itali
weź tej stary. A Poznań to niemieckie miasto? I co? Mozna sie dostac tylko Polskim Busem w słabych godzinach albo drogim PKP. Poznań juz jest stracony : /
Wyrzućmy z forum nudziarzy.
Kiedy w końcu baza w Poznaniu ? Poznań chce Madryt , Malage , Kanary
Nazywanie Lamezii "miejscowością" jest jednak przesadą, bo to tak, jakby mówić w ten sposób o miastach pokroju Konina czy Skierniewic. To jeden z większych i piękniejszych ośrodków wspaniałej, słonecznej Kalabrii.
W Lamezia Terme jest teraz pora deszczowa.
Byłem w tym roku. Psy ogonem wodę piją... Niby piękna Kalabria, a najbardziej zaskoczył mnie wszechobecny śmietnik. Trochę to nie licuje z naszymi wyobrażeniami o tej krainie. Lamezia to dziura, Cantazaro podobnie. Rimi bardzo urokliwe i Tropea super. Warto polecieć i zobaczyć, ale nie nastawiać się na jakiś wybitny wypas. Raczej taka włoska szczerość. Tartufo i pecorino super, czerwonej cebuli nie próbowaliśmy (no, chyba że na pizzy). Polecam miejscówkę Villa Paglianiti u Danilo, jeżeli samochodem, bo jest fajną bazą wypadową, ale sama w sobie nigdzie. Pobliska pizza u Antonio zamiata wszystko.
Po prostu wspaniale.!!! Bardzo się cieszę