ryanair
27.01.2022

Ryanair nie zna przepisów? Polacy nie mogli wrócić do domu, choć spełniali wszystkie warunki

Mieli wszystkie wymagane dokumenty, a i tak nie zostali wpuszczeni na pokład. Polska rodzina próbowała wrócić z Lizbony do Edynburga, gdzie mieszka na stałe, ale spotkała się z nagannym zachowaniem pracowników linii. Ryanair zasłaniał się bowiem przepisami, które obowiązują w Anglii i przekonywał, że „Szkocja to nie jest kraj”.

To miała być standardowa podróż uwzględniająca wszystkie koronawirusowe zasady. Polska rodzina poleciała więc z Edynburga do Lizbony, a po spędzonym tam czasie, chciała wrócić do swojego domu. Piotr Dziedzic, który jest bohaterem swej historii wraz z rodziną od blisko 17 lat mieszka bowiem w Szkocji. I choć posługują się polskimi paszportami, są również szkockimi rezydentami. Powinny więc obowiązywać ich szkockie przepisy wjazdowe.

I tu zaczynają się schody. Gdy rodzina stawiła się na lot powrotny, Ryanair skupił się przede wszystkim na polskich paszportach i zapewniał, że nie obejmują ich brytyjskie przepisy. Dodatkowo personel przekonywał, że najmłodsza, 13-letnia córka państwa Dziedziców powinna mieć zrobiony test na COVID-19.

Tymczasem… nie jest to prawda. Cała rodzina mogła spokojnie podróżować według szkockich zasad, ale najwyraźniej Ryanair o tym nie wiedział. W dodatku wymagał od 13-letniej córki państwa Dziedziców, aby miała negatywny wynik testu, choć osoby poniżej 18. roku życia są z tego zwolnione. Ba, szybko się też okazało, że nie rozróżnia szkockich przepisów od angielskich, choć te często się różnią.

– Moja starsza córka próbowała przedstawić informacje, z których jasno wynika, że ​​dzieci poniżej 18 roku życia w Szkocji nie muszą wykonywać testu przed przyjazdem, ale tylko test drugiego dnia, na który mieliśmy dowód rezerwacji – opowiada Piotr Dziedzic w rozmowie z The Souther Reporter.Po otrzymaniu tych informacji członek personelu wrócił z wydrukowanymi zasadami dla Anglii, które oczywiście różnią się od Szkocji i próbował argumentować, że powinniśmy przestrzegać zasad angielskich– dodał.

Starsza, 23-letnia córka, która próbowała wyjaśnić sprawę zaczęła być wypytywana, czy wie kto jest królową Wielkiej Brytanii, a także poinformowano ją, że Szkocja nie jest krajem.

Ostatecznie rodzina dla świętego spokoju postanowiła zrobić 13-latce test. Niestety zanim udało się tego dokonać, odprawa na lot została zamknięta. W efekcie rodzina kupiła nowe bilety za 550 GBP – do Birmingham i stamtąd na własną rękę dostała się już do Edynburga (ponad 900 km). Polak przyznał jednak, że był to przejaw „rasizmu i całkowitego braku profesjonalizmu”.

Sprawa błyskawicznie obiegła zarówno szkockie jak i angielskie media. Fakt, że Ryanair uważa, że „Szkocja nie jest krajem” wypłynął w niemal wszystkich nagłówkach – tym bardziej, że lot był do Edynburga. W końcu linia przyznała, że rodzinie niesłusznie odmówiono wejścia na pokład.

– Ryanair nie toleruje żadnych form uprzedzeń rasowych, wszyscy nasi klienci są traktowani jednakowo – skomentował sprawę rzecznik przewoźnika. – Szczerze przepraszamy tych pasażerów, a nasi agenci obsługi lotniska w Lizbonie zgodzili się w tej sprawie wypłacić Panu Dziedzicowi rekompensatę – dodał.

I tu sprawa mogłaby się zakończyć, gdyby nie fakt, że… żadnej rekompensaty nie było. Nikt też nie przeprosił ich w żaden inny sposób niż na łamach mediów.

– Wczoraj wysłałem im e-mail i powiedziano mi, że muszę czekać kolejne 10 dni. Jestem bardzo ciekawy, jakie otrzymamy odszkodowanie – powiedział pokrzywdzony pasażer.

To jednak nie pierwszy raz, gdy linie lotnicze niesłusznie odmawiają komuś wejścia na pokład. W czasach koronawirusa i szybko zmieniających się przepisów, do takich pomyłek dochodzi regularnie. Podobne wpadki zaliczył m.in. British Airways czy Wizz Air.

Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w Walencji 🇪🇸✈️ 3 noce w 4* hotelu za 949 PLN 🇪🇸✨
Hiszpania z Krakowa 949 PLN

City break w Walencji 🇪🇸✈️ 3 noce w 4* hotelu za 949 PLN 🇪🇸✨

Rajskie krajobrazy i hotel z all inclusive 🏝️😋 Relaks na Malediwach W SEZONIE za 5366 PLN 😱✨
Malediwy z Berlina 5366 PLN

Rajskie krajobrazy i hotel z all inclusive 🏝️😋 Relaks na Malediwach W SEZONIE za 5366 PLN 😱✨

🪄Prosto do krainy czarów za 911 PLN 🏰✨ Loty + hotel ze śniadaniami i bilet do DISNEYLANDU🎢😍
Disneyland z Krakowa 911 PLN

🪄Prosto do krainy czarów za 911 PLN 🏰✨ Loty + hotel ze śniadaniami i bilet do DISNEYLANDU🎢😍

Wczasy na Fuerteventurze 🌊☀️ 7 dni w 4* hotelu COOEE Taimar od 2542 PLN
Hiszpania z 7 miast 2542 PLN

Wczasy na Fuerteventurze 🌊☀️ 7 dni w 4* hotelu COOEE Taimar od 2542 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Niedawno wracaliśmy z Lanzarote do Polski przez Berlin. Nie chciano wpuścić  na pokład, bo nie mieliśmy karty lokalizacyjnej do Niemiec. Pani z Ryanaira nie przyjmowała argumentów, że to nie jest wymagane. Wpuszczono nas w ostatniej chwili bez słowa przeprosin.
rupo13, 27 stycznia 2022, 18:29 | odpowiedz
Podobna sytuacja z Wizzairem na lotnisku w Gdansku. Pani przy odprawie przekonywala mnie ze moja czternastolentia  siostrzenica potrzebuje test na Covid. Dopiero po rozmowie z managerem udalo sie sprawe wyjasnic. Pani z odprawy myslala ze Aberdeen jest w Anglii. Masakra....
glasvegas, 27 stycznia 2022, 19:41 | odpowiedz
My również wracaliśmy  do Polski z Lanzarotte przez Berlin i Pani nie przyjmowała do wiadomości, że Berlin tył tyko tranzytem. W pośpiechu i nerwach wypełnialiśmy dokumenty. Takich osób było mnóstwo.
TomekMiel, 27 stycznia 2022, 23:06 | odpowiedz
Avatar użytkownika
szkotow obowiazuja te same zasady co anglikow przy wlocie. Nie rozumiem uburzenia tego Pana
Waldemar Sinicki, 28 stycznia 2022, 8:12 | odpowiedz
Avatar użytkownika
No to cofamy się do artykułu i czytamy jeszcze raz. Może na początek to, co jest napisane tłustym drukiem... Hasła klucze: polski paszport, 13-letnie dziecko...
Waldemar Sinicki szkotow obowiazuja te same zasady co anglikow przy wlocie. Nie rozumiem uburzenia tego Pana
arturro, 28 stycznia 2022, 9:23 | odpowiedz