Fly4free.pl

Ryanair nie wpuścił na pokład 40 pasażerów, bo pracownicy linii… pomylili się w sprawie testów COVID

Foto: sorbis / Shutterstock
Tuż przed świętami pracownicy irlandzkiej linii odmówili wstępu na pokład 40 osobom mającym bilety na lot z Londynu do Aten. Powód to ich testy na koronawirusa: pracownicy Ryanaira uznali, że ponieważ testy zostały wykonane w domu, a nie w laboratorium, to nie spełniają wymogów greckiego rządu. Nie było to jednak zgodne z prawdą.

Jak czytamy w „Telegraph”, do zdarzenia miało dojść 23 grudnia. Podczas boardingu duża grupa pasażerów (według różnych szacunków nawet 40 osób) nie została wpuszczona na pokład. Powodem były negatywne wyniki ich testów antygenowych – według pracowników Ryanaira, choć były one wykonane w dozwolonym przedziale czasowym, czyli w ciągu 24 godzin przed podróżą, nie były one ważne. Dlaczego? Bo zostały wykonane w domu, a nie w laboratorium (choć w ramach współpracy z firmą badawczą, mającą wszelkie zgody i certyfikaty). Tymczasem w wytycznych dotyczących podróżowania do Grecji nie ma żadnych informacji dotyczących tego, gdzie powinien zostać wykonany test.

Jak relacjonuje jedna z pasażerek, rozmowy z pracownikami linii nie przyniosły skutku. Niedoszłym pasażerom powiedziano, że muszą wykonać ponownie test (musieli wykonać go na lotnisku) oraz przebukować się na następny lot. Wiązało się to oczywiście z dodatkowymi opłatami – ok. 100 GBP od osoby.

Pasażerka relacjonuje, że wyleciała w końcu z Londynu następnym lotem, po kilku godzinach oczekiwania na lotnisku. Co ciekawe, tu sytuacja się powtórzyła, bo na lotnisku było kilka osób z negatywnymi wynikami testu wykonanymi w podobny sposób. Te osoby jednak… wyleciały do Aten, głównie z powodu tego, że były bardziej zdeterminowane i mocniej wykłócały się o swoje prawa.

Ostatecznie po interwencji dziennikarza „Telegraph” Ryanair przyznał się do błędu i przeprosił pasażerów feralnego lotu. Linia oddała pasażerom pieniądze za przebukowanie lotu, choć już nie pieniądze, które wydali na wykonanie powtórnego testu na COVID.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
pozwałbym Ryana jakby nie chciał oddać kasy za ponowny test covid. Plus zadośćuczynienie za utracony czas
ssaassaa, 7 stycznia 2022, 11:31 | odpowiedz
06-01-2022 lot 6.20 GDAŃSK DO Dublin Irlandia. Nie wpuścili mnie na  bo nieokazalem testu na 48g.OkAle posiadam testy wyniki wcześniejsze badania pełna listę szczepień formularz lokalizacyjnych ponadto UNIJNY CELEKTRONICZNY CERTYFIKAT AKCEPTOWANY PRZEZ Irlandię bo należy do projektu... By ułatwić przemieszczanie po kr. U i według prawa mogłem w 72 po przybyciu wykonać test bać odbyć kwarantannę. https://poloniairlandia.pl/wazne-informacje-dla-podroznych-koniec-wymogu-w-irlandii/
Patrycjusz, 7 stycznia 2022, 15:44 | odpowiedz
Avatar użytkownika
To generalnie masz pecha, bo od dzisiaj już można wjechać bez testu. Wprowadzili testy na krótko przed świętami i anulowali tuż po. Ogólnie chyba tylko po to, żeby ludziom uprzykrzyć życie. 
Patrycjusz 06-01-2022 lot 6.20 GDAŃSK DO Dublin Irlandia. Nie wpuścili mnie na  bo nieokazalem testu na 48g.OkAle posiadam testy wyniki wcześniejsze badania pełna listę szczepień formularz lokalizacyjnych ponadto UNIJNY CELEKTRONICZNY CERTYFIKAT AKCEPTOWANY PRZEZ Irlandię bo należy do projektu... By ułatwić przemieszczanie po kr. U i według prawa mogłem w 72 po przybyciu wykonać test bać odbyć kwarantannę. https://poloniairlandia.pl/wazne-informacje-dla-podroznych-koniec-wymogu-w-irlandii/
Elżbieta Nowodworska, 7 stycznia 2022, 18:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Ja miałem lepszy numer, Paniusia z Ryanair (mogla by być moją  wnuczką) obraziła się na nas po wymianie zdań przed bramką odpraw biletów  ( jej wersją ze ja obrażaliśmy, moja ze to bzdura i nie prawda)  Dublin Gdansk 22 grudnia ! Po czym wycofuje nasze bagaże i anuluj nasz  lot!  Zostaje na lotnisku bez pomocy olani przez cały Ryanair bo ta panienka lata po całym lotnisku i nastawia wrogo do nas cały personel łącznie z wezwana Policją ! Musimy kupić sami nowe bilety do innego miasta, bo do naszego już przed świetami brak ! Spędzamy noc na lotnisku bez żadnej pomocy! Aby było w tych kłamstwach Ryanair jeszcze śmieszniej  dostaje na drugi dzień maila ( rzadko  spotykana sytuacja :) ze zagroziłem bezpieczeństwu lotowi bo partnerka w terminalu użyła elektronicznego papierosa ( fakt tak było, ale  po zwróceniu  uwagi został schowany do podręcznego bagażu i było to w terminalu lotniska przed odprawa biletową a nie w samolocie ). Ciekawe   jak zagroziliśmy lotowi skoro nie lecieliśmy ! Koszty około 1 tys Euro plus nerwy i stres! Do zobaczenia w sądzie mogę tylko przekazać tym liniom, w Nowym Roku,  choć znając te linie maja to w głębokim poważaniu czyli tam  gdzie słonce nie dochodzi ! 
Leszek Bergiel, 8 stycznia 2022, 7:06 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »