Ryanair może odwołać w ten weekend ponad 100 lotów z jednej ze swoich największych baz w Europie!
Irlandzka linia cały czas utrzymuje, że ma świetne relacje ze związkami zawodowymi we wszystkich krajach, z których operuje. Jakby na potwierdzenie, tuż przed Bożym Narodzeniem władze linii ogłosiły podpisanie 4-letniego porozumienia w sprawie wysokości wynagrodzeń irlandzkim związkiem zawodowym pilotów Forca. Wciąż jednak jest jeden kraj, gdzie droga do kompromisu jest daleka, a krajem tym jest Belgia.
Costa Brava od 1779 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Monastir od 2599 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Słoneczny Brzeg od 2517 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Belgisjkie załogi pokładowe Ryanaira zarzucają przewoźnikowi brak dobrej woli w negocjacjach płacowych. Głównym powodem sporu jest fakt, że aż 65 procentom belgijskim pracownikom linii Ryanair ma płacić stawki poniżej belgijskiej płacy minimalnej. Pracownicy zarzucają też Ryanairowi chwiejność w zarządzeniu i brak pewności, co do przyszłości pracowników. Wskazują tu na wydarzenia sprzed kilku miesięcy, gdy Ryanair zamknął bazę operacyjną na głównym lotnisku w Brukseli, a części pracowników zaproponował nowe posady w…bazach w Dublinie lub Londynie.
W związku z tym załogi i reprezentujące ich związki zawodowe zapowiedziały strajk. Będzie się on odbywał w dwóch turach: pierwszy odbędzie się już w najbliższy weekend, czyli 30, 31 grudnia i 1 stycznia, drugi zaś 7 i 8 stycznia.
Jak przystało na Ryanaira, irlandzka linia do tej pory nie poinformowała jeszcze nikogo o ewentualnych odwołaniach lotów, więc… komunikat w tej sprawie wydało lotnisko Bruksela Charleroi. W rozmowie z telewizją VRT dyrektor generalny portu Philippe Verdonck powiedział, że wciąż czeka na nowy komunikat z centrali Ryanaira, ale nie spodziewa się, aby 15 samolotów tego przewoźnika bazowanych w porcie Charleroi i są obsługiwane przez belgijskie załogi, opuściło płytę lotniska. Port lotniczy spodziewa się w efekcie odwołania ponad 100 rejsów, co w sumie ma dotknąć nawet 19 tysięcy pasażerów tylko w ten weekend.
Nie wszystkie połączenia zostaną odwołane, bo niektóre trasy do Charleroi są realizowane przez samoloty z innych baz przewoźnika. Bez zmian będą się też odbywały loty z i na główne lotnisko w Brukseli, bo tam Ryanair nie ma już bazy operacyjnej. VRT sugeruje, że na liście odwołanych lotów mogą znaleźć się takie destynacje z Brukseli jak Dublin, Teneryfa, Malaga, Lizbona i Marrakesz.
Przypomnijmy, że Ryanair lata do Brukseli-Charleroi z kilku lotnisk w Polsce, m.in. z Modlina, Łodzi czy Poznania.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?