Nowa “polska” trasa Ryanaira notuje świetne wyniki. Będzie więcej bardzo tanich lotów?
[AKTUALIZACJA]Daj mi bilet za 39 PLN, a polecę wszędzie. Dzięki odpowiedniej stymulacji cenowej, przez pierwsze pół roku na trasie ze Szczecina do Krakowa leciało prawie 26 tysięcy pasażerów! Irlandzka linia zapowiadała, że od wyników tej trasy uzależnia uruchomienie kolejnych tras krajowych i… na razie chyba może być zadowolona. Choć przyszłość tej trasy nie jest do końca jasna.
Trasa z Krakowa do Szczecina miała być małym prezentem “na pocieszenie” dla pasażerów lotniska w Goleniowie, którzy nie mogli odżałować zlikwidowanego w styczniu połączenia Ryanaira na Lotnisko Chopina. Połączenie z Warszawą, choć bilety wcale nie były tanie, cieszyło się ogromnym powodzeniem, jednak z powodu konfliktu Ryanaira z Lotniskiem Chopina, zostało zawieszone.
Nowa trasa z Krakowa do Szczecina, która wystartowała w kwietniu, miała być też rodzajem testu dla Ryanaira, czy jest sens otwierać kolejne kierunki.
– Jeśli wyniki na tej trasie będą zadowalające, będzie więcej tras krajowych – mówił w rozmowie z nami Juliusz Komorek z Ryanaira.
A jak wyglądają wyniki? Na razie jest nieźle.
Z danych opublikowanych przez lotnisko w Szczecinie wynika, że od kwietnia do końca września na trasie między oboma miastami podróżowało w sumie ponad 25,8 tys. pasażerów. Jak wyglądało wypełnienie samolotów? Z naszych wyliczeń wynika, że więcej niż przyzwoicie – w kwietniu i maju samoloty Ryanaira na tej trasie były wypełnione w 83 procentach, a w czerwcu w 86 procentach. W lipcu i sierpniu samoloty latały praktycznie pełne – na poziomie 93 procent i wyższym. Dopiero we wrześniu nastąpił pewien spadek, a tzw. load factor spadł do poziomu 77 procent.
To dobre wyniki, choć musimy pamiętać o tym, że Ryanair niekoniecznie zarabia na tej trasie i mocno ją stymuluje tanimi biletami – sprawdzając system rezerwacyjny, nie ma problemów, by znaleźć bilet za 39 PLN czy nawet taniej nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem. Z pewnością jednak fakt, że znajdują się chętni na wypełnienie dużych, 189-miejscowych samolotów Ryanaira, to pozytywny sygnał. Pamiętajmy bowiem, że Ryanair sygnalizował niedawno, że rozważa uruchomienie połączeń z Katowic do Gdańska oraz z Katowic do Szczecina. Jeśli więc trasa “krakowska” utrzyma przyzwoite wyniki także jesienią i zimą, możemy się spodziewać kolejnych “krajówek” spod znaku Ryanaira. Z drugiej strony – widzimy, że trasa Kraków-Szczecin jest dostępna w systemie rezerwacyjnym Ryanaira tylko do końca marca 2020 roku, a nie ma jej już w przyszłorocznym letnim rozkładzie. Czy to znaczy, że zniknie? Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, nic nie zostało jeszcze przesądzone, więc pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój wydarzeń.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?