Ryanair będzie miał nową stronę internetową. Jak Wam się podoba?
2.10.2015
Ryanair nieustannie stara się zmienić swój wizerunek i ponownie zmieni wygląd swojej witryny internetowej. Wersja beta jest już dostępna w sieci. Czy przewoźnik zyska pozytywne opinie pasażerów?
Informacją o nowej stronie podzielił się na forum nasz czytelnik bora4. Jedną z nowości jest zapamiętywanie historii ostatnich wyszukiwań oraz funkcja „hold the fare”, czyli „wstrzymanie” ceny na całą dobę.
Zaciekawić Was powinna również możliwość dodania do profilu dokumentów oraz kompanów podróży. Dzięki temu nie trzeba za każdym razem wpisywać danych podczas odprawy. Mamy więc duży krok do przodu!
Czy nowa strona internetowa jest jeszcze bardziej intuicyjna oraz przejrzysta? Czy łatwiej wyszukamy tanie loty i szybciej zarezerwujemy bilety? Testujcie i dzielcie się opiniami!
Nowa strona w wersji beta jest dostępna tutaj ==> klik >>
Tak wygląda nowa strona Ryanair:
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dziennikarz Fly4free.pl od 2011 roku, specjalizujący się w tanich podróżach lotniczych i autokarowych po Europie. Ma wieloletnie doświadczenie radiowe i szeroką wiedzę o branży turystycznej, którą wykorzystuje, by doradzać czytelnikom i wyszukiwać najlepsze okazje. Odpowiada także za akcje specjalne, konkursy i kontakt z odbiorcami portalu. Szczególnie ceni podróże na Litwę, do Skandynawii i na Bałkany, a w wolnym czasie buszuje za promocjami i wędruje po górach.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Ależ mnie śmieszy moda na nazywanie takich rzeczy "betą". Zwłaszcza że we współczesnym greckim nie ma takiej litery.
Widac ze nie masz za nic pojecia o cyklu tworzenia w IT.
Ależ mam. Tylko chodzi mi o emanowanie do klienta słownictwem branżowym. To takie popisywanie się, które dla odbiorcy jest niezrozumiałe. Był kiedyś taki artykuł w Wyborczej, że przewoźnik komunikacji miejskiej odpisuje do pasażerom szyfrem, znaczy słownictwem teoretycznie fachowym. Teoretycznie, bo często jest ono w każdym mieście inne. Czyli nie żadne fachowe, a zwykły folklor.
grafzeroWizzair ma jedną kapitalną rzecz – mapę. Dopóki ryanair tego nie wprowadzi będzie słabo.
O to Ci chodzi - http://www.ryanair.com/pl/tanie-loty-miejsca-docelowe/
adam wojciech, 2 października 2015, 10:24 | odpowiedz
Funkcja wstrzymania ceny jest płatna ok. 24 zł więc na loty za 39 czy 79 zł jest mało opłacalna. Za to może się przydać przy droższych podróżach.
zell am see, 2 października 2015, 10:42 | odpowiedz
obibok
Widac ze nie masz za nic pojecia o cyklu tworzenia w IT.
Ależ mam. Tylko chodzi mi o emanowanie do klienta słownictwem branżowym. To takie popisywanie się, które dla odbiorcy jest niezrozumiałe. Był kiedyś taki artykuł w Wyborczej, że przewoźnik komunikacji miejskiej odpisuje do pasażerom szyfrem, znaczy słownictwem teoretycznie fachowym. Teoretycznie, bo często jest ono w każdym mieście inne. Czyli nie żadne fachowe, a zwykły folklor.
To chyba Ty masz jakiś problem, bo myślę, że jednak większość użytkowników, nawet nie siedzących w IT, orientuje się, co oznacza wersja beta, a jeśli nie wie to sobie sprawdzi.
rszPozytywna zmiana. Konkurencja (Wizzair) ma się od kogo uczyć.
Wizzair przynajmniej lata z normalnego lotniska, ale z jakiegoś Smrodlina, do którego trzeba dojechać czasem za dwukrotność ceny biletu lotniczego.
To, że Modlinbus jest drogi to nie wina rajanera.
Wystarczyłoby, żeby dopuścić konkurencyjnego przewoźnika. Widocznie lotnisko ma "powód" do utrzymywania status quo.
Wszystko OK, poza stroną startową gdzie przesuwają się reklamy, można dostać oczopląsu wpisując daty :(
aaaa jeszcze aleja handlowa: walizka, hotel, samochód, ubezpieczenie ale to znak rozpoznawczy linii więc pewnie nie zrezygnują.
Ryanair testuje nowa strone - https://beta.ryanair.com/gb/en/
Mam konto, zalogowalem sie. Loty widoczne do odprawy tak jak w apce. Ide dalej wiec i robie check in przez nowa strone, a tu niespodzianka, na karcie moje imie i nazwisko jest z polskimi znakami. Na 100% nigdy nie wpisywalem polskich znakow (po jednym znaku w imieniu i nazwisku). Ktos ma pomysl skad sie to wzielo?
Strong jest beznadziejna, strasznie wolno chodzi i jest o wiele bardziej mniej praktyczna niż poprzednia.. Chyba zmienię firmę, bo zanim się strona otworzy to minie dzien..
Tylko po co zmieniać coś co było czytelne i Funkcjonalne, to co zajmowalo mi kiedys sekundy teraz to "droga przez mękę". Przeladowana fajerwerkami muli na PC a na ipadzie i iphonie to porazka! Latam bardzo czesto i rezerwowanie z komorki bylo bajeczne teraz musze jechac do biura odpalać kompa i niezle sie napocic. Panowie od wizerunku strony zapomnieli ze glownym celem strony Ryana jest ZNALEŹĆ bilet i go KUPIĆ !!! Reszte mozna sobie wlożyć "w buty" Przykład: Wyszukując tanie połączenia z danego miejsca musze scrollować liste za każdym razem nie ma mozliwości wpisania miasta odlotu, jak bylo kiedyś pozatym wybierając z kafelków dzień odlotu pojawia się tylko cena, a gdzie godzina odlotu?!! Totalne NIEPOROZUMIENIE
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!