Fly4free.pl

Rozbudowa Lotniska Chopina i Modlina już pewne? 2 stołeczne lotniska bardzo mocno się zmienią

Foto: PPL / Shutterstock
– Potrzebujemy niedługiego czasu, żeby ogłosić plany dotyczące Lotniska Chopina. Celem jest jego rozbudowa do poziomu 28 mln pasażerów rocznie. Terminy i harmonogramy podamy szybko – mówi „Wyborczej” Marcin Danił, nowy wiceprezes PPL ds. Korporacyjnych i handlowych. Już jesienią może z kolei ruszyć rozbudowa lotniska w Modlinie. W tej sytuacji największym bólem głowy PPL miałoby zostać zachęcenie przewoźników do tego, by zechcieli latać z lotniska Warszawa-Radom.

Przeciągający się audyt CPK nie zwiastuje niczego dobrego w kontekście przepustowości dwóch zapchanych stołecznych lotnisk, choć wiele wskazuje na to, że w końcu wkrótce doczekamy się jakichś konkretów. W „Wyborczej” czytamy więc, że nowy zarząd PPL wkrótce zacznie prace związane z rozbudową Lotniska Chopina, które w tym roku ma obsłużyć 20 mln pasażerów i znaleźć się na granicy swojej przepustowości.

Nowy wiceprezes PPL Marcin Danił mówi w rozmowie z „Wyborczą”, że przeanalizowany zostanie plan rozbudowy Lotniska Chopina, z którego ostatecznie zrezygnowano kilka lat temu i na tej podstawie podjęte zostaną dalsze decyzje.

– Potrzebujemy niedługiego czasu, żeby ogłosić plany dotyczące Lotniska Chopina. Celem jest jego rozbudowa do poziomu 28 mln pasażerów rocznie. Terminy i harmonogramy podamy szybko – mówi Danił.

Wiadomo już jednak, że prace związane z rozbudową terminalu pasażerskiego nie ruszą szybko, a wiele wskazuje na to, że dopiero w 2026 roku. To jednocześnie pozwala zakładać, że plany szybkiej budowy CPK (które obecnie ugrzęzły w gąszczu postępowań audytowych) zostaną odłożone na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Wiadomo też, że sama rozbudowa przepustowości terminalowej nie wystarczy, bo konieczne będzie m.in. wnioskowanie o nową decyzję środowiskową i zwiększenie dobowego limitu operacji lotniczych, bez którego jakakolwiek rozbudowa nie ma sensu.

Znacznie szybciej, bo już jesienią tego roku, mogą ruszyć prace przy rozbudowie lotniska w Modlinie. Podwarszawski port jest na wojennej ścieżce z Ryanairem, który jesienią i zimą zredukował swój rozkład lotów o kilkanaście procent, by następnie w letnim rozkładzie… ponownie wznowić kilkanaście tras. Władze lotniska podkreślają, że mimo mniejszego ruchu, przychody lotniska są wyższe nawet o 30 procent niż rok temu, co jest pokłosiem wprowadzenia nowego cennika opłat. No dobrze, a co z tą rozbudową? Oddajmy głos „Wyborczej”.

„Lotnisko w Modlinie ma komplet pozwoleń i uzgodnioną pożyczkę 200 mln zł na inwestycje. Tak dużo, bo terminal pasażerski powiększy się też o część podziemną. Będą w niej toalety i magazyny sklepowe. Budynek ma być wydłużony w obu kierunkach, dzięki czemu liczba bramek wzrośnie z czterech do 12. Pasażerowie przestaną się tłoczyć przed wyjściem na płytę lotniska, na której powstaną cztery dodatkowe stanowiska postojowe dla samolotów – w sumie będzie ich 16. Według prezesa Tomasza Szymczaka pierwsze prace przy rozbudowie są możliwe już jesienią 2024 r.”
Docelowo lotnisko w Modlinie ma być gotowe do obsłużenia od 8 do 12 milionów pasażerów rocznie.

Te informacje, zwłaszcza rozbudowa Lotniska Chopina, to oczywiście kiepskie informacje dla lotniska w Radomiu, gdzie miałyby się przenieść linie czarterowe i low-costy, gdy Okęcie zacznie się zapychać. Skoro ma zostać rozbudowane, to sytuacja Radomia jest jeszcze trudniejsza.
– Radom, skoro już jest, trzeba jakoś zaktywizować. To lotnisko musi się odpalić. Trzeba przy tym wykorzystać niesłabnący popyt na latanie w Polsce – uważa Marcin Danił.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Okecie nie daje spac ponad 300 tys ludzi dokad mamy to znosic dzieci sie budza orzy tych ogromnych ladyjacych maszynach ciagle przybywa tych samolotow traktuja ludzi jak powietrze wzywam ludzi do protestu rozbudowy okecia 
Jan Szaraban, 3 kwietnia 2024, 8:23 | odpowiedz
Prowizorka, prowizorka to znak rozpoznawczy lotnisk warszawskich i krakowskiego. Rozbudowa terminali odbywa się tu zawsze za późno względem potrzeb. Takie to patrzenie na wczoraj, nigdy w przyszłość. Zazdroszczę Gdańskowi, gdzie terminal rozbudowano zanim się zapchał.
RosaVonJungingen, 3 kwietnia 2024, 9:27 | odpowiedz
 Tak z ciekawości: czy wcześniej powstało lotnisko, czy też te 300 000 pax się tam wprowadziło??Jeśli ktoś kupuje / wynajmuje mieszkanie obok całkiem sporego portu lotniczego, to chyba liczy się z hałasem?
Jan Szaraban Okecie nie daje spac ponad 300 tys ludzi dokad mamy to znosic dzieci sie budza orzy tych ogromnych ladyjacych maszynach ciagle przybywa tych samolotow traktuja ludzi jak powietrze wzywam ludzi do protestu rozbudowy okecia 
solokhumbu, 3 kwietnia 2024, 10:28 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »